Za Scorpio:
[15:30:07] Dawid Bajowski((Nathan Cullen)): napiszesz coś w skardze jako posta? Swoją drogą dlaczego kolego kradniesz nazwisko które wczoraj zmieniłem? Nie jesteś moją rodziną a miałeś James Barone kiedy to ja miałem Nathan Barone, teraz mam Nathan Cullen toć ty masz James Cullen, bawisz się w głupka?
Nie rozumiem kompletnie nic co napisałeś ale tak na marginesie byłem pierwszym Barone i od nikogo nie ściągnąłem nazwiska, teraz jest ich coraz więcej.
Naucz używać się znaków interpunkcyjnych. Tu się kolego mylisz,
. Noobstwo, statsiartstwo powinno być tępione w tym wypadku jak najbardziej pasuje to do oskarżonego. Ja nic nie narzucam, tylko stwierdzam fakty.
Nie jestem ani noobem, ani statsiarzem nie grałeś nigdy ze mną więc nie komentuj bo to tylko pokazuje jaki to ty jesteś zajebisty. A tępić to sobie możesz owady w pokoju. Powracając do tematu, rozmawiałem z kolegą (kierowcą tahomy) powiedział że nie miałem BW, i nikt nic nie odegrał na /ja ani /do. Co więcej, dzieliła nas spora odległość, was od naszego pojazdu, a był to wieczór - szarawka (widać to na screenie że zaczynało się robić ciemno), w waszą stronę świeciły lampy pojazdu gdy jechaliśmy w waszą stronę więc powinny was dodatkowo oślepić (a przynajmniej zadziałać tak że nie będziecie widzieli wszystkiego w 100%), a gdy auto zatrzymało się i wy dopiero podbiegliście to mogliście zobaczyć że nie ma tam nikogo, prócz kierowcy i jednego pasażera który potem dał /q. I teraz mam was tu że robicie MG, bo nie mogliście dokładnie widzieć czy ktoś jest w wozie czy nie ale przecież wy to doskonale wiedzieliście bo potem został textdraw że dałem rzekome /q... Cała ta sytuacja świadczy o waszym poziomie, o waszym płaczu i waszym statsiarstwie, bo boli was to że mnie nie okradliście z telefonu czy innego badziewia.
Użytkownik Jojo97 edytował ten post 20/12/2011 - 20:17