Masz słabe mmr i dobiera ci gorszych przeciwników.
Dokładnie, a teraz idę zagrać meczyk.
Masz słabe mmr i dobiera ci gorszych przeciwników.
Dokładnie, a teraz idę zagrać meczyk.
jakie mmr? Jestem w silver 5 i same drewna wyszukuje
jakie mmr? Jestem w silver 5 i same drewna wyszukuje
Coś na zasadzie ELO z drugiego sezonu. Prawdopodobnie nie zasługujesz na daną ligę i siedzisz w niej tylko dlatego, że nie możesz spaść, może to też być zależne od proporcji wygranej do przegranej, czy też graniem DUO z niższą ligą. http://op.gg/mmr/region=EUNE Tutaj możesz sprawdzić MMR, chociaż nie ręczę, że ta strona poda ci je precyzyjnie.
Użytkownik Ozianin edytował ten post 26/10/2013 - 12:17
jakie mmr? Jestem w silver 5 i same drewna wyszukuje
Najwyraźniej sam jesteś drewnem - mi wyszukuje Silvery i Goldy, jednego Golda adc vs. adc ścisnąłem.
Edit. Nie mam photoshopa to sobie tak w paincie wyciąłem gre Masterem.

Użytkownik Davee edytował ten post 27/10/2013 - 03:07
mmry sremmery bo tam Ci wyszukuje goldy piątki z zaniżonym mmrem. Wgl ten enmy team to jakaś kpina
A żebyś wiedział - grałem jungle, waliłem takie ganki, że Vi już potem wyszła. Dostali srogi wpierdol, no cóż..
gold i silver to gowno.
No nie wiem.. Zależy jak kto gra - może sam jesteś gównem.
Chyba lipa hopaki normalnie
gold i silver to gowno.
w bronzie sie poznaje najlepszych kumpli
Chodziło mi tutaj o ten cały poziom. Zaniżone teraz to jest z tymi dywizjami bo na eBayu i Allegro zaczęli więcej sprzedawać.
O bronzie nawet nie wspominam. Żenada. :c Czasami idzie napotkać na innych typków którzy też boostują.
Ja siedzę w Silverze i jest tutaj w chuj mieszanka raz się trafia dobry team, a raz jak gówna z brązu.
Szczerze mówiąc to idealny team to taki który nie feeduje, reszta mnie nie obchodzi.
Liczy się praca zespołowa i dobra komunikacja, dzięki temu nie nafeeduje ci nikt, a nawet jeśli to zamiast hejtować to po prostu lepiej wpaść komuś na linie - pomóc i grać dalej, a nie siać ferment jaki to on jest gówniany, a ty boski.
Na poziomie Bronze-SIlver liczysz się Ty. Wystarczy żeby nie mieć idiotów w teamie, odpisujesz im "STFU" i siedzą cicho. W ostateczności spamisz "chill" "calm down".
Błędny tok myślenia - sam gry nie wygrasz, dobry team work i masz grę praktycznie w banku, ty oczywiście też się liczysz.
Wystarczy żebyś przewodził grę, rozkazywał im, mówił co trzeba robić. Wystarczy wygrywać lane'a a morale samo przychodzi.
No tak, ale muszą się słuchać, a jak to robią to znaczy, że jest współpraca, czyli team work.
A ja mam do was pytanko kogo sobie zakupić - jakieś coś mocne do 6300 bym chciał.
A ja mam do was pytanko kogo sobie zakupić - jakieś coś mocne do 6300 bym chciał.
Zależy na jaką pozycje potrzebujesz, osobiście za tą cenę polecam ci Fizza czy Dianę, bo obydwa te champy są ciężkie do skontrowania i dobre na mida. Bardzo dobre postaci na topa to też Fiora czy Rengar, ale Fiorą trzeba umieć grać, a do Rengara ma wyjść nerf w najbliższym czasie.
A ja mam do was pytanko kogo sobie zakupić - jakieś coś mocne do 6300 bym chciał.
Kup sobie Vladimira potężny champ na topa jak i mida. Przy okazji poradzisz sobie na ludzie z tym ostatnim natłokiem zedów na midzie.
Użytkownik Glodzik edytował ten post 28/10/2013 - 05:28
Vladimirem grałem kiedyś na kuzyna koncie, tak sobie nim grałem. Myślę nad Fizzem. Pod co go buildować?
ap.Vladimirem grałem kiedyś na kuzyna koncie, tak sobie nim grałem. Myślę nad Fizzem. Pod co go buildować?
Kup sobie Vladimira potężny champ na topa jak i mida. Przy okazji poradzisz sobie na ludzie z tym ostatnim natłokiem zedów na midzie.
Vladimira dużo postaci na midzie kontruje - najlepszy jest na topa.
Vladimirem grałem kiedyś na kuzyna koncie, tak sobie nim grałem. Myślę nad Fizzem. Pod co go buildować?
Build AP: Obuwie Maga, Zmora Licza, Zabójczy Kapelusz Rabadona, Klepsydra Zhonyi, Objęcie Ognia i Kostur Pustki.
A ja mam do was pytanko kogo sobie zakupić - jakieś coś mocne do 6300 bym chciał.
Polecam ci Zed'a, jak go ogarniesz to kozak z niego Sam nim nie gram, ale mój znajomy gra nim dosyć sporo i chwali sobie go.
Użytkownik VolT19 edytował ten post 28/10/2013 - 20:23
Polecam ci Zed'a, jak go ogarniesz to kozak z niego
Sam nim nie gram, ale mój znajomy gra nic dosyć sporo i chwali sobie go.
Zedem grałem, chujowo mi się gra bo nie lubię carrować ;X Dobra, kupię fizza i zobaczę jak to pójdzie.
Zedem grałem, chujowo mi się gra bo nie lubię carrować ;X Dobra, kupię fizza i zobaczę jak to pójdzie.
O Fizz'a to mam, jak się go ogarnie to niezły dmg wyciąga, to ci też mogę polecić.
Kupiłem sobie fizz'a, zagrałem na boty, żeby go sprawdzić - oczywiście noob team - teamowe staty to 28/34 z czego 19 to moje, ja miałem 19/6/8 bodajże. Fajnie się gra fizz'em, bo przy 6 itemach ~660ap - ult ciska po 1k, pasywka zmory licza po 600, E tez 2x po 600 ;d
Tak jak pisałem, jak go ogarniesz to będziesz nim miażdżył
Fizz to jest chyba łamacz statystyk; musisz wiedzieć kiedy się wbić i w którym czasie wbić do teamfighta - jeśli potrafisz używać jego skilli to potem pójdzie z górki.
Przede wszystkim plusem Fizza jest to, że jest go ciężko skontrować.
Kupiłem sobie fizz'a, zagrałem na boty, żeby go sprawdzić - oczywiście noob team - teamowe staty to 28/34 z czego 19 to moje, ja miałem 19/6/8 bodajże. Fajnie się gra fizz'em, bo przy 6 itemach ~660ap - ult ciska po 1k, pasywka zmory licza po 600, E tez 2x po 600 ;d
Słabe te staty ja tam boty do 0 jade.
Przede wszystkim plusem Fizza jest to, że jest go ciężko skontrować.
Słabe te staty ja tam boty do 0 jade.
Napisałem przecież, że z noob teamem grałem.. sam byś tak miał na 11 lvlu. Nafeedowali ich a i tak dawałem radę.
Fizz to jest chyba łamacz statystyk; musisz wiedzieć kiedy się wbić i w którym czasie wbić do teamfighta - jeśli potrafisz używać jego skilli to potem pójdzie z górki.
Gorzej jak nie złapiesz na początku kilku fragów lub słabo farmisz, to potem trochę useless.
Vladimira dużo postaci na midzie kontruje - najlepszy jest na topa.
To ty chyba spotkałeś tych pro graczy którzy nie stackują nim e z obawy o stratę hp. Jedyną dobrą kontrą na tego champa która daje sobie z nim dobrze rade jest swain lub fiddle, choć jeżeli chodzi o fiddlesticka to jest zależny od blue ze względu na mane ;p No i cleanles to podstawa przy vladku, nie inwestuje się w żadnego ignita ;p
To ty chyba spotkałeś tych pro graczy którzy nie stackują nim e z obawy o stratę hp. Jedyną dobrą kontrą na tego champa która daje sobie z nim dobrze rade jest swain lub fiddle, choć jeżeli chodzi o fiddlesticka to jest zależny od blue ze względu na mane ;p No i cleanles to podstawa przy vladku, nie inwestuje się w żadnego ignita ;p
No cóż mówię co widziałem - Vlad w pizde na midzie, nic więcej.
Będę szczery. Kassadin i inne gówna chociaż wymagają skilla. Fizz to dno. Postać z najprostszą mechaniką. "Assasny" rodem. Gra wygląda tak, że nawet jak wygrasz lane'a na niego to i tak On się nafeeduje bo roam. W ogóle, cały ten jego system... Wjeb się, zabij, wyjdź z 1/3 hp i zbaituj przeciwników, oh.
Witamy w roli Assasina. Ryba to jeden z moich ulubionych miderów (kassadin, ahri )i nie ma co sensu pisać, że to dno, bo Cie ma na combo ?
Taka po prostu jego rola w rozgrywce, ma wykluczyć głównie przeciwnego adc z teamfightu.

Race to Platinum Dobra passa trwa.
Ja chciałem w tym sezonie dojść do Gold'a. Początki były dobre, lecz potem odechciało mi się w ogole grać w Lol'a. Teraz to mi się już nie opłaca, bo chyba 31 kończy się sezon. Spróbuje w następnym.
Ja chciałem w tym sezonie dojść do Gold'a. Początki były dobre, lecz potem odechciało mi się w ogole grać w Lol'a. Teraz to mi się już nie opłaca, bo chyba 31 kończy się sezon. Spróbuje w następnym.
Przesunęli na 11 listopada do godziny 23:59. Potwierdzone info.
Przesunęli na 11 listopada do godziny 23:59. Potwierdzone info.
Ale jakoś mi się nie chce
Ale jakoś mi się nie chce
Lepiej się utrzymać, a w następnym sezonie podbić wysoko!
Lepiej się utrzymać, a w następnym sezonie podbić wysoko!
Propsuje!
@EDIT
Cóż, fail. xd Zed prawdopodobnie najlepszy champ. Najlepiej mi się nim gra, toteż najczęściej nim gram. Polecam.
Użytkownik CeVnm edytował ten post 29/10/2013 - 21:53
Lepiej się utrzymać, a w następnym sezonie podbić wysoko!
Niżej niż dywizja V się spaść nie da
Niżej niż dywizja V się spaść nie da
Dokładnie choć sam jestem w III, a na koniec może nawet II albo I będzie, ehe.
Jest goldzik w 3v3, także Eliska wpadnie.
Jest goldzik w 3v3, także Eliska wpadnie.
Wbij do Challengera to pogadamy mistrzu.
0 użytkowników, 5 gości, 0 anonimowych