Imię i nazwisko oskarżającego: Seitaro Yamaguchi, Kenji Shinozzaki, Matsu Kawasaki, Kashi Yamaki.
Opis sytuacji:
Witam wszystkich serdecznie.
Zacznę od pierwszej części skargi, którą miałem napisać jakiś czas temu:
"Chciałbym z tego miejsca napisać skargę na dwóch graczy - a mianowicie Stev'a Barrow'a oraz Rashaan'a Conwella. Bez owijania w bawełnę, przejdę od razu do omówienia sprawy.
Otóż jeżdżąc z niedawno zaakceptowaną organizacją - mianowicie DaNang Boyz, natknęliśmy się na driftującego posiadacza Elegy to jest Hectora Dominguez'a (możliwe, że przekręciłem nazwisko). Podjechałem do niego i jako odmienna ekipa ścigantów, chciałem odegrać z nim akcję. Tak też się stało - zagadaliśmy IC, niestety nasz Hector co chwila afczył, zatem nic z tej akcji nie wyszło. Nagle pojawił się Stev Barrow wraz z Rashaan'em Conwell'em. Nie widziałem, by wzywał go komórką bądź za pomocą /cb - więc gdy się zjawili - napisałem OOC: "Perfidny MetaGaming?" - wtedy, jak na komendę Rashaan zaczął posądzać mnie o płacz drogą OOC (podczas, gdy napisałem tylko tyle) a Stev [OOC: Kwestionujesz zdanie GameMaster'a? Twierdzisz, że GameMaster kłamie!?] - dla mnie wyglądało to na nadużycie swoich uprawnień. Myślę, odpuszczę i grajmy dalej. Po chwili Rashaan Conwell zaczął uporczywie odgrażać się drogą IC, że skończymy w piachu - przepraszam bardzo, ale czy to należy uprawnień ścigantów? Odwalanie typowej, pseudo gangsterki? Ale ponownie myślę sobie - okej, grajmy. Jako, że było pusto, chciałem złapać Rashaan'a za kark i delikatnie wyperswadować mu, że nie powinien nikomu grozić. I tutaj największy cyrk; kolega Conwell pisał odpowiadał w stylu "zbił rękę, uwalniając się"
Dlatego zwracam się do administracji o pouczenie użytkownika - Bust4 i nałożenia słusznej kary dla reszty uczestników akcji - Conwell'a oraz Dominguez'a.
Nie w mojej intencji jest wypłakiwanie się tutaj, bądź pouczanie kogoś. Ale chciałbym zwrócić się do wszystkich z pytaniem - jak można zwiększyć poziom organizacji ścigantów, skoro wciąż znajdą się tacy (nawet GameMasterzy), którzy działają w zupełnie odwrotnym kierunku? Użytkownik Stev Barrow nie powinien posiadać przywilejów GM'a, skoro wykorzystuje go w taki właśnie sposób.
Jeśli ktoś ma wątpliwości - proszę sprawdzić logi, niestety podczas akcji nie myślałem o screenowaniu, gdyż wszyscy namawiali mnie, bym tej skargi zaniechał i po prostu olał. Nie chciałem odgrywać jej dalej, gdyż pracuję nad rozbudowaniem ścigantów, nie pseudo gangsterów w tuningowanych brykach.
Liczę na rozpatrzenie tej skargi i wyciągnięcie słusznych wniosków."
Była to skarga, którą miałem zamieścić już wtedy, gdy członkowie organizacji DP dopuścili się perfidnego MetaGamingu oraz terminatorstwa. Za namową kolegów z organizacji, nie zamieściłem jej - jak się później okazało, niesłusznie.
Podczas wczorajszej nocy doszły do mnie słuchy (drogą IC), że członków mojej organizacji śledzi CzarnySultan. Siłą rzeczy jest fakt, że postanowiłem to sprawdzić - i chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że nie ma w tym nic dziwnego.
Splot następujących po sobie wydarzeń spowodował, że doszło do stłuczki między mną owym Sultanem. Wtedy to, gracz Michael Arcon nie poprzedzając syutacji absolutnie ŻADNĄ akcją za pomocą /me i /do - wyciągnął ShotGun'a i wpakował zarówno we mnie jak i w samochód sporą część nabojów. W tym momencie poczułem się jak na serwerach w rodzaju DeathMatch.
Zostałem wywieziony daleko do Las Venturas, cała akcja to była jedna porażka. Kilkakrotnie wzywałem GameMaster'a, który niestety nie mógł nic zrobić - gdyż oczywiście była to pseudo organizacja a raczej komedia pt: "Gang Samochodowy". Z tego co się orientuję, ktoś zaznaczał, że używanie broni przysługuje organizacji o takowej syutacji w KRYZYSOWEJ syutacji. Czy akcja opisana powyżej jest kryzysową? W dodatku nie popartą żadnymi podstawami?
I teraz najlepsze, członek gangu samochodowego odcina mi palce i wsadza je pod nos. Dziurawi mnie jak psychodeliczny azjata. A na sam koniec wymusza CK - gdy się nie zgadzam, wówczas zostaję obrażany drogą OOC. Na zlecenie "szefa gangu samochodowego" zostają obcięte mi palce, przebity nożem rdzeń kręgowy i założony worek na głowie. To nie Mafia, to Gang Samochodowy w wydaniu organizacji DP. W całej akcji dominował Michael Arcon, który powinien ponieść słuszne konsekwencje.
Reasumując skargę, mogę tutaj wymienić kilkapodpunktów przewinień, których dopuściła się organizacja pod wodzą GameMaster'a:
-MetaGaming.
-Nadużywanie swojej gestii jako GameMaster.
-Nadużywanie uprawnień jako gang samochodowy.
-Zabawa w mafię.
-Brak powodu napadu, odwalanie DeathMatch.
-Oszczerstwa drogą OOC mojej osoby oraz organizacji - nie mając podstaw, by to robić.
-Przeinaczanie faktów.
Chciałbym wyjaśnić również podpunkt dotyczący napadu bez powodu. Otóż ma się on do tematu w sposób dwojaki: zostałem wywieziony hen, hen za góry i lasy BEZ POWODU, oraz akcja, która sprowokowała kolejne. Otóż podczas wypadku z graczem Matsu Kawasaki'm - jeden z członków DP (bodajrze Carl Cazzorel) w stacji centrum chciał wpakować go do bagażnika i wywieźć. Gdy całość spełzła na niczym - został zbutowany. Podkreślam po raz wtóry - BEZ POWODU.
Do tego wszystkiego mogę dorzucić ogólny niesmak, z jakim zostało przyjęte nowe wydanie DP - dlatego wnoszę o USUNIĘCIE ORGANIZACJI DISAPERING POINTS. Organizacja grająca w taki sposób oraz jej członkowie - nie mają prawa bytu na tak prężnie rozwijającym się serwerze.
Screen: (obowiązkowe): Screenów niestety nie posiadam, lecz jestem w pełni przekonany - że GameMaster który obserwował akcję, wraz z uczestnikami wcześniej opisanych - poręczy za to, co tutaj opisałem.
Jestem również pewien, że rozpocznie się tutaj prawdziwy flejm i wykręcanie kota ogonem, jaką tendencję mają członkowie tej organizacji.
PLUS:
Nie, nie... Teraz dopiero zaczynamy...
Mylisz się, jest liderem organizacji, tak więc bierze odpowiedzialność za wszystkie wasze wybryki.
Nie mierzcie ludzi swoją własną miarą. To, że każda akcja z waszym udziałem, gdy otaczacie kogoś autami - kończy się dla niego BW, nie znaczy, iż każda organizacji ma takie same zamiary.
Warunki na jakich zostaliście zaakceptowanie? Niech sobie przypomnę. Mickul dał pewien warunek! Pod żadnym pozorem, Bushi i Kowal mieli nie mieć wstępu do organizacji! Dodajmy do tego:
Jedno pytanie z mojej strony? Co wasza organizacja robisz jeszcze w tematach zaakceptowanych?
Jeszcze jeden screen, aż łezka się w oku kręci.
Mam nadzieję również, że administracja rozpatrzy tą skargę z wynikiem pozytywnym. Chciałbym, by miała na uwadze fakt wcześniejsze wybryki oraz warunki, na jakich "Nowe wydanie" zostało zaakceptowane.
Pozdrawiam.
`Ryuuzaki.
Użytkownik Ryuuzaki edytował ten post 14/08/2010 - 14:23

Temat jest zamknięty



