Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Ghost

Rejestracja: 21/08/2009
Poza forum Ostatnio: Informacja prywatna
****-

Moje posty

W temacie: Śmieszne sceny z SAMP'a wzięte.

13/03/2013 - 20:21

Patrząc na poziom organizacji przestępczych, nie zdziwiłbym się, gdyby go przyjęli.

W temacie: [Zrealizowano][SAMP] Grape Yard Purpz - Rain Williams, Maurice Rutheres, Cri...

13/03/2013 - 20:13

Gdyby  chodziło o pieniądze, wziąłbym je od niego, bo sam zaproponował, że auto naprawi... Nie chcę od was żadnych pieniędzy, źle interpretujesz to, co piszę.

W temacie: [Zrealizowano][SAMP] Grape Yard Purpz - Rain Williams, Maurice Rutheres, Cri...

13/03/2013 - 20:04

Całe szczęście nie Ty o tym decydujesz. Najlepiej niech wypowie się ktoś z ekipy. Ktoś, kto spojrzy obiektywnie na całą sprawę.

W temacie: [Zrealizowano][SAMP] Grape Yard Purpz - Rain Williams, Maurice Rutheres, Cri...

13/03/2013 - 19:57

Dobrze, zbiorę grupkę ludzi, mechaników z centrum, wbije na wasz hood, powybijam was... I grajcie IC. Pasuje Ci? Zrozum, że role play nie jest życiem, nie wszystko da się zastąpić, a regulamin jest po to, żeby na serwerze panował ład i porządek. Ja Cię nie próbuję udupić, sam to zrobiłeś.

W temacie: [Zrealizowano][SAMP] Grape Yard Purpz - Rain Williams, Maurice Rutheres, Cri...

13/03/2013 - 19:37

A masz na to jakiś dowód? Wcześniej pisałeś, że kierowcą był biały mężczyzna z kapturem na głowie  - najlepsze jest to, że ja nigdy z takim skinem nie miałem do czynienia. A, i nie chcę od Ciebie żadnych pieniędzy, nie napisałem skargi dlatego, że w wyniku akcji zniszczyliście pojazd, który swoją drogą nie jest nawet mój, no ale mniejsza z tym. Napisałem już do właściciela firmy, że pieniądze mu oddam, a z firmy odejdę z własnej woli. Boję się po tej akcji jeździć z klientami, po nich, żeby znowu przez pomyłkę nie zostać ostrzelanym. Wystarczy, że w szkole jazdy co druga osoba po kursie próbuje zniszczyć pojazd, wjeżdżając do wody. Nie płaczę, ja jedynie chcę pograć na serwerze, na którym regulamin nie jest na pokaz, a ludzie zachowują się tak jak przystało na serwer role play. Peace.

A, co do tego filmiku z YouTube... Chodzi o to, że skoro nie chciałeś, żeby Twój film nie był rozpowszechniany, to trzeba było go nie umieszczać go w serwisie jako publiczny. Ta Twoja adnotacja pod tym filmikiem jest co najmniej śmieszna. Nie wiem, ile masz lat... Nieważne, nie chcę tego wiedzieć.