Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Sposby na naukę

szkoła nauka

  • Please log in to reply
106 odpowiedzi w tym temacie

#41 Verth — 129 22/12/2012 - 22:08

Verth
  • Gracz
Mi najlepiej zapada w pamięć, to co piszę. Pamiętam większość rzeczy, które zapiszę w zeszycie. Czasami, gdy piszę ściągi okazuje się, że na sprawdzianie tak naprawdę ich nie potrzebuję, bo w trakcie ich pisania zapamiętałem to, co na nich jest :)
  • Do góry
    • 0

#42 Tajemniczy_Typ — 10 01/01/2013 - 01:18

Tajemniczy_Typ
  • Gracz
Moj radny na lepsze zapamietywanie.
Przed nauka otworz okono, tlen dobrze robi na skupienie. Wycisz sie siadnij i zrelaksuj sie przez 5 min. Rozloz sobie material na mniejsze partie i ucz sie.
PS. Sory za bledy ort.

Użytkownik Dr Maylos edytował ten post 01/01/2013 - 01:20

  • Do góry
    • 0

#43 Damon7k — 2 01/01/2013 - 15:48

Damon7k
  • Gracz
Ja jak się uczę na sprawdzian to zaczynam odrazu wtedy kiedy babka go zapowiedzaiła (np. tydzień jak dział ma 6 tematów) 2 w jeden dzień 2 w drugi i 2 w trzeci potem to tylko powtarzanie następnie mama robi mi sprawdzian. No i jeszcze porzygotowywuje sgabe na wszelki wypadek jak bym coś zapomniał. A czemu robi sprawdzain? Bo nie lubie jak pyta ;)
  • Do góry
    • 0

#44 DAXEY — 5660 02/01/2013 - 18:18

DAXEY
  • Gracz
Uważnie słuchaj na lekcji, a przedmioty, które nie wymagają jako takiego rozumienia (matematyka, fizyka) powinny wchodzić same.
  • Do góry
    • 0

#45 Rumbo — 1 02/01/2013 - 18:28

Rumbo
  • Gracz
Tego co masz się nauczyć, pisz ciągle albo w zeszycie albo w komputerze - pare razy sobie to napisz i samo wpadnie do głowy. Gdy masz drukarke to sobie jeszcze najlepiej wydrukuj, to przed lekcjami (albo na lekcjach) się tego ucz. Ja tak robie i jest gicior.
  • Do góry
    • 0

#46 Facebookowicz — 99 02/01/2013 - 20:00

Facebookowicz
  • Gracz
W 2 gim. tak szczerze mówiąc się nie musisz uczyć, weź się za naukę dopiero w 3 (tak jak ja). I jak zaczniesz się wtedy jakoś tak bardziej systematycznie uczyć, możesz mieć spokojnie NAWET CZERWONY PASEK....
  • Do góry
    • 0

#47 _Darumn_ — 465 02/01/2013 - 20:02

_Darumn_
  • Gracz

*
Popularny

Wielu naturalnych prokrastynatorów których znam(w tym ja i wiele innych osób tutaj) to ludzie, którzy wpadli w samozachwyt nad swoim intelektem i rozumieją to jako fakt, że nie potrzebują planu dziennych czynności dla swojego mózgu, i nie muszą go ćwiczyć, co powinno być normalką. Mózg tego potrzebuje. Więc mają to w dupie - marnują czas bezmyślnie przeglądając internet, znikają w odmętach Reddita/facebooka/wykopu, pornusów i gierek(umysłowy odpowiednik fast foodów i polerowania wacka), to powoduje wpadnięcie w błędne koło bezmyślnego pożerania informacji i obrzydzenia samym sobą, jak jesteśmy próżni.
Twój mózg się dostosowuje, potem sobie utrwala te zwyczaje które mu ciągle dostarczasz. (im więcej praktykujesz bezsensownego siedzenia przed komputerem, tym bardziej twój mózg go potrzebuje, a nie efektywnej pracy, itp.) Fakt ten nie działa na twoją korzyść, ale wciąż możesz to zmienić. Oto moje sugestie:
1. Zaplanuj swój dzień. Przez zaplanowanie twoich codziennych czynności, dostarczasz motywacji, jesteś swiadom co masz do zrobienia i pilnie wykonywujesz swoje obowiązki. Na dodatek to niweluje spore bloki bezmyślnego buszowania po internecie, które praktykujesz gdy nie masz nic zaplanowanego. W miarę nabywania umiejętności zarządzania czasem(nie rzucaj się na głęboką wodę ustalając że będziesz rył przez 4 godziny do kolokwium, tylko to cię zniechęci), proponuję sposoby na zarządzanie czasem jak technika pomodoro, da ci zdrowy nawyk trzymania się danej czynności bez zwyczajowego 'a, zobacze co na fejsie i zaraz wracam do nauki'. Możesz też kupić/zainstalować program w stylu zegarka, który mierzy ile czasu spędziłeś na nauce/czasie wolnym na komputerze. Wyznacz sobie (realne!) granice i pilnuj ich!
2. Dowiedz się, czemu prokrastynujesz. Prokrastynacja to rodzaj empirycznego unikania które powoduje niechęć do odczuwania przykrych emocji, lub nieprzyjemnych sytuacji, które szkodzą wyłącznie tobie. Osobiście byłem uzależniony od gry LoL i internetu ponieważ chciałem uniknąć starcia z tymi przykrymi uczuciami: niepokojem, niską samooceną i poczuciem bezradności. Zatracałem się w moim laptopie który dawał mi sferę którą miałem 'pod kontrolą'. To wygląda inaczej u każdego, ale takie nastawienie jak moje jest najpopularniejsze w dzisiejszych czasach. Bądź szczery ze sobą czemu prokrastynujesz i czemu wpadasz w tę 'pętlę niechęci do pracy'. Wyciągnij z tego jakieś wnioski.
3. Naucz się tolerować, a nawet czerpać przyjemność z wkladania wysiłku w swoją pracę. Wielu redditorów/wykopowiczów i ogółem użytkowników internetu, ubzdurało sobie że naprawdę inteligentne osoby nie muszą ciężko harować na sukces. Sam byłem kiedyś takim cymbałem, i od kiedy dawałem sobie bez problemu radę z przedmiotami ścisłymi w liceum, ubzdurałem sobie że nie muszę się do niczego uczyć i tyle co się nawkuwałem to wystarczy. Potem przyszło brutalne zderzenie z rzeczywistością z chemią organiczną na collegu.
Możecie nawet teraz wierzyć że jesteście na tyle kumaci, że nie musicie się wysilać z nauką. Nie ogłupiajcie się. To taka gadka waszego rozumu zepsutego przez brak dyscypliny i utuczonego przez głupoty z sieci które nigdy ci się nie przydadzą, w stylu że można zamiast jedzenia brokułów wpieprzać w kółko lody. Musisz być dla siebie surowym rodzicem, upewnij się że twoje dziecko(mózg <img src='http://net4game.com/public/style_emoticons/<#EMO_DIR#>/smile.png' class='bbc_emoticon' alt=':)' /> ) je zdrowe warzywka.
4. Motywuj się do produktywności. Jesteś postacią RPG w grze zwanej życie. W niej masz tylko jedno życie. Głównym problemem prokrastynatorów to brak szybkiego efektu, który chcą uzyskać po włożeniu wysiłku w pewną czynność. Technologia uzależnia, szczególnie gdy zachęca do łatwego sukcesu w postaci rozwiązania quizu, ulepszania swojego skilla w LoLu i rozwalania no-scopem ludzi w Call of duty. To łatwiejszy sposób dla twojego mózgu to stworzenia małych dawek dopaminy niż starcia z prawdziwymi problemami w życiu - te są trudniejsze, bardziej pochłaniają czas, dają mniej oczywiste profity.
Możesz walczyć z tym uzależnieniem przez zastąpienie go czymś podobnym, ale innym. Wielu prokrastynatorów walczących z tym problemem widzą się jako postać w grze RPG, jako tamagochi lub Sim albo Pikachu. Robisz ćwiczenia z matmy? Właśnie uzyskałeś 10 punktów doświadczenia do statystyki inteligencja. Pakujesz na siłce? Właśnie podkręciłeś statystykę siła. Idziesz na konferencje, rozmawiasz z ludźmi z branży, dążysz do wymarzonej pracy? Właśnie osiągnąłeś nowy poziom w statystyce charyzma, masz spore szanse na zmianę klasy 'bezrobotny' na 'specjalista'!
Szczerze mówiąc, to sam nie praktykuję takiego sposobu samodyscypliny. Ale za to zapożyczyłem ideę z metody pomodoro. W każdy dzień kiedy ukończę jakieś ważne zadanie(nauka, ćwiczenia, pisanie pamiętnika, niepolerowanie wacka, itp.) jest kolejnym łańcuszkiem który zapisuję na tablicy, kiedy czegoś nie zrobię, łańcuszek zanika. Chcę aby te łańcuszki ciągnęły się i ciągnęły.
Główną zaletą takiego sposobu myślenia to fakt że możesz dążyć do rozwoju osobowości na...
na sposoby, które twój mózg już zna np. z gier. Pomyśl tak - jeśli grałbyś w Simsy, a twój Sim musiałby iść do roboty ale zamiast tego gra na komputerze, pozwoliłbyś mu na to? NO CHYBA NIE.

5. Nie licz na to, że zmiana stylu życia będzie łatwa i przyjemna. Będziesz czuł się do dupy. Pogódź się z tym i przejdź przez to. Emocje które odczuwa uzależniona osoba kiedy odchodzi od nałogu są jak piękny syreni śpiew, który uwodzicielsko wzywa do rozbicia statku o skały. Twój mózg przyzwyczaił się do tych nawyków. Lubi je i nie pozwoli na zaprzestanie ich. Będzie podsuwał myśli które mają cię zachęcić do zaprzestania walki z prokrastynacją, zmniejszenia siły twojej woli.
Ale ty nie jesteś zbudowany z nawyków. To nie są twoje myśli. To są jedne z wielu kropel na oceanie, na którym płyniesz. Wody mogą być burzliwe i bez mocy woli spowodują rozbicie po rozbiciu. Łatwiej jest aby puścić statek tak, żeby prądy twojego umysłu targały nim jak chcą. Ale to twój obowiązek aby dowodzić tym statkiem, szczególnie gdy fale są nieprzyjazne i wyrwać się na kurs zaciskając zęby wiedząc, że jesteś silniejszy niż ten sztorm.

tl;dr - wysypiaj się, nie wpadaj w samozachwyt i nie dawaj sobie małych dawek sukcesu w postaci tracenia czasu w internecie, organizuj czas, będzie to nieprzyjemne, ale to dobry znak!


JeZdem w szoku, Zima bierze się za siebie. ; P
  • Do góry
    • 3

#48 DIDUŚKA — 119 02/01/2013 - 21:58

DIDUŚKA
  • Gracz

JeZdem w szoku, Zima bierze się za siebie. ; P



Ps. Ja np. czytam sobie wszystko 10minut przed dajmy ma to sprawdzianem - czego miałam się nauczyć i jakoś lepiej wchodzi do tego łba, niżeli bym się uczyła w domu czy coś.

Użytkownik Diduś edytował ten post 02/01/2013 - 21:58

  • Do góry
    • 0

#49 _Darumn_ — 465 02/01/2013 - 22:07

_Darumn_
  • Gracz

Ps. Ja np. czytam sobie wszystko 10minut przed dajmy ma to sprawdzianem - czego miałam się nauczyć i jakoś lepiej wchodzi do tego łba, niżeli bym się uczyła w domu czy coś.


No ale jak będzie coś konkretnego do nauki, to się tego w 10 minut nie nauczysz. ;)
  • Do góry
    • 0

#50 DIDUŚKA — 119 02/01/2013 - 22:13

DIDUŚKA
  • Gracz

No ale jak będzie coś konkretnego do nauki, to się tego w 10 minut nie nauczysz. ;)


Gaaadanie... :D Wszystkiego jestem w stanie się nauczyć. :P Ja mam bardzo krótką, ale dobrą pamięć. ;x
  • Do góry
    • 0

#51 _Darumn_ — 465 02/01/2013 - 22:42

_Darumn_
  • Gracz

Gaaadanie... :D Wszystkiego jestem w stanie się nauczyć. :P Ja mam bardzo krótką, ale dobrą pamięć. ;x


Diduś, nie bądź taka do przodu, bo Ci z boku zabraknie. :P
  • Do góry
    • 0

#52 Zima — 728 02/01/2013 - 22:47

Zima
  • Gracz

JeZdem w szoku, Zima bierze się za siebie. ; P

Już sie ogarnąłem, zdałem sobie sprawe że i tak nic nie osiągnę w tym kraju także już mam na wszystko wy(cenzura)ne ;d
  • Do góry
    • 1

#53 _Darumn_ — 465 02/01/2013 - 22:48

_Darumn_
  • Gracz

Już sie ogarnąłem, zdałem sobie sprawe że i tak nic nie osiągnę w tym kraju także już mam na wszystko wy(cenzura)ne ;d


Zima, świat jest taki, jakim się go widzi. Jeśli będziesz sobie wmawiał, że nic nie osiągniesz i poddasz się, to rzeczywiście nic nie osiągniesz - a jeśli zaczniesz walczyć o swoje, wtedy... ; )
  • Do góry
    • 0

#54 Zima — 728 02/01/2013 - 22:55

Zima
  • Gracz
Tak sądzisz? kurde tak bardzo mi przypominasz kumpla który ciągle mnie motywował do chodzenia na pakiernie. ;d może i masz racje ale ogólnie połowa rzeczy których sie uczymy w szkole jest i tak dla mnie stratą czasu.
  • Do góry
    • 1

#55 Marszczak — 1082 03/01/2013 - 08:39

Marszczak
  • Gracz

Tak sądzisz? kurde tak bardzo mi przypominasz kumpla który ciągle mnie motywował do chodzenia na pakiernie. ;d może i masz racje ale ogólnie połowa rzeczy których sie uczymy w szkole jest i tak dla mnie stratą czasu.


połowa jak nie więcej.. Polski system edukacji ma dużo niepotrzebnych rzeczy w swojej ofercie przykład? Chemia, matematyka podstawowa to jak rozszerzenie w angli czy gdzie indziej i wielu innych.
  • Do góry
    • 0

#56 katizo — 432 03/01/2013 - 10:20

katizo
  • Gracz

połowa jak nie więcej.. Polski system edukacji ma dużo niepotrzebnych rzeczy w swojej ofercie przykład? Chemia, matematyka podstawowa to jak rozszerzenie w angli czy gdzie indziej i wielu innych.


Polać tobie, choć i tak rodzice powiedzą, że nigdy nie wiadomo co cię w życiu spotka xD Deal with it :D
  • Do góry
    • 0

#57 DIDUŚKA — 119 03/01/2013 - 12:54

DIDUŚKA
  • Gracz

Diduś, nie bądź taka do przodu, bo Ci z boku zabraknie. :P

Do przodu? Absolutnie... :-). Nigdy w życiu.
  • Do góry
    • 0

#58 Cavenn — 8684 03/01/2013 - 14:10

Cavenn
  • Gracz
z boku jej nie zabraknie, a najlepszym sposobem chyba jest się uczyć częściowo.

Użytkownik Lunatyk edytował ten post 03/01/2013 - 14:10

  • Do góry
    • 0

#59 Rogatek — 891 03/01/2013 - 15:02

Rogatek
  • Gracz
Pisząc ściągi - szczególnie własną ręką i długopisem(nie drukując) uczysz się tego co piszesz, dużo przez takie rzeczy możesz zapamiętać.
  • Do góry
    • 0

#60 Matee — 129 03/01/2013 - 15:11

Matee
  • Gracz
Kartka kolegi obok.
  • Do góry
    • 0

#61 _Darumn_ — 465 03/01/2013 - 16:41

_Darumn_
  • Gracz

Tak sądzisz? kurde tak bardzo mi przypominasz kumpla który ciągle mnie motywował do chodzenia na pakiernie. ;d może i masz racje ale ogólnie połowa rzeczy których sie uczymy w szkole jest i tak dla mnie stratą czasu.


Większość rzeczy wyniesionych ze szkoły i tak zapomnisz, rozwijaj w sobie pasje, szukaj rynku dla siebie. To moja rada. W szkołach niestety nie przygotowują młodych ludzi do pracy. Ludzie uczą się, kończą studia, a później się okazuje, że to wszystko im było w ogóle niepotrzebne. Nie idź za tłumem, nie idź na studia tylko po to, żeby pójść - jak idziesz, to tam, gdzie nauczysz się czegoś pożytecznego. Ja miałem znajomych, którzy studia traktowali jako "oderwanie od domu", mieli swoje 5 lat balangowania, a potem impreza się skończyła i zaczynała się konfrontacja z rzeczywistością, która im dawała takiego kopa w zad, że goście leżeli na podłodze i płakali z rozpaczy.

Bo jak nazwać to, gdy ktoś kończy 2 kierunki, potem przez rok szuka pracy i po roku otrzymuje 1100 na rękę?

Użytkownik _Darumn_ edytował ten post 03/01/2013 - 16:42

  • Do góry
    • 0

#62 DIDUŚKA — 119 03/01/2013 - 17:56

DIDUŚKA
  • Gracz

z boku jej nie zabraknie


Chcesz cos zasugerować?
  • Do góry
    • 0

#63 Cavenn — 8684 03/01/2013 - 17:57

Cavenn
  • Gracz

Chcesz cos zasugerować?

Że masz zgrabne ciałko. :*
  • Do góry
    • 0

#64 DIDUŚKA — 119 03/01/2013 - 18:00

DIDUŚKA
  • Gracz

Że masz zgrabne ciałko. :*

Ty również. :-* <3
  • Do góry
    • 0

#65 Cavenn — 8684 03/01/2013 - 18:28

Cavenn
  • Gracz

Ty również. :-* <3

seks sugerujesz?
  • Do góry
    • 0

#66 Barrtus — 705 03/01/2013 - 18:52

Barrtus
  • Gracz
Polecam ciepłą herbatkę i wyłączenie wszystkiego co Cię może rozpraszać. Telewizor, radio, komp tak jak i telefon - off. Mi to pomoga. Ciepła herbatka i cisza...
  • Do góry
    • 0

#67 Chróstek — 1093 17/01/2013 - 12:54

Chróstek
  • Gracz
Gdy robisz ściągi to się uczysz.. :P
  • Do góry
    • 1

#68 Barrtus — 705 17/01/2013 - 13:41

Barrtus
  • Gracz

Gdy robisz ściągi to się uczysz.. :P


Racja to pomaga. Ja często też poprostu przepisuje to co mqm się nauczyć kilka razy jak już nie mogę się skupić.
  • Do góry
    • 0

#69 KUŁAK — 106 21/01/2013 - 21:09

KUŁAK
  • Gracz
Słuchaj na lekcji,a nie zajmujesz się pierdołami.
  • Do góry
    • 0

#70 Samsello — 309 21/01/2013 - 23:08

Samsello
  • Gracz
Pij kakao, może to śmiesznie brzmi ale podobno pomaga :P
  • Do góry
    • 0

#71 Chamberlain — 1245 22/01/2013 - 12:30

Chamberlain
  • Gracz
A ja to czasem słucham klasyki- polecam.
  • Do góry
    • 0

#72 Poker Fejs — 178 22/01/2013 - 12:40

Poker Fejs
  • Gracz
Nie uczę się z większości przedmiotów. Nie rozpraszam się na lekcjach i dużo z tego zapamiętuję. Jeśli już muszę się uczyć, to zapisuję wzory na kilku kartkach, czasem są to ściągi, a czasem nie; Powtarzam te wzory co kilkanaście minut, nawet gdy robię coś na kompie. Minuta oderwania od gry i od razu przypominam sobie co i jak, z czasem zostaje to w głowie na kilka tygodni.

Użytkownik HackeR edytował ten post 22/01/2013 - 12:42

  • Do góry
    • 0

#73 TheCreator — 19 19/02/2013 - 15:52

TheCreator
  • Gracz
Najlepiej się wycisz. Zero musyki i innych pierdół typu telewizor, bo nie da się skupić na nauce. Poza tym, postaraj się mieć więcej ruchu - sprzeyja pracy mózgu. Nie da się szybko nauczyć. Jedyne co możemy zrobić to ułatwić sobie przyswajanie wiedzy. ;>
  • Do góry
    • 0

#74 Kremik8 — 11 19/02/2013 - 15:55

Kremik8
  • Gracz
Po prostu kuć i tyle - nie ma lepszych sposobów.
  • Do góry
    • 0

#75 souz — 1754 19/02/2013 - 22:53

souz
  • Gracz
nauka od gimnazjum staje sie łatwiejsza. wyłączasz komputer, bierzesz książke, uczysz sie, włączasz komputer.
  • Do góry
    • 0

#76 Szeh — 84 03/03/2013 - 22:53

Szeh
  • Gracz
Najlepiej to chyba nie jeść i nie pić w czasie nauki, bo można wszystko to co się nauczymy 'zjeść'. Według mnie to najlepiej postawić sobie wymagania, na przykład: Jak nauczę się tego tematu z biologii to włączę komputer na pół godziny. No ale jak to robić, nie? Siadasz nad podręcznikami i czytasz parę razy temat. Potem spisujesz sobie na kartkę pytania dotyczące tematu i odpowiadasz. Jak czegoś nie umiesz to się douczasz. No i nauczyłeś się tematu i włączasz komputer. W prawdzie jest to dość czasochłonna nauka, ale skuteczna. No spróbuj tego sposobu i zobacz co tam wyjdzie :)
  • Do góry
    • 0

#77 Filo — 70 04/03/2013 - 00:49

Filo
  • Gracz
Ja nie wiem, patrząc z perspektywy czasu proces całej edukacji do matury, by się "prześlizgnąć" nie jest jakiś super skomplikowany, trzeba być naprawdę głupim, albo mieć wyjątkowego pecha, żeby mieć poprawkę a co dopiero nie zdać. Patrząc po swoim przebiegu dotychczasowej edukacji to nie było tam nic super trudnego i szkoła nie zabierała mi znacznej części życia. Po prostu trzeba mieć trochę mózgu i umieć sobie zaplanować nie ma na to sposobu trzeba wiedzieć co się chce robić i to realizować, a przede wszystkim wiedzieć jakich ma się nauczycieli i dostosować odpowiednią dawkę ściąg/ściągania, cwaniactwa i nauki, bo nie masz co sobie wmawiać, że nie umie się uczyć. Jak się nie umie nauczyć to powodzenia w dalszym życiu i jak tak ktoś ma to poważnie zastanowiłbym się nad swoim dalszym życiem i zmniejszył przyjemności typu samp, a nawet ograniczył do zera i zaczął w końcu się uczyć, nie ma na to metody, a jakieś wykłady z efektownego uczenia zabierają tylko czas, bo sam taki syf miałem i nie znam żadnej osoby, która z tego skorzystała. Siadasz bierzesz materiał i powtarzasz, na studiach będziesz miał książkę 400 stron z której nie wiesz co będzie, a musisz to umieć, ale studia może sobie zostawmy, bo to troche inny element edukacji. Podsumowując, każdy musi znaleźć optymalny dla siebie sposób nauki i go realizować, a mówiąc że się nie umie uczyć powinno się dokładnie zastanowić nad sobą, bo przejść przez proces edukacji w polsce jest bardzo łatwo. Widząc poziom dzisiejszej matury również to można utwierdzić, przecież dziś każdy debil ma mature, 30 % to jest przecież nic.
  • Do góry
    • 0

#78 __Kevlar__ — 22 04/03/2013 - 12:43

__Kevlar__
  • Gracz
na naukę nie ma sposobu i (cenzura) :)
  • Do góry
    • 0

#79 Kromek — 147 05/03/2013 - 00:29

Kromek
  • Gracz
Wez sobie pisz na kartce regulke ktorej masz sie nauczyc powtarzajac na glos co piszesz.

lub

czytaj tak-1 zdanie, zakrywasz mowisz potem odslaniasz jesli dobrze to potem sobieczytasz drugie zdanie i to co mowiles wczesniej i potem mowisz z pamieco te dwa zdania itd.

mam nadzieje ze pomoze. ja sie najlepiej skupiam sluchajac muzyki bo wtedy jakos bardziej rozumiem co czytam.
  • Do góry
    • 0

#80 tomx — 38 05/03/2013 - 11:36

tomx
  • Gracz
Mniej pal zioła, ja odstawiłem i lepiej wchodzi do bańki ;)
  • Do góry
    • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych