Siemano,
sprawa wygląda tak:
Kumpel ma przypały na policji i miał zapłacić grzywne 600 zł, albo pójdzie siedzieć na 15 dni do kryminału, ale jakby poszedł to jak zwykle bywa, odwiesili by mu wszystkie wyroki, żeby odsiedział już wszystko, czyli dwanaście lat.
To jest mój zajebisty ziomek, więc sam powiedziałem mu, że moge dać mu telefon, żeby opchnął i żeby zapłacił tą grzywne, a później jak będzie miał kase, to mi odda ją, a ja sobie telefon kupie, no (cenzura)a zresztą jak to kumple, pomogą w każdej sytuacji.
Dałem mu ten telefon, wyszedł go opchnąć bo miał kupca, a przyjechał samochodem pod pizzerie, ja czekałem w środku i przyszedł, i powiedział, że nie ma kasy, a telefon mu za(cenzura)li, bo jacyś dresy wyszli ze samochodu i powiedzieli, że gówno ich to obchodzi i że wisiał im 50zł, a kase dostanie dzisiaj, albo w sobote.
Ja wiem, że w(cenzura)ł mi wała, bo znam go bardzo dobrze.
Teraz zerwał ze mną kontakt, nie odpisuje, ani nic, a wiem że ten hajs ma na sto procent, bo wziął sobie jaranie.
Co moge zrobić w takiej sytuacji?
Na kapy nie ide, (cenzura)ć to, człowiek uczy sie na błędach, ale chciałbym jakoś uprzykrzyć mu korzystanie z tego telefonu, albo komuś komu on go sprzeda.
Wiem, że telefonu i tak nie namierzą, ale słyszałem gdzieś, że można zablokować IMEI i wtedy telefon na terenie polski nie będzie działał u żadnego operatora.
Telefon to Sony Xperia E.
I nie piszcie mi, żebym sam z nim załatwił sprawe, bo nigdzie nie ide, on jest niebezpieczny jak ktoś jest jego wrogiem, a żeby mi klamke do głowy przystawiał to ja podziękuje, a takie sytuacje już były, tylko nie u mnie.
Darujcie sobie teksty, że mogłem nie dawać i że to moja wina, bo ja tego słyszeć nie chce, chce sie tylko dowiedzieć co moge w takiej sytuacji zrobić.


Moja zawartość
Mężczyzna

