Pierwszy raz zapaliłem zaraz po opuszczeniu układu rozrodczego kobiety dzięki której jestem na świecie. Doktor prowadzący zabieg przed umyciem mnie uznał, że wyglądam na nieudany wytwór miłości moich rodziców i wówczas na pocieszenie poczęstował mnie wyrobem tytoniowym. Nieprzerwanie od tego momentu wypalam średnio jedną paczkę dziennie, a moje zęby wyglądają jak kolba kukurydzy.
Pozdrawiam i zachęcam do wspierania państwa poprzez regularne kupowanie papierosów kuriozalnie obciążonych podatkowo.



Moja zawartość
Mężczyzna

