Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

gruby_kapi

Rejestracja: 11/01/2016
Poza forum Ostatnio: 28/04/2018 19:28
-----

#3111119 [IC] 031 brystal gardens

Napisane przez gruby_kapi w 30/05/2017 - 20:33

na sucho bez skinow bo mi sie nie chcialo instalowac i szukac

 

b1aSdzO.png

OYRgfMK.png

L1hlUk1.png

 

Kryształowe Ogrody powoli zaczynają wracać do swojego spokojnego życia. Słoneczne blaski o poranku dają znać uczniom, emerytom zajmującym się ogrodami czy pracownikom pobliskich legalnych biznesów o nadchodzącym kolejnym i wyczerpującym dniu w pracy, czy szkole. Zero napływu dilerów narkotykowych powoduje że Kryształowe Ogrody nie są oblewane narkotykami, czy całodobową przestępczością. Popołudniem w piękną pogodę dzieciaki zaczynają wychodzić z mieszkań, bawią się, ganiają się, bawią się w policjantów i złodziei a za nimi bacznie obserwujące ich matki które dały by się zamordować aby ich dziecko nie wpadło w sidła bandziorów. Wieczorem dzieciaki już śpią, na dzień /NOC KRYSZTAŁOWYCH OGRODÓW/ wychodzą grupki młodzieży. Głównie szesnasto i osiemnastolatków którzy głośno imprezują na zewnątrz. Okropnie irytuje to mieszkańców Kryształowych Ogrodów, ale ze względu na ich wielką pomoc w odnowieniu osiedla szanują to co im się należy. Niekiedy dochodzi tu do bójek które zawsze kończą się przybiciem piątki z obydwu stron. Osiedle powoli wraca na swoje.


  • 6


#3110980 [IC] 031 brystal gardens

Napisane przez gruby_kapi w 30/05/2017 - 13:13

gallery12-5-1.jpg

 

 

90002 crystal gardens, to osiedle które zostało wybudowane w 1961 roku na polecenie burmistrza miasta Clayton Caldron. Bloki były zamieszkiwane głównie przez ludność mieszaną. Począwszy od białoskórych na azjatach kończąc. Krwawe wojny o terytoria i wpływy w latach 90 doprowadziły do rozbicia moral blokowisk. Kryształowe Ogrody próbowały się bronić przed przestępczością wystawiając młodych nocnych street-guard którzy starali się nie dopuścić do rozpowszechnienia narkotyków, czy zamalowania ich bloków. Pod naporem lokalnego gangu Tree Top Piru zarząd bloków został zmuszony siłowo do okupacji terenu. Mieszkańcy byli napychani metaamfetaminą i cra-ckiem który krążył od drzwi do drzwi, od klatki do klatki. Stąd nazwa /KRYSZTAŁOWE OGRODY/. Niektórzy mieszkańcy uciekali z ogrodów z myślą o lepszym życiu, ucieczka od narkotyków, bójek, strzelanin między członkami wrogich gangów czy agresywnej patologii. Jednak kryształowe ogrody nie były przesiąknięte głęboką przestępczością. Dotychczasowo mieszkańcy żyją spokojnym i legalnym życiem; do czasu dopóki nie wpadną w sidła lokalnych gangów które będą ich faszerować narkotykami. Grupka młodych osób które nie mają poglądów na legalne życie; praca, szkoła, mieszkanie, kobieta, dzieci zbierają się i dokonują przestępstw na bardzo małą skalę. Handel bardzo niskiej klasy marihuaną, napady rabunkowe na biednych, drobne wymuszenia czy podszywanie się za podatko-bierców. Wszystko to powoduje demoralizację Kryształowych Ogrodów.
 

Spoiler


  • 17


#3016045 [G] East Side Family

Napisane przez gruby_kapi w 13/07/2016 - 09:33

Wykorzystanie do grafiki chlopakow z Gardena Shotgun Crips git
  • 1


#2985421 Dayton Russel (10%)

Napisane przez gruby_kapi w 01/05/2016 - 12:09

PART II of Day one, Episode I;

 

signature1.png

Posłuchaj mnie teraz uważnie, sporo się działo po wczorajszym, zamordowali jakiegoś dzieciaka, chociaż go nie znałem. Jakaś grupka zebrała się wokoło mnie, i jakiegoś gościa który miał wydziarane ,,C" i zieloną bandanę.. Kim on był? Sam zadaję sobie to pytanie siedząc w więzieniu.. A właśnie! Więzienie. Wczoraj ktoś odstrzelił tego szczawia z karabinu maszynowego, po jakiejś minutce, dwóch połowa Departamentu Policji wpadła na sam środek tego numeru. Pozgarniali kogoś, matkę dzieciaka, i mnie z powodem Ucieczki i próby napaści na funkcjonariusza.. jak, przecież uciekałem przed nimi, to by było głupstwo żebym od razu wleciał w nich na pełnej piździe, ktoś tu chce mnie udupić. No nic, siedzę w tym momencie za kratkami z wyrokiem na trzy lata, mogli mi dać dwa dni za ucieczkę; mniejsza, nie mam zamiaru tego drążyć. Myślałem nad resocjalizacją, ale co powiedzieć tym z Willowfield? Że byłem w więzieniu, i resocjalizuję się? Przecież, tak jak to było pierwszego dnia, wypierdolą mnie na zbity pysk, chyba.. że to będzie świetny sposób na odizolowanie się od gangsterki. Jestem załamany swoją postawą, nie wiem co robić, nie wiem o czym myśleć, mam trzy ściany i kraty, przede mną w osobnej kracie leży Lindsay Ramsey - z tego co wiem matka tego dzieciaka którego zabili, obok jej celi jakiś Brytyjczyk.. Pieprzyć to, zobaczymy się za trzy lata po wyjściu.


  • 1


#2985067 Dayton Russel (10%)

Napisane przez gruby_kapi w 30/04/2016 - 16:58

EPISODE I;

 

ubt3otU.png

Miałem szesnaście lat kiedy zostałem zamknięty w domu dziecka, i zawieszony w zakładzie dla nieletnich w którym przebywałem dwa lata za pobicia, kradzieże emerytów; po co to robiłem? Nie chciałem być gorszy od swoich kolegów z wyższej szkoły. W osiemnaste urodziny obchodziłem wyjście z zakładu, nie imprezowałem w domu, nie byłem z rodziną; chciałem zrobić coś ze swoim miernym życiem. Dostałem jakąś forsę od starszych, wyrobiłem dokumenty nawet nie wiadomo po co, zrobiłem prawo jazdy ponad przeciętnie. Zostawili mnie bez forsy, szlajam się po różnych ulicach z puszką i wybazgranym kartonem w dłoni czekając na jakieś zbawienie. Dostałem jakieś dziesięć dolców od James Montany - chciałem poprosić czy nie miałby jakiegoś schronienia w pobliżu, lecz.. nie zdążyłem. Zatrzymałem się na jednej ulicy, osiemdziesiąta piąta. Nie żeby mnie to do czegoś ciągnęło, ale Ghasty musiał mieć z nimi jakieś powiązania, choćby z tymi wpadami do nich o których ja nie miałem pojęcia, a telewizja aż huczała od tego że jakiejś matce stracono życie dwóch dzieci; w sumie, co mnie to obchodziło? Postanowiłem, że pokręcę się po sąsiedniej dzielnicy, najwyżej zgarnę kulkę między oczy. Gannon Knight - to właściwie tą osoba zainspirowałem się tego pierwszego dnia na osiemdziesiątej piątej, wyjaśnił mnie trochę. Niestety, nie byłem upodobniony do niego, różniło nas bardzo dużo, nie byłem specjalnie uzdolniony, on był kimś kim ja zawsze chciałem zostać, i nie po to żeby mieć dziarę, kolor, ale chodzi mi tu o szacunek. Pomijając fakty z zakładu odebrał mnie kumpel, białym Elegantem którym jechaliśmy trochę czasu do Santos. Nigdy nie zapomnę zapachu drewienka, to był jeden z droższych wozów w którym dotychczas przebywałem. Jesteśmy już na miejscu, siadamy, rozmawiamy. Dzięki niemu poznałem większość Santos po dwóch latach na wsi. Ustawiłem sobie to idealnie, zacząłem brać przykład ze starszych gości z osiemdziesiątej piątej.

Yq8yEjO.png


  • 3


#2978680 Długie /me? A komu to potrzebne?

Napisane przez gruby_kapi w 19/04/2016 - 15:17

tu nie chodzi o pisanie jakiegoś długiego /me, tu chodzi o umiejętność posługiwania się tą komendą.


  • -1


#2978618 Dayton Russel (10%)

Napisane przez gruby_kapi w 19/04/2016 - 13:39

Spoiler

 

6HDvG6X.jpg
NAME: Dayton


SURNAME:Russel

 

NICKNAME:Daytana

 

AGE: almost eighteen

 

DATE OF BIRTH: 10.04.1998

 

ASSOCIATIONS: none

 

------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Nazywam się Dayton.. Dayton Russel. Urodziłem się, i wychowałem na Seville, dokładniej na blokach, rzadziej przesiadywałem na Owl Street, spokojnym terenie przy plaży, z dobrym widokiem na rozlegające się kobiety, i dobrym punktem do gry w koszykówkę. Daytana; pasowała idealnie do moich zainteresowań sportowych samochodów, oraz jednośladów. Nie byłem żadnym gangsterem, co możesz wywnioskować z mojego zdjęcia. To jest zwyczajny GLOCK17 którego używałem tylko do obrony własnej, nie miałem na niego pozwolenia. Chciałem być jak każdy inny dorosły, mieć dom, rodzinę, dziecko, samochód, i normalną pracę, niestety.. wyszło jak wyszło. Jednak, uległem pokusie pewnej osoby, powoli zacząłem wchodzić w arkany gangsterskiej sztuki, nawet samemu o tym nie wiedząc. Jednak, jestem nadal dumny z tego, co osiągnąłem w chwilach obecnych, i co mam nadal przy sobie.


  • 3


#2976958 Ogromny SKIN PACK HD + Dodatki

Napisane przez gruby_kapi w 16/04/2016 - 14:31

fuuuj, plastik.


  • 1