Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

[Zrealizowano][Skarga] Stev Barrow, Rashaan Conwell, Hector Dominguez, Michael Arcon oraz Carl Cazzorel


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
111 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ryjuu1674 14/08/2010 - 11:29

Ryjuu
  • Gracz

*
Popularny

Imię i nazwisko oskarżonego: Stev Barrow, Rashaan Conwell, Hector Dominguez, Michael Arcon oraz Carl Cazzorel
Imię i nazwisko oskarżającego: Seitaro Yamaguchi, Kenji Shinozzaki, Matsu Kawasaki, Kashi Yamaki.
Opis sytuacji:
Witam wszystkich serdecznie.

Zacznę od pierwszej części skargi, którą miałem napisać jakiś czas temu:

"Chciałbym z tego miejsca napisać skargę na dwóch graczy - a mianowicie Stev'a Barrow'a oraz Rashaan'a Conwella. Bez owijania w bawełnę, przejdę od razu do omówienia sprawy.
Otóż jeżdżąc z niedawno zaakceptowaną organizacją - mianowicie DaNang Boyz, natknęliśmy się na driftującego posiadacza Elegy to jest Hectora Dominguez'a (możliwe, że przekręciłem nazwisko). Podjechałem do niego i jako odmienna ekipa ścigantów, chciałem odegrać z nim akcję. Tak też się stało - zagadaliśmy IC, niestety nasz Hector co chwila afczył, zatem nic z tej akcji nie wyszło. Nagle pojawił się Stev Barrow wraz z Rashaan'em Conwell'em. Nie widziałem, by wzywał go komórką bądź za pomocą /cb - więc gdy się zjawili - napisałem OOC: "Perfidny MetaGaming?" - wtedy, jak na komendę Rashaan zaczął posądzać mnie o płacz drogą OOC (podczas, gdy napisałem tylko tyle) a Stev [OOC: Kwestionujesz zdanie GameMaster'a? Twierdzisz, że GameMaster kłamie!?] - dla mnie wyglądało to na nadużycie swoich uprawnień. Myślę, odpuszczę i grajmy dalej. Po chwili Rashaan Conwell zaczął uporczywie odgrażać się drogą IC, że skończymy w piachu - przepraszam bardzo, ale czy to należy uprawnień ścigantów? Odwalanie typowej, pseudo gangsterki? Ale ponownie myślę sobie - okej, grajmy. Jako, że było pusto, chciałem złapać Rashaan'a za kark i delikatnie wyperswadować mu, że nie powinien nikomu grozić. I tutaj największy cyrk; kolega Conwell pisał odpowiadał w stylu "zbił rękę, uwalniając się" :fp: Później zrobiłem to samo, z podobnym skutkiem. Wtedy też odpuściliśmy i odjechaliśmy, uznając, że szkoda czasu na grę w takim towarzystwie.
Dlatego zwracam się do administracji o pouczenie użytkownika - Bust4 i nałożenia słusznej kary dla reszty uczestników akcji - Conwell'a oraz Dominguez'a.
Nie w mojej intencji jest wypłakiwanie się tutaj, bądź pouczanie kogoś. Ale chciałbym zwrócić się do wszystkich z pytaniem - jak można zwiększyć poziom organizacji ścigantów, skoro wciąż znajdą się tacy (nawet GameMasterzy), którzy działają w zupełnie odwrotnym kierunku? Użytkownik Stev Barrow nie powinien posiadać przywilejów GM'a, skoro wykorzystuje go w taki właśnie sposób.
Jeśli ktoś ma wątpliwości - proszę sprawdzić logi, niestety podczas akcji nie myślałem o screenowaniu, gdyż wszyscy namawiali mnie, bym tej skargi zaniechał i po prostu olał. Nie chciałem odgrywać jej dalej, gdyż pracuję nad rozbudowaniem ścigantów, nie pseudo gangsterów w tuningowanych brykach.

Liczę na rozpatrzenie tej skargi i wyciągnięcie słusznych wniosków."

Była to skarga, którą miałem zamieścić już wtedy, gdy członkowie organizacji DP dopuścili się perfidnego MetaGamingu oraz terminatorstwa. Za namową kolegów z organizacji, nie zamieściłem jej - jak się później okazało, niesłusznie.

Podczas wczorajszej nocy doszły do mnie słuchy (drogą IC), że członków mojej organizacji śledzi CzarnySultan. Siłą rzeczy jest fakt, że postanowiłem to sprawdzić - i chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że nie ma w tym nic dziwnego.
Splot następujących po sobie wydarzeń spowodował, że doszło do stłuczki między mną owym Sultanem. Wtedy to, gracz Michael Arcon nie poprzedzając syutacji absolutnie ŻADNĄ akcją za pomocą /me i /do - wyciągnął ShotGun'a i wpakował zarówno we mnie jak i w samochód sporą część nabojów. W tym momencie poczułem się jak na serwerach w rodzaju DeathMatch.
Zostałem wywieziony daleko do Las Venturas, cała akcja to była jedna porażka. Kilkakrotnie wzywałem GameMaster'a, który niestety nie mógł nic zrobić - gdyż oczywiście była to pseudo organizacja a raczej komedia pt: "Gang Samochodowy". Z tego co się orientuję, ktoś zaznaczał, że używanie broni przysługuje organizacji o takowej syutacji w KRYZYSOWEJ syutacji. Czy akcja opisana powyżej jest kryzysową? W dodatku nie popartą żadnymi podstawami?
I teraz najlepsze, członek gangu samochodowego odcina mi palce i wsadza je pod nos. Dziurawi mnie jak psychodeliczny azjata. A na sam koniec wymusza CK - gdy się nie zgadzam, wówczas zostaję obrażany drogą OOC. Na zlecenie "szefa gangu samochodowego" zostają obcięte mi palce, przebity nożem rdzeń kręgowy i założony worek na głowie. To nie Mafia, to Gang Samochodowy w wydaniu organizacji DP. W całej akcji dominował Michael Arcon, który powinien ponieść słuszne konsekwencje.

Reasumując skargę, mogę tutaj wymienić kilkapodpunktów przewinień, których dopuściła się organizacja pod wodzą GameMaster'a:
-MetaGaming.
-Nadużywanie swojej gestii jako GameMaster.
-Nadużywanie uprawnień jako gang samochodowy.
-Zabawa w mafię.
-Brak powodu napadu, odwalanie DeathMatch.
-Oszczerstwa drogą OOC mojej osoby oraz organizacji - nie mając podstaw, by to robić.
-Przeinaczanie faktów.

Chciałbym wyjaśnić również podpunkt dotyczący napadu bez powodu. Otóż ma się on do tematu w sposób dwojaki: zostałem wywieziony hen, hen za góry i lasy BEZ POWODU, oraz akcja, która sprowokowała kolejne. Otóż podczas wypadku z graczem Matsu Kawasaki'm - jeden z członków DP (bodajrze Carl Cazzorel) w stacji centrum chciał wpakować go do bagażnika i wywieźć. Gdy całość spełzła na niczym - został zbutowany. Podkreślam po raz wtóry - BEZ POWODU.

Do tego wszystkiego mogę dorzucić ogólny niesmak, z jakim zostało przyjęte nowe wydanie DP - dlatego wnoszę o USUNIĘCIE ORGANIZACJI DISAPERING POINTS. Organizacja grająca w taki sposób oraz jej członkowie - nie mają prawa bytu na tak prężnie rozwijającym się serwerze.

Screen: (obowiązkowe): Screenów niestety nie posiadam, lecz jestem w pełni przekonany - że GameMaster który obserwował akcję, wraz z uczestnikami wcześniej opisanych - poręczy za to, co tutaj opisałem.
Jestem również pewien, że rozpocznie się tutaj prawdziwy flejm i wykręcanie kota ogonem, jaką tendencję mają członkowie tej organizacji.

PLUS:

Nie, nie... Teraz dopiero zaczynamy...



Mylisz się, jest liderem organizacji, tak więc bierze odpowiedzialność za wszystkie wasze wybryki.



Nie mierzcie ludzi swoją własną miarą. To, że każda akcja z waszym udziałem, gdy otaczacie kogoś autami - kończy się dla niego BW, nie znaczy, iż każda organizacji ma takie same zamiary.



Warunki na jakich zostaliście zaakceptowanie? Niech sobie przypomnę. Mickul dał pewien warunek! Pod żadnym pozorem, Bushi i Kowal mieli nie mieć wstępu do organizacji! Dodajmy do tego: Dołączona grafika

Jedno pytanie z mojej strony? Co wasza organizacja robisz jeszcze w tematach zaakceptowanych?


Jeszcze jeden screen, aż łezka się w oku kręci.
Dołączona grafika



Mam nadzieję również, że administracja rozpatrzy tą skargę z wynikiem pozytywnym. Chciałbym, by miała na uwadze fakt wcześniejsze wybryki oraz warunki, na jakich "Nowe wydanie" zostało zaakceptowane.

Pozdrawiam.
`Ryuuzaki.

Użytkownik Ryuuzaki edytował ten post 14/08/2010 - 14:23

  • Do góry
    • 16

#2 Maleo 1805 14/08/2010 - 11:59

Maleo
  • Gracz

I teraz najlepsze, członek gangu samochodowego odcina mi palce i wsadza je pod nos. Dziurawi mnie jak psychodeliczny azjata.

Tutaj to mnie rozbawili do łez :lol: Dałeś im zgodę na trwałe okaleczenie - obcięcie palca? :blink:
  • Do góry
    • 2

#3 Clean 9 14/08/2010 - 12:08

Clean
  • Świeżak

*
Popularny

Usunięcie organizacji to za mało o,O Ich trzeba do choroszczy wywieść, tyle powiem, o!
Kto im zaakceptował tą organizacjie? x,X
Dodam jeszcze, że pewnego razu jechaliśmy za nimi z kolegą i zostaliśmy brutalnie napadnięci, po czym doszło do szarpanki, ostatecznie kolega skończył bez nóg w KONTYNERZE ze śmieciami, ale nie pisaliśmy skargi bo i tak została by odrzucona, a my mielibymśmy jeszcze bardziej przesrane, znając takich jak oni.

Użytkownik Clean edytował ten post 14/08/2010 - 12:12

  • Do góry
    • 4

#4 Czarny190949 14/08/2010 - 12:12

Czarny190
  • Gracz

*
Popularny

Witam również.

Ja pragnę przedstawić sytuację, która zdarzyła się parę dni temu. Wieczorem na stacji w centrum.

Byłem na służbie jako pracownik taksówek. Stałem tam z tego powodu, ponieważ o tak późnej porze rzadko ktoś zamawia taxi, a jak większość wie, stacja w centrum i jego okolice są obleganym miejscem. Wyszedłem na chwilę z auta, robiąc sobie małą przerwę na coś do zjedzenia, ponieważ była to późna pora, więc zamówień jest bardzo mało – opis pojazdu miałem ustawiony „Na dachu wystawiony jest kogut świecący na żółto z napisem: „Taxi – Amnesia – tel. 333”, gdyby znalazł się jakiś klient. Zauważyłem wtedy znajomy pojazd – czarny sultan, który prześladował mnie od paru dni. Widziałem nawet jak robił zdjęcia aparatem w telefonie, dlatego IC zaciekawiło mnie to i zacząłem się obawiać, jak każdy normalny człowiek. OOC wiedziałem oczywiście na czym to polega, kto by się z resztą nie domyślił. Dlatego postanowiłem nie zostawać dłużny. Kiedy zauważyłem właśnie ten wóz po raz kolejny na stacji, który stał zaraz obok drzwi do marketu 24/7, stwierdziłem, że muszę zobaczyć, kto tak naprawdę jest jego właścicielem, ponieważ wcześniej uciekł wrzucając wsteczny, oraz miał przyciemniane szyby. Tym razem właściciel stał na zewnątrz auta. Przypatrzyłem mu się i gdy wyciągałem już telefon, by zrobić dyskretnie zdjęcie, ktoś nagle spowodował wypadek na mnie, uderzając we mnie motorem.

Oczywiście odegrałem, że upadam, telefon upuściłem gdzieś na asfalt, na szczęście miał tylko parę zarysowań. Telefon mam Nokie N95. Po upadku zaraz podbiegł do mnie jeden z mechaników David Brana, zaczął mi pomagać, to samo jakiś bezdomny Taylor Wilson. Wypadek nie był zbyt groźny, ale przez chwilę nie potrafiłem samemu ustać na nogach. Wodząc ręką po asfalcie znalazłem telefon i nacisnąłem klawisz wykonując zdjęcie aparatem, lecz zaznaczyłem, że mogło być nie wyraźne. Schowałem telefon do tylnej kieszeni i próbowałem się podnieść, wtedy podszedł do mnie mężczyzna (Carl Cazzorel) i wykonał kopniaka prosto w moją szczękę. Poszła od razu polewka z zębów i obróciło mnie na plecy. Następnie chciał mnie okraść z telefonu, co nie było by niczym złym. Lecz dookoła mnie stała grupka ludzi przyglądająca się wypadkowi, mechanik mnie bronił, to samo bezdomny. Wtedy napisałem na kropce wiadomość, tylko informującą, pytanie retoryczne, nie chciałem nikogo oskarżać: „Chcesz mnie okraść na stacji w centrum, kiedy stoi tyle osób dookoła?”. Przypomniałem również, że byłem taksówkarzem na służbie, który zrobił chwilę przerwy – siedzenie non stop w taxi o tej porze to totalne nudy, dlatego zjeść coś każdy ma prawo. Wypadek nie był spowodowany przez pana Cazzorel, ani Fernando Ferriero. Lecz Carl chciał wykonać jakiś gest w moją stronę. Na szczęście Fernando go uspokoił OOC, jeden z ludzi otaczających mnie nawet napisał: „Jaka organizacja?!” Cazzorel odpowiedział wtedy, coś na odwal się w stylu: „Dupiata” – nie chce by to było dokładnie interpretowane. Chwilę potem ktoś wezwał Gamemastera, nie mam pojęcia kto, może ten gość. I przeszukiwał pana Cazzorel.

Myślę, że lekka pochwała się należy Fernando, lecz jak widać, tylko on jest myślącym w tej organizacji. Reszta robi to co można przeczytać w tym o to temacie. Tylko on chyba jeszcze korzysta z regulaminu, reszta po części.

Według mnie śmieszny incydent, lecz jeżeli takie coś się powtarza, to gdzie ja się pytam jest przemyślanie akcji. To my OOC mamy panować nad postacią IC, a nie ona IC wpływać na nasze odczucia OOC, kiedy chcemy kogoś skopać.
Potem oczywiście zadzwoniłem do przyjaciół, przyjechali po mnie, gdyż sam nie byłbym w stanie prowadzić, ze względu na bezpieczeństwo.
Screen shotów nie posiadam zbyt wielu, akcja mnie trochę przejęła. Lecz mam te o to dwa, na których robię zdjęcia. Resztę może potwierdzić Taylor Wilson.

http://img43.imagesh...1/samp022qy.png
http://img707.images...2/samp023wd.png

Pozdrawiam, Czarny.
Resztę pozostawiam Administracji. To tylko jeden z przykładów podobnych akcji...

Użytkownik Czarny190 edytował ten post 14/08/2010 - 12:15

  • Do góry
    • 3

#5 Białostoczanin141 14/08/2010 - 12:15

Białostoczanin
  • Gracz
Tak więc do rzeczy ... Od pewnego czasu ... Nie – odkąd gramy mieliśmy styczność z jakże wielką mafią dp. Zawsze schodziliśmy im z drogi, raz chcieliśmy nawiązać współpracę – ale to nieistotne. Istotnym wydaje się być fakt, iż mocno przeginają – popełniają całą masę błędów, z których wyprowadza ich obronną ręką ojciec chrzestny owego kartelu – Bust4. Zawsze, ale to zawsze, gdy akcja nie idzie po jego myśli i dostają po dupie od żółtodziobów przerywają akcję – tak, dokładnie... Nie wiem – to chyba taka taktyka. Gdy podczas akcji (przeważnie takiej, którą sami prowokują) nie mają szans na wygraną pojawia się nieziemski spam na kropce. Możecie się bronić, mam to gdzieś – fakty mówią same za siebie. Ahh ... Byłbym zapomniał – wybaczcie. Gdy nawet OOC dostają po dupie ( w sensie, że nie mają racji ) – w/w nigdy nieomylny Bust4 przeinacza fakty następnie pytając potężnymi literami (caps na /w) – CZY PODWAŻACIE ZDANIE GAMEMASTERA?! Owszem, robimy to – bo takich ludzi być nie powinno. Ten człowiek ma nieziemski kompleks motoryzacyjny, za wszelką cenę, choćby za cenę bana – co chciałbym, żeby tak się skończyło – trzyma organizacje ścigantów tylko dla siebie nie pozwalając się rozwijać nowym grupom – użyje do tego wszelkich metod, od prowokacji, do obserwacji, po jak już wspomniałem przeinaczanie faktów – jednym słowem, to co też wyżej pisałem – KOLEŚ MA KOMPLEKS.Traktuje motoryzacje/wyścigi , etc. Jak swoje ... no coś własnego i nikt nie ma do tego dostępu, chyba, że będzie mu poddany. Dobra – dość wstępu, przejdźmy do akcji, która mnie dobiła: Zatem wczorajszego wieczoru – Moja postać Kenji Shinozzaki otrzymała telefon od Matsu Kawasakiego, że jest na stacji centrum i obserwuje go czarny Sultan – pomyślałem, że dobra... Może chcą się ścigać? Może porozmawiać? Warto do nich zagadać – wyruszyłem na stację, gdy dotarłem w końcu do Sultana na swoim PCJ (nie wiem za którym podejściem mi się to udało – cały czas uciekał) zobaczyłem, że w aucie jest Carlos ... (eh, nie pamiętam) – bynajmniej człowiek z dp, którego znam IC. Przywitałem się, na co posypały się riposty na /w – jak najpierw szyba była uchylona (bo w nią pukałem) – tak później była przyciemniona i nie można było zobaczyć siędzących w środku (co z tego, że przyciemniona, skoro otwarta //oh), następnie się okazało, że Carlos ma czapkę, okulary, nos clowna, sztuczne blizny i takie tam pierdoły – już wtedy wiedziałem, że nie ma co się do nich pchać – odjechałem. W pobliżu zjawił się przyjaciel mojej postaci IC – Seitaro Yamaguchi swoim zielonym Elegy – ruszył w pościg za owym Sultanem (ten misiek z Sultana miał tak wielkie lagi, że 5 razy przejeżdżał koło mnie – mimo, iż uderzył we mnie na lagu odegrałem wypadek na motorze – prędkość nie była zawrotna, ja miałem kask więc nic się nie stało poważnego), ale dobra ... Widzę jak jeden z ludzi opuszcza Sultana – mierzy do Seitaro strzelając do niego – zapodając mu śliczne BW (nie wiem nawet, czy wyciągnął broń za pomocą /me – w tym temacie wypowie się KAŻDY z Da Nang, więc dowiemy się później) – po odegraniu wypadku Kenji Shinozzaki (moja postać) ładnie poprawiła pokrowiec, przeciągnęła się – rozpięła zamek błyskawiczny i wyciągnęła AK zmierzając w kierunku dwóch aut... Celuje do kolesia, po czym Krzysiek (ja OOC) dostałem wiadomość na czacie IC: /s STOP! Czekamy na UNBW! Stop nie strzelaj (ma się rozumieć akcji nie było) – dostałem crasha ... Ładuję się do gry – zalogowałem się w miejscu kilka metrów od wypadku – dostałem wiadomość na /w, że czekają na unbw ... Myślę – OK, wracam na swoje miejsce – idę sobie, szykuję już komendy – odwracam się i co ? No właśnie .. I co? W owym miejscu stoi tylko zielone Elegy – OO TAK! Mafia DP grasuje na Verona! Porwali członka Da Nang zakładając mu na głowę kaptur – wywieźli za miasto, obcięli palca – uszkodzili rdzeń kręgowy, pobili – dobijali go IC jak mogli, byleby zaakceptował śmierć – no bo po co komu postać tak strasznego kaleki ... Nie mieli strzykawki – tak to chcieli załatwić, ale to i tak nie jest najważniejsze – niech sobie grają, byle by grali IC – wszystko relacjonował Seitaro na czacie /oo – chociaż tam kiedyś coś było właśnie In Charakter, że kupił mi Iphone’a, który może go namierzać – nie zrobiłem wtedy ss, więc nawet nie myślałem o tak chujowym MG, który by bez chwili zawahania zrobił dyktator Bust4. Chłopaki z Da Nang opiszą podobne akcje – wnosimy o rozwiązanie dp, oraz najlepiej to zbanowanie gracza Bust4 – z tego co wiem, by prowadzić dalej org zaciągnął nieziemski kredyt zaufania – jak widać któremu nie podołał, bo gra syf – tak, to prawda. Ten człowiek będzie się teraz chwytał brzytwy – zamiast unieść głowę do góry i odejść z godnością będzie plamił dalej tak coś pięknego ... coś pięknego, co nazywa się możliwością grania ściganta – posiadania takiej organizacji. Ten gracz i jego ludzie już dawno zapomnieli co to są wyścigi, co to jest adrenalina uciekając od policji – oni wchodzą w układy z policją – to jest MAFIA! Nie szajka zrzeszająca zapaleńców kochających zapach spalin i smak adrenaliny – tylko przeklęta mafia. Porywają ludzi, przekupują policję. Mają układy z mafiami – to jest porażka. Nie ścigają się, tworzą dyskotekę na drogach wychylając się na każdy możliwy sposób – mamy tego po wyżej uszu! Chcemy, by Was zlikwidowano. Tak więc czekajcie na kolejne odsłony w tym temacie – moi przyjaciele przedstawią kolejne dowody. Niżej macie sski z wczorajszej akcji:

ssik1
ssik2
ssik3
ssik4
  • Do góry
    • 2

#6 Olekx4184 14/08/2010 - 12:16

Olekx
  • Gracz
Witam. Byłem obecny przy akcji z Michaelem Arconem jako 'szofer'. Ja śledziłem Waszego człowieka, Matsu, gdyż fotografował mnie na stacji i uczestniczył w bójce z Cazzorelem. Do 'obiegu' wszedłem po tym pościgu policyjnym i na starcie miałem okazję mieć na ogonie czarne BF-400 oraz Stratuma z Paintjobem bez powodu wobec mojej osoby. Po pewnej akcji postanowiłem działać i zbierać o Was jak najwięcej informacji. Zrobiłem zdjęcia z wnętrza pojazdu, by móc je przekazać randze wyższej. Niestety podczas ucieczki doznałem lagów, odegrałem stłuczkę i zaczęła się ta akcja, jaka opisałeś. Dodam, iż ja do nikogo nie strzelałem i nie posiadałem żadnej broni palnej.

Dodam, iż miałem miałem lagi i wypadek odegrałem, jak Elegy się we mnie wtopiło w okolicach stadionu.

Użytkownik Olek edytował ten post 14/08/2010 - 12:24

  • Do góry
    • 0

#7 Arcon2529 14/08/2010 - 12:22

Arcon
  • Gracz
No to jedziemy.z


Podczas wczorajszej nocy doszły do mnie słuchy (drogą IC), że członków mojej organizacji śledzi CzarnySultan. Siłą rzeczy jest fakt, że postanowiłem to sprawdzić - i chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że nie ma w tym nic dziwnego.

Zgodze się, śledziliśmy Twojego znajomego z stuningowanym sultanem i osobników Z POKROWCEM NA AK47 W PCJ.

Splot następujących po sobie wydarzeń spowodował, że doszło do stłuczki między mną owym Sultanem. Wtedy to, gracz Michael Arcon nie poprzedzając syutacji absolutnie ŻADNĄ akcją za pomocą /me i /do

Siedziałem na tylnim siedzeniu, wkońcu zarzuciło by tylko mną w lewą strone - przecież nie uderzyłeś mocno, bo obrażenia do wysokich nie należały. -

wyciągnął ShotGun'a i wpakował zarówno we mnie jak i w samochód sporą część nabojów

Trzy naboje skierowane PROSTO W CIEBIE. Nie strzelałem w silnik czy co. Tak nawiasem to broń miałem wyciągniętą wcześniej, tylko schowałem za płaszczem, co uprzedziłem /opisem (*Trzyma ręke pod płaszczem*).

W tym momencie poczułem się jak na serwerach w rodzaju DeathMatch.

Nie wiem jak ty, ja odczułem gre z Noobem.

Zostałem wywieziony daleko do Las Venturas, cała akcja to była jedna porażka.

Owszem była, gdyż zasypywałeś nas wszystkich spamem na /w.

Kilkakrotnie wzywałem GameMaster'a, który niestety nie mógł nic zrobić

Bo racja była po naszej stronie.
DP jest już długi czas, wpadki sie zdarzają. Są wakacje, a Busta nie nadał uprawnień nikomu do władzy i czekamy, aż wróci.

Dodam potem drugi post, gdyż forum nie pozwala na więcej cytatów.

Użytkownik Arcon edytował ten post 14/08/2010 - 12:26

  • Do góry
    • 0

#8 Ryjuu1674 14/08/2010 - 12:29

Ryjuu
  • Gracz
Odbijasz piłeczkę nie mając absolutnie żadnych argumentów. Trzy pociski - tak, od trzech pocisków WYCELOWANYCH WE MNIE mój wóz niemalże zaczął się palić. Miałeś opis, że trzymasz rękę pod marynarką. Jeśli jesteś tak szczegółowy, to ucałuj marynarkę ode mnie, że mieści się pod nią ShotGun. To, co miało służyć za Twoje usprawiedliwienie - w samej rzeczy nim nie jest. W tym momencie ta dyskusja nie ma tutaj większego sensu. Przynajmniej na ten temat.
Mój zarzut rozgrywania w stylu DM odbijasz nazywając mnie "noobem". Gratuluję pomysłu, współczuję głupoty.

Nawet Twój "szofer" przyznał rację w tym, co opisałem w pierwszym poście. Wczoraj dałeś wystarczający popis swojego poziomu intelektualnego, więc proszę - zamilcz, flejmerze.

Użytkownik Ryuuzaki edytował ten post 14/08/2010 - 12:29

  • Do góry
    • 1

#9 Białostoczanin141 14/08/2010 - 12:30

Białostoczanin
  • Gracz

No to jedziemy.zZgodze się, śledziliśmy Twojego znajomego z stuningowanym sultanem i osobników Z POKROWCEM NA AK47 W PCJ.

Ej, mistrzu ... Swoją drogą ... Co jest złego w pokrowcu na broń, co? - Z tego co pamiętam Wy w DP .. ekhm, jakby to delikatnie powiedzieć ... Trzymacie nóż pod scrollem, MP5 w kaburze przy pasku, oraz shotgun w ręku za kierownicą, a gdy wysiadasz znajduje się on pod marynarką - ośmieszasz się po raz kolejny i znów muszę nazwać Ciebie hejterem - jak mówiłem, Ci ludzie nie powinni mieć pozwolenia na grę - będą się chwytali brzytwy, żeby tylko wyjść obronną ręką, ale połowa serwera ma Was do diabła DOŚĆ!
  • Do góry
    • 0

#10 Arcon2529 14/08/2010 - 12:30

Arcon
  • Gracz
[quotename='Ryuuzaki' date='14/08/2010 - 12:29' timestamp='1281781763' post='519592']gdy się nie zgadzam, wówczas zostaję obrażany drogą OOC.[/quote]
Bullshit, masz tu ss'y. Sam mnie sprowokowałeś do tego.
http://img827.imageshack.us/img827/9449/samp142h.png
http://img822.imageshack.us/img822/1925/samp141q.png
http://img827.images...49/samp142h.png
[quote]Na zlecenie "szefa gangu samochodowego" zostają obcięte mi palce, przebity nożem rdzeń kręgowy i założony worek na głowie.[/quote] To nie busta zlecał to.
[quote]To nie Mafia, to Gang Samochodowy[/quote]
http://net4game.com/forum/211-organizacje-scigantow/
Przeczytaj podtemat i odpowiedź Adama. Zapytaj GBF jakie miało podobne akcje.

[quote]W całej akcji dominował Michael Arcon, który powinien ponieść słuszne konsekwencje.[/quote]
Za Twoją noobiarnie? No-way.

Reasumując skargę, mogę tutaj wymienić kilkapodpunktów przewinień, których dopuściła się organizacja pod wodzą GameMaster'a:
Busta z tą akcją nie miał nic wspólnego, powtórze.

[quote]
-Nadużywanie uprawnień jako gang samochodowy.[/quote] - Robimy jedną akcje na dwa tygodnie i to nazywasz nadużywaniem?
[quote]-Zabawa w mafię.[/quote] Brakło argumentów? :fp:
[quote]-Brak powodu napadu, odwalanie DeathMatch. [/quote] "Najpierw kozaczynie, potem płaczecie" - To Wy zaczeliście te całe gierki.
[quote]-Oszczerstwa drogą OOC mojej osoby oraz organizacji - nie mając podstaw, by to robić. [/quote] Podstawą jest twoje debilne zachowanie.
[quote]-Przeinaczanie faktów.[/quote] :-/

[quote]Chciałbym wyjaśnić również podpunkt dotyczący napadu bez powodu. Otóż ma się on do tematu w sposób dwojaki: zostałem wywieziony hen, hen za góry i lasy BEZ POWODU[/quote]
Chcieliśmy wynieść informacji od Ciebie, sam nas ścigałeś, to jest powód - naprawde jesteś taki tępy?
  • Do góry
    • 0

#11 Ryjuu1674 14/08/2010 - 12:32

Ryjuu
  • Gracz
Powyższy post skomentuję następująco:
:fp:
GBF a Gang Samochodowy. Jeśli nie widzisz różnicy... Mówię DOŚĆ w dyskusji z Tobą na ten temat.

Pozdrawiam.
`Ryu.

Użytkownik Ryuuzaki edytował ten post 14/08/2010 - 12:34

  • Do góry
    • 0

#12 Arcon2529 14/08/2010 - 12:34

Arcon
  • Gracz

Odbijasz piłeczkę nie mając absolutnie żadnych argumentów. Trzy pociski - tak, od trzech pocisków WYCELOWANYCH WE MNIE mój wóz niemalże zaczął się palić. Miałeś opis, że trzymasz rękę pod marynarką. Jeśli jesteś tak szczegółowy, to ucałuj marynarkę ode mnie, że mieści się pod nią ShotGun. To, co miało służyć za Twoje usprawiedliwienie - w samej rzeczy nim nie jest. W tym momencie ta dyskusja nie ma tutaj większego sensu. Przynajmniej na ten temat.
Mój zarzut rozgrywania w stylu DM odbijasz nazywając mnie "noobem". Gratuluję pomysłu, współczuję głupoty.

Nawet Twój "szofer" przyznał rację w tym, co opisałem w pierwszym poście. Wczoraj dałeś wystarczający popis swojego poziomu intelektualnego, więc proszę - zamilcz, flejmerze.

Za płaszczem, mądralo, za płaszczem.

Ej, mistrzu ... Swoją drogą ... Co jest złego w pokrowcu na broń, co? - Z tego co pamiętam Wy w DP .. ekhm, jakby to delikatnie powiedzieć ... Trzymacie nóż pod scrollem, MP5 w kaburze przy pasku, oraz shotgun w ręku za kierownicą, a gdy wysiadasz znajduje się on pod marynarką - ośmieszasz się po raz kolejny i znów muszę nazwać Ciebie hejterem - jak mówiłem, Ci ludzie nie powinni mieć pozwolenia na grę - będą się chwytali brzytwy, żeby tylko wyjść obronną ręką, ale połowa serwera ma Was do diabła DOŚĆ!


Kolejny stereotyp i głupota wyssana z palca, by mnie sprowokować i oczernić DP. Zamilczcie i wracajcie do napadania graczy na środku skrzyżowania :lol:

@Stanął wam z dawaniem mi minusów za post? LULUL. MINUS WAR, WOAH
//Carmella:
Jeżeli macie dawać minusy za wytłumaczenia to coś tu nie halo.

:fp:

Ja tak odpowiadam Twojej grze i Twojej organizacji.
  • Do góry
    • 1

#13 Adrian. 1 14/08/2010 - 12:34

Adrian.
  • Świeżak
Lejdis end dżentelmens! This is it, ss w którym zatelefonowałem do Stev'a Barrow'a.Dołączona grafikaDzwoniąc do niego, zamknąłem szyby. ;)
  • Do góry
    • 0

#14 Kowal1143 14/08/2010 - 12:35

Kowal
  • Gracz
Szczerze mówiąc, to gdy miałem kilka razy z wami styczność w grze(raczej jako osoba trzecia) to doszedłem do wniosku, że szukacie zaczepek i tzw. podkurwiacie innych. A gdy już coś dojdzie z daleko i akcja obraca się przeciwko wam to zaraz widzę .żałosne, nie tracimy czasu chłopaki. I jedziecie. Nie wiem, może to specjalnie, może nie - ale ekipa DP dość się już na was zdenerwowała IC, bo nonstop ich nękacie. Ja osobiście do ekipy DP za dużo nie należe, ale swoje wiem - bo widze. Jeździcie i się sadzicie - chyba mogli w końcu dać wam popalić?

Co do busty i jego GM'a - moim zdaniem prawda, często sprowadza się do GM'owania.
Myślę, że nie robią metagamingu - zazwyczaj to jest tak, że jedna osoba powie drugiej, trzecia czwartej i w międzyczasie rozchodzi się to dalej. Trwa to do 10min i wszyscy spotykają się w jednym miejscu.

Swoją drogą - jak widać - nie musi być mnie, aby była skarga. Więc nie chce więcej widzieć sapów od tej strony.
  • Do góry
    • 0

#15 Arcon2529 14/08/2010 - 12:35

Arcon
  • Gracz

GBF a Gang Samochodowy. Jeśli nie widzisz różnicy... Mówię DOŚĆ w dyskusji z Tobą na ten temat.

No wkońcu DP to Murzini i nakurwi*ją bejzbolem. Szkoda tracić nerwów, chłopaki. Wyjdźcie wypłakać się na trzepaku.
  • Do góry
    • 0

#16 Białostoczanin141 14/08/2010 - 12:37

Białostoczanin
  • Gracz
Do Pana Arcona i całego DP: http://www.youtube.com/watch?v=b-bIsM5Fq3c- takiego pieprzenia dawno nie słyszałem ... Hipokrytów powinno się wieszać.
  • Do góry
    • 0

#17 Ryjuu1674 14/08/2010 - 12:37

Ryjuu
  • Gracz

Lejdis end dżentelmens! This is it, ss w którym zatelefonowałem do Stev'a Barrow'a.Dołączona grafikaDzwoniąc do niego, zamknąłem szyby. ;)


W porządku. Widocznie coś przeoczyłem, niemniej - zamieściłem ten zarzut, gdyż nie dostałem wyjaśnień, gdy o nie prosiłem.

Pozdrawiam.
`Ryu.
  • Do góry
    • 0

#18 Arcon2529 14/08/2010 - 12:38

Arcon
  • Gracz

Lejdis end dżentelmens! This is it, ss w którym zatelefonowałem do Stev'a Barrow'a.Dołączona grafikaDzwoniąc do niego, zamknąłem szyby. ;)

Jak nie porywają na środku skrzyżowania to na środku Centrum - błagam, administracja przeważnie za to karała.
  • Do góry
    • 0

#19 Ryjuu1674 14/08/2010 - 12:40

Ryjuu
  • Gracz
:fp:

Wypowiadasz się, a nie masz pojęcia - chłopcze.
Nie zamierzaliśmy nikogo okraść ani porwać. Chcieliśmy odegrać akcję ze ścigantem z innej ekipy - obejrzeć wóz, dowiedzieć się dla kogo jeździ i tyle. Miałem w planach się z nim `ścignąć` na prostej.
To Busta wyciągnął pochopne wnioski, więc błagam - milcz.
  • Do góry
    • 0

#20 Majkel4251 14/08/2010 - 12:40

Majkel
  • Gracz

Do Pana Arcona i całego DP: http://www.youtube.com/watch?v=b-bIsM5Fq3c- takiego pieprzenia dawno nie słyszałem ... Hipokrytów powinno się wieszać.


To się powieś.

zamilcz, flejmerze.


Znajdź inny tekst, bo tym się skompromitowałeś.

O ile mi wiadomo, nikogo tam nie porwano. Widziałem ta cała akcje, stałem obok koło drzewka. :cool:


Siedzę koło obok przy niedaleko monitora i przeglądam oglądam patrzę na twój post.

Użytkownik Majkel edytował ten post 14/08/2010 - 12:43

  • Do góry
    • 0

#21 Arcon2529 14/08/2010 - 12:41

Arcon
  • Gracz

:fp:

Ręka Ci sie nie spociła przypadkiem?
  • Do góry
    • 0

#22 Maleo 1805 14/08/2010 - 12:41

Maleo
  • Gracz
O ile mi wiadomo, nikogo tam nie porwano. Widziałem ta cała akcje, stałem obok koło drzewka. :cool:
  • Do góry
    • 0

#23 Panna Otaku 186 14/08/2010 - 12:43

Panna Otaku
  • Gracz
Łał...żal tyłek ściska jak się to czyta :wacko:
Ze ściganta powstał niezrównoważony psychicznie członek ruskiej mafii :fp: Takie coś nie powinno mieć miejsca na żadnym, porządnym serwerze Role Play >.<
  • Do góry
    • 0

#24 Cazzy9 14/08/2010 - 12:43

Cazzy
  • Świeżak
No no no... To chyba wam KTOŚ BAJKI OPOWIADA HĘ?

cytuje:
Otóż podczas wypadku z graczem Matsu Kawasaki'm - jeden z członków DP (bodajrze Carl Cazzorel) w stacji centrum chciał wpakować go do bagażnika i wywieźć. Gdy całość spełzła na niczym - został zbutowany. Podkreślam po raz wtóry - BEZ POWODU.

Zauważyłem że ten gracz Matsu wyciągnął komóreczkę i cyknął fotkę naszemu Sultanowi. No to zareagowałem i akcją rp go kopnąłem i bodajże i usiadłem na nim w celu zabrania tego TELEFONU i usunięcia z niego tego zdjęcia, chciałem go przeszukać przez /me, lecz nie dodałem " w celu poszukiwania telefonu" inaczej by to wyglądało. No co? Broniłem swojego. Nikt nie będzie fotografował naszych aut przy naszej obecności. W dodatku ktoś oznajmił GM'owi, iż zrobiłem napad z posiadaniem broni której wcale nie miałem. To tyle.

Użytkownik Cazzy edytował ten post 14/08/2010 - 12:45

  • Do góry
    • 0

#25 Arcon2529 14/08/2010 - 12:46

Arcon
  • Gracz

Ze ściganta powstał niezrównoważony psychicznie członek ruskiej mafii :fp: Takie coś nie powinno mieć miejsca na żadnym, porządnym serwerze Role Play >.<

nje n0 c0 tii :fp: :fp: :fp: :fp: :fp:

Już raz odgrywałem taką postać, nikt nie narzekał - tylko jak się do czegoś kochani dopierdalacie to wtedy. Chęć udupienia górą.
  • Do góry
    • 0

#26 Czarny190949 14/08/2010 - 12:47

Czarny190
  • Gracz

Ręka Ci sie nie spociła przypadkiem?

Czy to jakaś obraza na tle forum? Skoro już takich rzeczy potrafisz się użytkowniku Acron czepiać. To wybacz, ale trochę to śmieszne jest. I naprawdę, ciekaw jestem dalszego przebiegu sytuacji i odpowiedzi z Twojej strony. Powiem nawet, że ten dzień zapowiada się nie tylko słonecznie, ale i radośnie ;).
  • Do góry
    • 0

#27 Białostoczanin141 14/08/2010 - 12:48

Białostoczanin
  • Gracz
Do Pana Cazzy - ale nie zaprzeczysz temu, że chcieliście go załadować na stacji centrum do bagażnika! A co do fotki - po pierwsze błahy powód do skopania kogoś, a po drugie to z tego co mi wiadomo Matsu wszystko odegrał. POKÓJ!

nje n0 c0 tii :fp: :fp: :fp: :fp: :fp: Już raz odgrywałem taką postać, nikt nie narzekał - tylko jak się do czegoś kochani dopierdalacie to wtedy. Chęć udupienia górą.

Po pierwsze nie rób z niej pokemona, a po drugie - "chęć udupienia górą" - i mówisz w końcu sensownie - jesteśmy tylko Polakami.
  • Do góry
    • 0

#28 Arcon2529 14/08/2010 - 12:49

Arcon
  • Gracz

A co Pan powie na temat obciętych nóg dla mojego kolegi z powodem "za nami się nie jeździ" i to w dodatku, że jechaliśmy przypadkowo za Wami? Hę hę hę?

A czemu sapiesz do mnie? Mnie nie było wtedy w organizacji. Jestem tu od 2 tygodni. Jeśli bym Cie porwał to wątpie by moja postać Cie okaleczała.
  • Do góry
    • 1

#29 Czarny190949 14/08/2010 - 12:50

Czarny190
  • Gracz

No no no... To chyba wam KTOŚ BAJKI OPOWIADA HĘ?

cytuje:
Otóż podczas wypadku z graczem Matsu Kawasaki'm - jeden z członków DP (bodajrze Carl Cazzorel) w stacji centrum chciał wpakować go do bagażnika i wywieźć. Gdy całość spełzła na niczym - został zbutowany. Podkreślam po raz wtóry - BEZ POWODU.

Zauważyłem że ten gracz Matsu wyciągnął komóreczkę i cyknął fotkę naszemu Sultanowi. No to zareagowałem i akcją rp go kopnąłem i bodajże i usiadłem na nim w celu zabrania tego TELEFONU i usunięcia z niego tego zdjęcia, chciałem go przeszukać przez /me, lecz nie dodałem " w celu poszukiwania telefonu" inaczej by to wyglądało. No co? Broniłem swojego. Nikt nie będzie fotografował naszych aut przy naszej obecności. W dodatku ktoś oznajmił GM'owi, iż zrobiłem napad z posiadaniem broni której wcale nie miałem. To tyle.


Jasne, rozumiem, sytuacja wyjaśniona, z resztą nie chętnie trochę ją opisałem. Spodziewałem się IC takiej reakcji, dlatego dobrym momentem było zrobienie zdjęcia przed tym wypadkiem, gdyż po wypadku byliście nastawieni dobrze, do póki nie zrobiłem zdjęcia, co jest oczywiste i zrozumiałe. Więc to sobie myślę wyjaśniliśmy i nie ma o czym rozmawiać :).
  • Do góry
    • 0

#30 Arcon2529 14/08/2010 - 12:50

Arcon
  • Gracz

Czy to jakaś obraza na tle forum? Skoro już takich rzeczy potrafisz się użytkowniku Acron czepiać. To wybacz, ale trochę to śmieszne jest. I naprawdę, ciekaw jestem dalszego przebiegu sytuacji i odpowiedzi z Twojej strony. Powiem nawet, że ten dzień zapowiada się nie tylko słonecznie, ale i radośnie ;).

Trzepak górą, przyjacielu.
  • Do góry
    • 1

#31 Majkel4251 14/08/2010 - 12:50

Majkel
  • Gracz

Czy to jakaś obraza na tle forum? Skoro już takich rzeczy potrafisz się użytkowniku Acron czepiać. To wybacz, ale trochę to śmieszne jest. I naprawdę, ciekaw jestem dalszego przebiegu sytuacji i odpowiedzi z Twojej strony. Powiem nawet, że ten dzień zapowiada się nie tylko słonecznie, ale i radośnie ;).


To nie jest obraza. Tylko po prostu ten ryuzaki nie umie arconowi odpowiedzieć, brak mu argumentów. A jak brak argumentów, to trzeba walnąć facepalma, żeby ziomki podziwiały jego 'ripostę'.
  • Do góry
    • 0

#32 Ryjuu1674 14/08/2010 - 12:52

Ryjuu
  • Gracz
Nie, po prostu nie należy rozmawiać z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • Do góry
    • 0

#33 Majkel4251 14/08/2010 - 12:52

Majkel
  • Gracz

Nie, po prostu nie należy rozmawiać z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.


Rozumiem, już z tobą nie piszę.
  • Do góry
    • 0

#34 Wasik157 14/08/2010 - 12:53

Wasik
  • Gracz
Chcieliście dowiedzieć się więcej informacji o Matsu, jego aucie - IC powiadomił On Kenjiego, który był ze mną na motorze. Pojechaliśmy na stacje i powiedział Nam o wszystkim IC - jeździliśmy na około stacji w poszukiwaniu czarnego sultana - zauważyliśmy, że się kręcicie, kryjecie to chyba jasne, że chcecie coś zaplanować. Widzieliśmy Was dokładnie, przejeżdżaliście obok Nas. Później było Nas więcej niż Was (2) ale i tak - porobimy im zdjęcia, mamy busta więc mamy alibi - możemy wszystko. Tak odbieram wasze zachowanie i zapewne nie tylko Ja widząc co "odwalacie".
  • Do góry
    • 0

#35 Cazzy9 14/08/2010 - 12:54

Cazzy
  • Świeżak

Do Pana Cazzy - ale nie zaprzeczysz temu, że chcieliście go załadować na stacji centrum do bagażnika! A co do fotki - po pierwsze błahy powód do skopania kogoś, a po drugie to z tego co mi wiadomo Matsu wszystko odegrał. POKÓJ!


Po pierwsze nie rób z niej pokemona, a po drugie - "chęć udupienia górą" - i mówisz w końcu sensownie - jesteśmy tylko Polakami.


Biało~. Nawet do głowy mi nie przyszło żeby go ładować do bagażnika na stacji. Chciałem mu telefon zabrać i tyle.
  • Do góry
    • 0

#36 Arcon2529 14/08/2010 - 12:59

Arcon
  • Gracz
A tu prosze. Lider organizacji daje świetny przykład swoim podwładnym - WIADOMOŚĆ DOSŁOWNIE PO OSTRZALE JEGO POJAZDU.

http://img401.imageshack.us/i/samp112sv.png/

porobimy im zdjęcia, mamy busta więc mamy alibi - możemy wszystko. Tak odbieram wasze zachowanie i zapewne nie tylko Ja widząc co "odwalacie".

Nie mam nic do osób z którymi można na spokojnie porozmawiać i wyjaśnić wszystko - NIESTETY, nie napotkałem się z żadnym z waszej organizacji. Z tych nerwów to jelita wydalicie. :ph34r:

A, pokażcie mi kochani jak wygląda pokrowiec na AK47, który używaliście (Kiedyś za takie akcje chyba chodziły blokady).

Użytkownik Arcon edytował ten post 14/08/2010 - 13:01

  • Do góry
    • 0

#37 Czarny190949 14/08/2010 - 13:00

Czarny190
  • Gracz
Wiesz, jeżeli chcesz więcej emocji, to nie ma sprawy. Ale ja jak na razie dobrze się tu bawię i chce tylko wyjaśnić temat związany z Disappearing Points. Ponieważ nie raz nękał ludzi, którzy nawet nie są w naszej organizacji. Jak na razie odczuwam ciągłe syczenie jadem z Twojej strony Arcon, być może na poziomie "spokojna rozmowa", u Ciebie tak to wygląda, ale jeżeli nie. To było by miło, gdybyś potrafił się wypowiadać w ten sposób, jaki jest dla Ciebie godny. Cóż...

Pozdrawiam, Czarny :P.

BTW: Pokrowce na AK-47 są wykonywane, kręcę się w tematach ASG i ludzie nie raz je zamawiają, ponieważ przed całą akcją warto w czymś trzymać broń, aby się nie obijała. Jeśli Cię to zadowoli, pokrowcem na AK-47 plus parę magazynków do tej broni może być nawet pokrowiec od gitary: http://muzyczny.pl/towary/3695.jpg | http://images.bron.p...8048_full_1.jpg - ten jest ładniejszy, gdyż rozmiary broni oraz futerału są bardzo podobne, a przy okazji stwarzają pozory - instrumentu.

Użytkownik Czarny190 edytował ten post 14/08/2010 - 13:05

  • Do góry
    • 0

#38 Arcon2529 14/08/2010 - 13:05

Arcon
  • Gracz

Wiesz, jeżeli chcesz więcej emocji, to nie ma sprawy. Ale ja jak na razie dobrze się tu bawię i chce tylko wyjaśnić temat związany z Disappearing Points. Ponieważ nie raz nękał ludzi, którzy nawet nie są w naszej organizacji. Jak na razie odczuwam ciągłe syczenie jadem z Twojej strony Arcon, być może na poziomie "spokojna rozmowa", u Ciebie tak to wygląda, ale jeżeli nie. To było by miło, gdybyś potrafił się wypowiadać w ten sposób, jaki jest dla Ciebie godny. Cóż...

Pozdrawiam, Czarny :P.

To ja zostałem zaatakowany pierwszy. Nie będę dzikim gimnazjalistom odpowiadać spokojnie.

BTW: Pokrowce na AK-47 są wykonywane, kręcę się w tematach ASG i ludzie nie raz je zamawiają, ponieważ przed całą akcją warto w czymś trzymać broń, aby się nie obijała. Jeśli Cię to zadowoli, pokrowcem na AK-47 plus parę magazynków do tej broni może być nawet pokrowiec od gitary: http://muzyczny.pl/towary/3695.jpg, gdyż rozmiary broni oraz futerału są bardzo podobne, a przy okazji stwarzają pozory - instrumentu.

To bardzo prosze, wsiądź na motocykl z pokrowcem od Gitary na plecach - miłej jazdy życze. :lol:
  • Do góry
    • 0

#39 Czarny190949 14/08/2010 - 13:09

Czarny190
  • Gracz

To ja zostałem zaatakowany pierwszy. Nie będę dzikim gimnazjalistom odpowiadać spokojnie.To bardzo prosze, wsiądź na motocykl z pokrowcem od Gitary na plecach - miłej jazdy życze. :lol:


To nie odpowiadaj dzikim gimnazjalistom, część z nas jest w szkołach średnich -.-... Zwłaszcza liderzy organizacji.
Co do pokrowca, tak, mam kolegę - zajebisty gitarzysta. Jeździ motorem z futerałem na plecach. A motor ma jeszcze piękniejszy.
Myślę, że jest to o niebo lepsze niż płaszcz i shotgun w ręce :P.

Pozdro :).

Użytkownik Czarny190 edytował ten post 14/08/2010 - 13:12

  • Do góry
    • 0

#40 Arcon2529 14/08/2010 - 13:13

Arcon
  • Gracz
Chyba skuterem, nie ścigaczem.

Lider Twojej organizacji zalicza się do tej drugiej części.

Myślę, że jest to o niebo lepsze niż płaszcz i shotgun w ręce :P.

Odczep sie, ja w przeciwieństwie do niego miałem opis, że trzymam ręke w płaszczu.
  • Do góry
    • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych