Jesteśmy postrzegani przez pryzmat małej organizacji, bo nie ustawiamy się wszyscy do ss'ów jak byłe tutaj mafie z animką //ramiona, bo nie wrzucamy filmików z drive-by, bo nie pokazujemy DMu. Tak się zastanawiałem do czego obecne organizacje dążą. Sprzedawanie gnatów, porwania, wymuszenia, kradzieże równają się ze wzrostem majątku, a ten zaś zostaje potem przekładany na bronie - nie ma co się oszukiwać i to jest jasne. A bronie = DM. Ja nie jestem zwolennikiem DM'u, co wie każdy z naszej ekipy i jak najczęściej staram się go ograniczać moim ludziom, którzy pod wpływem emocji wybierają nierozsądne decyzje. Gramy swoje, więc nie wiem skąd jakiekolwiek zarzuty? Rozumiem, jeśli byśmy komuś uwierali OOC, wtedy możliwe byłyby tu jakieś perwersje, ale widzę, że spora część graczy chce przez swoje posty wymusić na nas poczucie braku sensu gry, bo się nie wychylamy i nie liżemy każdemu dupy, a lider jest mało komu znany. Trudno.

// I dodam - tak - organizacja jest w większości dla /me i /do, bo jakby nie patrzeć to jest jej podstawa. A z chwalenia się ubitymi interesami mogą być tylko niepotrzebne problemy. Niestety, średnia wieku graczy u nas to około 18 lat - nie przesiaduje się całymi dniami na grze, nie nawołuje ludzi na siłę do gry, to nie czasy gimnazjum - wieczorem wchodzi się dla przyjemności z chwili wolnego czasu, a rozrywkę ma się OOC, a nie IC. Pozdrawiam tych, którzy wiedzą o co chodzi. Tyle.
Użytkownik Magnesiorz edytował ten post 26/03/2015 - 16:01