Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

[Zrealizowano]Nikita Yevdokimov oraz Roberto Crivaro

raport samp

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 Konrad` — 4078 09/07/2018 - 02:49

Konrad`
  • Gracz

*
Popularny

Link do profilu/postaci raportowanego/raportowanych: Wytrychowiec Jasiu i xFreshu
Nazwa postaci raportowanego/raportowanych: Nikita Yevdokimov oraz Roberto Crivaro
Opis sytuacji: Na centralę wpłynęło zgłoszenie o napastnikach w jednym z lokali w centrum. Jednostki udały się na miejsce, ale niestety musieliśmy oczekiwać bo napastnicy dostali systemowe kicki. Cierpliwie czekaliśmy na nich i po chwili jeden z nich (Roberto Crivaro) wrócił. Próbowaliśmy go zatrzymać, ale udało mu się wybiec, wskoczyć na motocykl i uciec - brawo za refleks.
 
Czekaliśmy nadal na miejscu na Nikitę Yevdokimov, który nie wracał do gry i sytuacja się przeciągała. Nie wracał tak długo, że wszystkie jego itemki wypadły. Dopiero po próbach kontaktu z nim łaskawie wszedł do gry i na starcie zaczął wysuwać żądania, że akcja powinna być cofnięta, że nie mieliśmy prawa wiedzieć, że mamy oddać jego itemki, które system wysypał. Stanowczo odmówiliśmy i poprosiliśmy decyzję co do gry - zgodził się na dalszą akcję. I właśnie w tym momencie, bez wezwania, bez czegokolwiek na miejscu znalazł się Roberto Crivaro, już przebrany, na gotowym do zabrania kolegi motocyklu, wcześniej przepchał nasze pojazdy i kontaktując się za pomocą myśli Nikita odgrywając marną akcją wskoczył na PCJ, po czym panowie odjechali.
 
Sytuacja co najmniej dziwna i kuriozalna. Nikita nie wchodził do gry tak długo, aż jego kolega nie było gotowy do ewakuacji, a finalnie zamiast kontynuować akcję uciekł, komunikując się z kolegą w nieznany nikomu sposób. Samo działanie Roberto Crivaro budzi wątpliwości, z uwagi że był jednym z napastników, sam dostał kicka, a jednak postanowił wrócić i ratować kolegę. To wszystko nie miało by miejsca, gdyby nie długi powrót do gry i niechęć do akcji.

 

Oskarżam Panów o ucieczkę od akcji RP, przeciąganie dynamicznej akcji, MG oraz niechęć do gry.

 

Jeśli chodzi o dowody zamieściłem poniżej podstawowe screeny, aczkolwiek dużo powiedzą logi, których zweryfikowanie nie jest problemem, nawet bez pomocy SGM'a. Przy akcji obecna była również GM Rudzia na postaci IC, ale nie interweniowała ze względu na to, że jest powiązana z akcją i nie jest to dozwolone.

Zrzuty ekranu wrzucone na imgur.com: (obowiązkowe)

Spoiler


  • Do góry
    • 20

#2 Herix — 1196 09/07/2018 - 02:59

Herix
  • Gracz

*
Popularny

No dobrze. Poinformuj oskarżonych Wytrychowiec Jasiu   xFreshu o skardze. Chętnie posłucham co mają oni do powiedzenia. Standardowo - 24 godziny na wypowiedzenie się pod tematem. 


Użytkownik Herix edytował ten post 09/07/2018 - 14:45
Przypominam, że w skardze mogą wypowiadać się tylko osoby powiązane. Każdy inny post będzie nagradzany warnpointem.

  • Do góry
    • 13

#3 Konrad` — 4078 09/07/2018 - 03:06

Konrad`
  • Gracz
Obaj zostali poinformowani o skardze w odpowiedni sposób.
  • Do góry
    • 1

#4 Wytrychowiec Jasiu — 163 09/07/2018 - 13:26

Wytrychowiec Jasiu
  • Gracz

Witam Konrad oraz Herix - Wypowiem się w tej sprawie, oczywiście. Wyglądało to tak, że kręciłem się dookoła BNL już jakiś czas, nie był pierwszy dzień, miałem swój powód IG nie będę tego przenosił tutaj bo nie jest to związane z tą skargą. Konrad jak można zauważyć napisał tą skargę oskarżając mnie oraz xFreshu o MG. Nie do końca pamiętam o której godzinie zaistniała cała ta akcja ale jakoś pomiędzy pierwszą w nocy a drugą - wbiłem z bronią do lokalu nie oddając strzału gdy przycelowałem bronią w daną postać otrzymałem kicka, dokładniej tutaj chodzi o; No weapon match: damaged with 24(Desert Eagle), mem 0. Jak zostałem wyrzucony z gry otrzymałem następnego kicka, dokładniej; Unfreeze: 514.6j onfoot - i otrzymałem tego samego kilka razy podczas gdy próbowałem wrócić do gry. Roberto Crivaro takiego nie otrzymał, zdołał uciec jak napisał Konrad, zdołał uciec dzięki dobremu refleksu. Ja, nie miałem tyle szczęścia próbując wejść do gry, zostałem wyrzucony z serwera kilka razy. Oczywiście trzeba liczyć się z tym, że jakbym nie otrzymał kicka ani ja ani gracz który mi pomagał byśmy pewnie stamtąd zdołali uciec nawet przez tym jak pojawiły się jednostki FBI oraz LSPD. Nie wchodziłem do gry przez jakiś czas, chciałem odczekać chwilkę i zobaczyć po jakimś przestanę otrzymywać dane kicki o których teraz mowa. Kolega napisał mi na Discord, że na mnie czekają i że mam wbić z powrotem do gry, więc to zrobiłem. Straciłem wszystkie moje przedmioty i chciałem się dogadać z Konradem, że gdyby nie kick by akcja potoczyła się całkowicie inaczej i czy będzie chętny oddać mi przedmioty cofnąć całą akcję i rozegrać to od nowa. Niestety nie zgodził się na to, zgodziłem kontynuować akcję od danego momentu jak już stałem przed lokalem bez broni, można powiedzieć, że nie miałem już innego wyjścia. W okolicy kręcił się Roberto z maską na twarzy na PCJ, był już tam gracz jak wyszedłem z lokalu, pewnie przyglądał się akcji jak to pewnie każdy by zrobił ponieważ dużo się tam działo, kto by nie chciał popatrzeć, prawdaż? Kręcił się dookoła, podjechał z mojej lewej strony więc domyślam się co chciał zrobić, chciał mi pewnie pomóc. Konrad dodał wcześniej w swojej skardze, że Roberto przepychał ich pojazdy które się tam znajdowały, to jest nieprawda, Roberto tylko próbował przesunąć Sanchez'a żółtego który tam się znajdował po czym się niechcąco od-spawnował, tak mi się chociaż wydaję. Także poruszę moją akcję którą odegrałem, jak Konrad nazwał ją, marną. Tak marną, była to dynamiczna akcja w której losy mojej postaci mogły się zmienić w mgnieniu oka, więc szybko zareagowałem i wskoczyłem na motocykl na którym znajdował się również oskarżony po czym zaczął odjeżdżać. Tak samo bym postąpił z innym graczem który znajdowałby się w pobliżu na PCJ, nie wiedząc dokładnie do czego zmierza, czy chce mi pomóc czy nie - zrobiłbym to mimo tego, że możę nie ma chęci uciekać i mi pomóc. Ale warto byłoby zaryzykować. Konrad tutaj w tej skargę oskarża nas o MG, z tego co widzę. Jak mówiłem wcześniej, wydaje mi się, że gracz znalazł się ponownie po całej akcji ponieważ chciał sobie pooglądać i zobaczyć jak to się dalej potoczy, jak zobaczył że wyszedłem z lokalu, podjechał z drugiej strony i się domyślałem co zamierza. Także zostałem oskarżony za ucieczkę od akcji RP. No, nie można tak powiedzieć, że uciekałem od akcji RP, otrzymywałem systemowe kicki z którymi nie mogłem nic zrobić, postanowiłem odczekać z pięć, dziesięć minut i zobaczyć czy nadal będzie to samo. Później, z własnej woli - nie musiałem tego robić dodaję. Postanowiłem wrócić i odegrać całą akcję od nowa (po tym jak już oczywiście uciekłem). Pisałem w tej sprawie do Vickie Hawkins oraz do Mike Thronton ale nie otrzymałem odpowiedzi od tych graczy. Screena nie mam z tego jak do nich pisałem, ale zdecydowanie znajdziesz to u mnie w logach.
 
Tutaj mogę tylko umieścić screena jak pisałem do Vickie Hawkins na Discord, że jestem chętny na to, żeby odegrać tą akcję od nowa.Na tą chwilę, ode mnie to tyle. Czekam na dalszą odpowiedź.

ZR01uMK.png?1


Użytkownik Wytrychowiec Jasiu edytował ten post 09/07/2018 - 13:31

  • Do góry
    • 0

#5 Konrad` — 4078 09/07/2018 - 14:12

Konrad`
  • Gracz

Skarga nie dotyczy tego ile razy kręciłeś się przy BNL, czy oddałeś strzał czy nie. Tak działa system, gracz odpowiada za swoje łącze i grę, a jak wszyscy wiedzą istnieją również modyfikacje, które wymuszają tego typu systemówki - nie wiem jak było w przypadku, ale nie zmienia to faktu, że po takim czymś wraca się do gry i kontynuuje akcję.

 

Służby zjawiły się dosłownie w kilka sekund, bo jednostki były w okolicy deptaka, po zgłoszeniu IC. Roberto Crivaro również dostał timeouta czy jakąś karę systemową - wrócił do gry, kontynuowaliśmy akcję i udało mu się uciec. Problem w tym, że skoro byliście razem, w żadnym wypadku nie powinien po Ciebie wracać. :) Mógł to zrobić tylko dlatego, że nie wchodziłeś do gry, zatem dało to wam solidną przewagę i czas na przygotowanie się.

 

Nie skontaktowałeś się z nikim, że zaraz wrócisz - to my musieliśmy pisać do Ciebie i Twoich znajomych, to też o czymś świadczy. Do gry wróciłeś po ponad 10 minutach (ok. 15-20 minut). Jak wróciłeś, zacząłeś wysuwać roszczenia, zarzuty w stosunku do zgłaszającego, żądania zwrotu przedmiotów - zamiast grać.

 

Co do MG i waszego zachowania. Nie kontaktowaliście się na radio IC, sms, telefonem, nic. Dodatkowo byliście w lokalu razem, więc uciekaliście też razem, zatem jak wyjaśnisz sytuację powrotu Twojego kolegi? W czasie kiedy Ty wykłócałeś się na PW, Roberto cofał motocyklem tak, abyś wsiadł w sekundę, przepychał Sancheza abyś przypadkiem na niego nie wsiadł, przepychał naszego premiera. W sytuacji kiedy zgodziłeś się na grę Roberto był już gotowy.  :-/ Dziwne prawda? Walnąłeś gotową akcję i HOP, dzida! Dodatkowo Roberto był już w innym skinie i kominiarce - skąd wiedziałeś do kogo wskakiwać?

 

A co do Twojej niby chęci powrotu w pózniejszym czasie. Wybacz, ale akcja działa się ok. godziny 3. Inni w tym ja zwyczajnie poszliśmy spać, a dodatkowo akcja jest niemożliwa do odwzorowania w takich samych warunkach, składzie i godzinie. Tak to działa w przypadku dynamicznych akcji, należy grać je wtedy, kiedy się dzieją i nie kombinować.

 

A kończąc, to możemy się tak kłócić w nieskończoność, Ty swoje, ja swoje. Nie o to tutaj chodzi. Wasze zachowanie było co najmniej nieodpowiednie i sądzę, że zdajesz sobie sprawę o czym świadczy chociażby ta pózniejsza chęć powrotu. Zwyczajnie za wszelką cenę, wszelkimi metodami nie chcieliście dać się złapać, a nie o to w tym chodzi.


  • Do góry
    • -3

#6 Wytrychowiec Jasiu — 163 09/07/2018 - 14:27

Wytrychowiec Jasiu
  • Gracz

*
Popularny

Skarga nie dotyczy tego ile razy kręciłeś się przy BNL, czy oddałeś strzał czy nie. Tak działa system, gracz odpowiada za swoje łącze i grę, a jak wszyscy wiedzą istnieją również modyfikacje, które wymuszają tego typu systemówki - nie wiem jak było w przypadku, ale nie zmienia to faktu, że po takim czymś wraca się do gry i kontynuuje akcję.

 

Służby zjawiły się dosłownie w kilka sekund, bo jednostki były w okolicy deptaka, po zgłoszeniu IC. Roberto Crivaro również dostał timeouta czy jakąś karę systemową - wrócił do gry, kontynuowaliśmy akcję i udało mu się uciec. Problem w tym, że skoro byliście razem, w żadnym wypadku nie powinien po Ciebie wracać. :) Mógł to zrobić tylko dlatego, że nie wchodziłeś do gry, zatem dało to wam solidną przewagę i czas na przygotowanie się.

 

Nie skontaktowałeś się z nikim, że zaraz wrócisz - to my musieliśmy pisać do Ciebie i Twoich znajomych, to też o czymś świadczy. Do gry wróciłeś po ponad 10 minutach (ok. 15-20 minut). Jak wróciłeś, zacząłeś wysuwać roszczenia, zarzuty w stosunku do zgłaszającego, żądania zwrotu przedmiotów - zamiast grać.

 

Co do MG i waszego zachowania. Nie kontaktowaliście się na radio IC, sms, telefonem, nic. Dodatkowo byliście w lokalu razem, więc uciekaliście też razem, zatem jak wyjaśnisz sytuację powrotu Twojego kolegi? W czasie kiedy Ty wykłócałeś się na PW, Roberto cofał motocyklem tak, abyś wsiadł w sekundę, przepychał Sancheza abyś przypadkiem na niego nie wsiadł, przepychał naszego premiera. W sytuacji kiedy zgodziłeś się na grę Roberto był już gotowy.  :-/ Dziwne prawda? Walnąłeś gotową akcję i HOP, dzida! Dodatkowo Roberto był już w innym skinie i kominiarce - skąd wiedziałeś do kogo wskakiwać?

 

A co do Twojej niby chęci powrotu w pózniejszym czasie. Wybacz, ale akcja działa się ok. godziny 3. Inni w tym ja zwyczajnie poszliśmy spać, a dodatkowo akcja jest niemożliwa do odwzorowania w takich samych warunkach, składzie i godzinie. Tak to działa w przypadku dynamicznych akcji, należy grać je wtedy, kiedy się dzieją i nie kombinować.

 

A kończąc, to możemy się tak kłócić w nieskończoność, Ty swoje, ja swoje. Nie o to tutaj chodzi. Wasze zachowanie było co najmniej nieodpowiednie i sądzę, że zdajesz sobie sprawę o czym świadczy chociażby ta pózniejsza chęć powrotu. Zwyczajnie za wszelką cenę, wszelkimi metodami nie chcieliście dać się złapać, a nie o to w tym chodzi.

Drugi paragraf - Tak, Roberto wrócił i udało mu się uciec. Ale on nie otrzymał Unfreeze on foot, tylko ja. Chciałem wyłączyć grę na parę minut wejść po jakimś czasie zobaczyć, czy znów go otrzymam. Czy naprawdę myślisz, że bym nie wchodził do gry specjalnie? Tylko żeby stracić moje przedmioty? Byliśmy razem, dlaczego niby nie mógł po mnie wracać? Przyjechał przypatrzeć się akcji. Skąd wiedziałem, że to on? Nie wiedziałem, że to on. Jak napisałem w mojej pierwszej wypowiedzi - nie ważne kto by stał w pobliżu na PCJ, czy jakimś innym motocyklu i tak bym wskoczył na niego i liczyć na to, że dany gracz chce mi pomóc. Moja chęci powrotu, tak wiem, była późna godzina ale także mówisz, że nie ma opcji odegrania tej akcji ponownie bo ciężko by było. No nie wiem, jak mówiłem chciałem zagrać ponownie ale to tylko z mojej chęci jak mówiłem nie muszę tego robić, jestem chętny a to zależy od ciebie. Kłócić się na Forum, czy załatwić to normalnie w grze. A chciałem wrócić ponieważ moja akcja odegrania, że wskakuje na motocykl była marna, tylko i wyłącznie dlatego, chciałbym rozwinąć tą akcję, ale po tym jak bym dał dłuższą akcję zawierająca /me także /do - znając życie co by się stało? Byście przeczytali pierwszą linię naprzykład; /me zaczął biec w stronę.... - Byście odrazu oddali strzał. Kończąc twój ostatni paragraf, tak - masz rację, możemy się tak kłócić nieskończoność. Też się zastanawiam, dlaczego ta skarga. Dobrze wiesz, że gracz mógłby znaleźć się tam przypadkowo, jakby to był Japoniec na motorze, wskoczyłbym. Jakby to był czarnoskóry mężczyzna na PCJ, wskoczyłbym - jak mówiłem, ryzykowałbym wskoczyć do nawet obcej mi osoby i zobaczyć czy pragnie mi pomóc. - A to, że Roberto był w innym skinie oraz kominiarce? Szczerze wydaje mi się, że organizacje przestępcze a jakaś frakcja typu FBI czy SWAT= mamy inny styl gry, całkowicie inny. Po akcji raczej jest to normalne że pojedzie się ktoś przebrać, ściągnąć jakieś rękawiczki czy może zamienić na stare żeby nie było śladów po prochach z broni. Według mnie jest to bardzo logiczne. :-/


Użytkownik Wytrychowiec Jasiu edytował ten post 09/07/2018 - 14:29

  • Do góry
    • 6

#7 xFreshu — 652 09/07/2018 - 14:55

xFreshu
  • Gracz

*
Popularny

"Skarga inwalida" - wiem, jak wyglądała cała ta sytuacja. Abstrachując do sytuacji, która została wyżej opisana, nie jest nic przedstawione na mój temat, żadnych nagrań potwierdzające zarzuty opisane przed Konrada, screeny wyssane z palca podczas pisania na pv z wytrychowcem. Ja? Nie podjechałem pod nikogo specjalnie, cały czas w mojej głowie (mowa tutaj o postaci IC) siedziało, że zostawiłem swojego kompana w środku. Po udanej ucieczce i skopromitowaniu federalnych wraz z Migusiem na czele, zmieniłem outfit z 20k na 15k żeby nie wyglądac ofensywnie i starałem się odbić mojego ziomeczka. Los chciał, abym akurat czekał za postacią wytrychowca i daliśmy w długą. Jeżeli Konrad będzie pisać jakieś kolejne wyssane z palca argumenty, to nie mam zamiaru się na nie wypowiadać. Skoro jego mentalność nie daje mu za przegraną, że osoby pewne osoby mu uciekły, to niech wróci na singla. Odpowiedziałem na skarge i nie mam ochoty się przepychać na słówka. Pa!


  • Do góry
    • 11

#8 Konrad` — 4078 09/07/2018 - 22:08

Konrad`
  • Gracz

[...]cały czas w mojej głowie (mowa tutaj o postaci IC) siedziało, że zostawiłem swojego kompana w środku.

Przecież Twój kompan nie wchodził do gry, a powinien. Zatem jakim cudem Ty zostawiłeś go w środku?  :-/ 

Stałeś pod lokalem i obserwowałeś, a jak Nikita wszedł do gry rozpocząłeś przygotowania do zabrania go.

 

 

[...]starałem się odbić mojego ziomeczka. Los chciał, abym akurat czekał za postacią wytrychowca i daliśmy w długą.

 

Tak zrobiliście, dokładnie! A powinniście być razem w grze i kontynuować akcję, każdy z was powinien uciekać oddzielnie. Nie wchodzenie Wytrychowca do gry dało wam przewagę. Ty mogłeś pojechać, przebrać się, zjawić się niezauważony i zgarnąć go. Czy w czasie dynamicznej i zwykłej akcji tak by było? Wątpię!

 

 

Byliśmy razem, dlaczego niby nie mógł po mnie wracać?

Dlatego, że uciekaliście w odstępach ok. 20 minut tylko z tego powodu, że nie wchodziłeś do gry. :P Nie powinien ingerować w akcję, bo czekaliśmy tak tylko na Ciebie wstrzymując się od wszystkich czynności.

Czy jeśli okradacie dwóch typków, jeden ucieknie, a drugiego wyrzuci, a kolejno ten którego wyrzuciło wejdzie do gry w momencie, kiedy już ten uciekinier będzie czekał z odsieczą, Twoim zdaniem będzie ok?  :-/ Zastanów się, tak poważnie.

 

 

A to, że Roberto był w innym skinie oraz kominiarce? Szczerze wydaje mi się, że organizacje przestępcze a jakaś frakcja typu FBI czy SWAT= mamy inny styl gry, całkowicie inny. Po akcji raczej jest to normalne że pojedzie się ktoś przebrać, ściągnąć jakieś rękawiczki czy może zamienić na stare żeby nie było śladów po prochach z broni. Według mnie jest to bardzo logiczne.  :-/

A to, że stał na środku ulicy, a w chwili kiedy Ty wszedłeś do gry podjechał pod drzwi pączka też jest logiczne? Zapomniałem, cofając tyłem i przepychając inne auta - dopiero wtedy wsiadłeś. Przepychanie aut jest w logach. ;)

Czyli rozumiem, że od dzisiaj przy strzelaninie policjanci, którzy dostają kicki wracają dopiero wtedy, kiedy na miejscu będzie dostateczna armia aby ich obronić?

 

Fakty są takie:

  • Nikita Yevdokimov po systemówce nie wchodził do gry tak długo, że aż się posypał
  • Nikita Yevdokimov nie poinformował nikogo (na Discordzie, statusie, PW forum, etc.) że do gry wróci i musimy chwilę poczekać
  • Nikita Yevdokimov wchodząc do gry zamiast grać, walczył na /w o przedmioty i zarzucał MG osobie, która wysłała zgłoszenie.
  • Roberto Crivaro uciekł z miejsca i wykorzystując czas zyskany przez nieobecność kolegi w grze, przygotował się i wrócił w celu odbicia.
  • Roberto Crivaro i Nikita Yevdokimov byli IDEALNIE zgrani, mimo że nie komunikowali się w żaden sposób IC. Roberto wrócił na miejsce chwilę przed wejściej Nikity do gry  :-/ 
  • Roberto Crivaro przygotował grunt, odspawnowując inne auta, aby Nikita Yevdokimov nie wskoczył na zły pojazd.
  • Rozumiem, ze to wszystko gra IC, logika i przypadek. Prawda chłopaki? Ja rozumiem, że chcieliście uciec, ale bez przesady. Można zastosować milion innych technik, a nie zwykłe oszustwo i cwaniakowanie. I jeszcze odwracanie w skardze wszystkiego w taki sposób, że wszyscy są durni i nie widzieli tego co się stało, a wy oczywiście mieliście plan na ucieczkę. To w takim razie z jakiego powodu przed godziną 4:00 Nikita Yevdokimov zdecydował się nagle i wyraził chęć ponowienia akcji? Czyżby poczuł, że może ponieść konsekwencje tego co zrobił? Bo w chęć pięknej gry IC nie uwierzę.


    Użytkownik Konrad` edytował ten post 09/07/2018 - 22:11

    • Do góry
      • 0

    #9 Wytrychowiec Jasiu — 163 09/07/2018 - 22:34

    Wytrychowiec Jasiu
    • Gracz

    Fakty są takie powiadasz? - Prawda jest taka, że nie wiesz jakie są fakty, nie wiesz co przechodzi mi przez głowę, nie masz nawet prawa próbować wmówić mi jakie są fakty bo nic o nich nie wiesz. Nie poinformowałem was o tym ponieważ nie miałem takiego obowiązku. Nie oddałem strzału w lokalu, nie spodziewałem się, że w przeciągu 5 sekund zjawi się na miejscu cały oddział FBI wraz z LSPD. Skąd mogłem o tym wiedzieć? Chcesz moją odpowiedź na to, że dlaczego chciałem wrócić i to od nowa odegrać? Pisałem już o tym tutaj dwa razy wystarczy czytać uważnie a nie w desperacji  tylko żeby napisał drugi jakieś post nie przedstawiając jakiś dowodów. Na koniec dnia, wydaje mi się, że boli was to, że nas nie złapaliście. Aż tak bardzo wam zależy? Proszę, zobaczymy się w grze. Wracając do tego dlaczego chciałem odegrać akcję od nowa. Ponieważ nie podobała mi się akcja którą odegrałem, troszkę nudna była - chciałbym to rozwiązać inaczej - zamiast dać /me udał się w stronę mężczyzny. Mogłem dać coś w stylu; /me spogląda na mężczyznę siedzącego na motocyklu, rozejrzał się po czym podbiegł i na niego wskoczył. To by lepiej wyglądało - chodzi mi tutaj o wygląd oraz rozwinięcie akcji. Tylko i wyłącznie TO. -Nie stał na środku ulicy po pierwsze, stał gdzieś po prawo na chodniku, po tym jak zobaczyć jak wyszedłem to podjechał z drugiej strony bo chciał pomóc koledzę IC. Przecież jak ktoś chce mi pomóc, nie będzie stał 20 metrów ode mnie, prawda? - A to, że zdołałem wskoczyć i uciec wam to wasza wina, jak gracz podjechał bliżej powinniście się jakoś tym zająć, nie wiem... Zrobić oponę od razu po tym jak się zbliżył a nie dać mu szansę mi pomóc. To jest wasza wina, że nas nie zdoła liście złapać. - Coś tam dodałeś, że każdy z nas powinien uciekać osobno? Nie? Dlaczego tak sądzisz? Wygląda mi to na to, że próbujesz mi wmówić jak mam odgrywać moją postać i jakie ruchy mam nią wykonywać.

    Dodaję, i to jest fakt. Gdybym nie otrzymał w tamtym momencie tych dwóch kicków za Unfreeze, inaczej by się to potoczyło - prawdopodobnie uciekłbym razem z tym graczem. Ale nie miałem tej możliwości.


    Użytkownik Wytrychowiec Jasiu edytował ten post 09/07/2018 - 23:11

    • Do góry
      • -12

    #10 xFreshu — 652 11/07/2018 - 12:00

    xFreshu
    • Gracz

    *
    Popularny

    Widzę, że rozpisałeś się jak Gutenberg piszący 44 Biblię. Pamiętaj, że ustawiając chronologicznie twoją wyimaginowaną listę zdarzeń i jednocześnie manipulując małego Whizza, z którym nie raz miałeś styczność na Mumble ( to nie istotne) - nic tym nie wskórasz. Jesteś jak dyktator przed podzieleniem się Niemiec na NRD i RFN (uprzedzając Whizza i Kasiek - nie promuje Nazizmu czy innego trudnego słowa) Próbujesz jak choroba weneryczna wpoić do głowy twoją historię i kolejność zdarzeń (oczywiście nie zgodną z tym co było) Nie chce mi się odpowiadać na te bzdury. Napisałem co myślę o tobie i twoim działaniu, prawdę oraz nie mam zamiaru koloryzować sprawy w miły sposób, bo zawsze wiedziałem że chcesz tylko dla siebie zyski materialne i moralne. Tyle w temacie. Pzdr.


    • Do góry
      • 5

    #11 Herix — 1196 14/07/2018 - 11:07

    Herix
    • Gracz

    *
    Popularny

    Skargę zamykam na ten moment. Werdykt wydam po sprawdzeniu logów i konsultacji z Ekipą.


    • Do góry
      • 9

    #12 Herix — 1196 21/07/2018 - 22:24

    Herix
    • Gracz

    *
    Popularny

    Na wstępie wybaczcie za tak długi czas oczekiwania. Przeanalizowałem dokładnie logi i porównałem je z Waszymi wpisami pod tym tematem. Od czasu kiedy Nikita otrzymał ostatni kick do momentu kiedy wrócił, minęło ponad 20 minut, co dało Wam ogromną przewagę nad służbami porządkowymi.  Przez ten czas zdążyliście się odpowiednio przygotować, przez co uniknęliście konsekwencji IC swojego czynu. Dlatego, że xFreshu został niedawno zbanowany, werdykt jest następujący:
     
    Nikita Yevdokimov - blokada postaci - Wykorzystuje karę systemową w celu uniknięcia konsekwencji IC.

    • Do góry
      • 14



    Tematy o podobnych tagach: raport, samp

    Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

    0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych