
Krótki wstęp:
Kochani, część z Was zapewne mnie kojarzy z programu radiowego Gotuj z Miley oraz bloga kulinarnego o tej samej nazwie. Jakiś czas temu opuściłam Los Santos, ale nie mogłam na długo się z nim rozstać. Postanowiłam powrócić na dobre i to nie tylko jako osoba fizyczna, lecz zapragnęłam założyć nowego bloga. Przepisy pojawiające się na moim poprzednim blogu, były zazwyczaj bardzo proste, a ich przygotowanie nie powinno zająć więcej niż około 30-35 minut. Kuchnia pojawiająca się na Gotuj z Miley ukazuje różne kultury i smaki, oczywiście Europejskie. Jestem przekonana, że część z Was moi kochani czytelnicy, zastanawia się... dlaczego kuchnia Francuska, nie np. Włoska lub po prostu Amerykańska? Odpowiedź jest prosta, otóż wiele lat mieszkałam we Francji i zostałam absolwentką prestiżowej szkoły The Cordon Bleu. Kuchnia francuska to mieszanina różnych smaków, której nie można spotkać praktycznie w żadnym innym państwie. Część z osób powiedziałaby, że ów kuchnia jest niedobra, ale to nieprawda i ja Miley Beaverbrook, dawniej Loxar przełamię widmo ślimaków i żab, z którymi najczęściej jest kojarzona ów kuchnia.
Garstka informacji:
Przepisy zamieszczane na tym blogu będą się różnić od tych, które znacie z Gotuj z Miley, przede wszystkim trudnością i długością w przygotowaniu. Co z audycjami? Otóż oczywiści powstanie również nowy program radiowy, lecz tutaj mam lekki dylemat jeśli chodzi o dobór nazwy, ponieważ Cuisine française avec Miley jest zdecydowanie za długie i prawdopodobnie niektórzy będą mieli problem z powtórzeniem nazwy. Jednak nazwa bloga zmianie, nie ulegnie. Termin pierwszej audycji nastąpi w czasie bliżej nieokreślonym, ale ze względu na liczne przygotowania z tym związane, premierowa audycja nowego programu, odbędzie się prawdopodobnie już po paru wpisach, na blogu. Myślę, że część z Was ma wątpliwości odnośnie dalszego funkcjonowania Gotuj z Miley, po tak długiej przerwie. Otóż, z przykrością muszę zakomunikować, że dawne Gotuj z Miley, nie będzie dalej funkcjonować. Jednak, na pocieszenie dodam iż jest w planach powołanie do życia nowej odsłony, ale kiedy? Niech to będzie niespodzianką, a na razie skupmy się na Cuisine française avec Miley. Odnośnie terminu wpisów, obowiązuje ta sama zasada...nie wiadomo kiedy i trzeba wyczekiwać, a jednocześnie mieć nadzieję, że znowu będzie coś pysznego.
Pierwszy przepis, już w ten weekend! Obiecuję, że będzie on skrywał smaki pełne zachwytu, radości oraz pobudzi Wasze chęci zbliżenia się do kuchni francuskiej.
Użytkownik Juvia edytował ten post 03/09/2015 - 16:17




