- Wojek - pozytywny człowiek, kolejny śmieszek
Siemanko, dziękuje - trochę z tym zaspałem
Siemanko, dziękuje - trochę z tym zaspałem
Bo ty zawsze śpisz!
Smieszek. Jestem poważny sorry.
Ty i powaga? Nie rozśmieszaj mnie Snikers
Yea, you know what's this. Serio jestem poważny, myślałem, że się znamy... ale jednak ta e-miłość Cię zmieniła i zapomniałaś o tak bardzo ważnej osobie jak ja.
Yea, you know what's this.
Serio jestem poważny, myślałem, że się znamy... ale jednak ta e-miłość Cię zmieniła i zapomniałaś o tak bardzo ważnej osobie jak ja.
O Tobie? Nigdy! Przecież ciągle Ci na skajpaju spamie!
PS: Nie daruję Ci tych 5 hapsów sancheza!
O Tobie? Nigdy! Przecież ciągle Ci na skajpaju spamie!
PS: Nie daruję Ci tych 5 hapsów sancheza!
Odnoszę inne wrażenie, przykro mi.
Odnoszę inne wrażenie, przykro mi.
Ty! Co mnie tu obwiniasz?! Zresztą to facet powinien pisać pierwszy.
Swoją drogą, dawno mi o życiu nie pisałeś.
Ty! Co mnie tu obwiniasz?! Zresztą to facet powinien pisać pierwszy.
Swoją drogą, dawno mi o życiu nie pisałeś.
A, bo znalazłem sobie nowy parking no i tak dni upływały, że nie miałem kiedy się odezwać.

Parking masz zajebisty Ale odezwać się przecież możesz
Parking masz zajebisty
Ale odezwać się przecież możesz
Dziękuje, dziękuje. Kiedyś się odezwę, bo ten skype to porażka.
Dziękuje, dziękuje. Kiedyś się odezwę, bo ten skype to porażka.
Kiedyś?! Jak to tak? :c
Kiedyś?! Jak to tak? :c
Normalnie, nie każdy zasługuje na natychmiastowe traktowanie.
Nie ma Mateo
Normalnie, nie każdy zasługuje na natychmiastowe traktowanie.
Zapamiętam to sobie!
Nie ma Mateo
Jak to nie ma? Ktoś tu kłamczy!
No cześć Kamcia.
No cześć Kamcia.
A witam Ciebie Tysiu ;3
A witam Ciebie Tysiu ;3
No i czo tam?
A no powoli do przodu. A u Ciebie?
W sumie to nawet dobrze.
Czemu tylko w sumie? Ma być bardzo dobrze! ;3
No dobrze,szefowo!
No dobrze,szefowo!
To było dawno i nie prawda
Ale było i było też prawdą.
Ale to krótko było, bardzo krótko.
Podobno się nie nadawałam na szefową, bo byłam za bardzo wredna
Ale było! Haaa.
Aj tam gadasz głupoty,nie było tak źle.
Ale było! Haaa.
Aj tam gadasz głupoty,nie było tak źle.
Ja bym na waszym miejscu nie wytrzymała
Ja bym na waszym miejscu nie wytrzymała
Poprostu trzeba być dzielnym!
Poprostu trzeba być dzielnym!
Czyli przyznajesz się, że ciężko było ?
Czyli przyznajesz się, że ciężko było ?
Nie no tylko tak sobie świruje.
Nie no tylko tak sobie świruje.
I tak wiem, że wam było ciężko.
Teraz wam się lepiej tam żyje, jak mnie nie ma?
I tak wiem, że wam było ciężko.
Teraz wam się lepiej tam żyje, jak mnie nie ma?
No małpa! Wcale,że nie,trochu szkoda.
No małpa!
Wcale,że nie,trochu szkoda.
Czego szkoda i czemu tylko trochu?
PS: A co do małpy, to każdy tak o mnie mówi

Popularny
No dobra, dobra już nie pisz tej książki.
Bo jesteś.
No kurcze. A tak się ciekawie zapowiadał ten pierwszy rozdział
Możliwe ;3
Helloł ponownie.

Popularny
No kurcze. A tak się ciekawie zapowiadał ten pierwszy rozdział
Możliwe ;3
Helloł ponownie.
wyjdź stąd, jeżeli na pstryknięcie palca potrafisz zmienić o kimś zdanie.. To to miejsce nie jest dla ciebie.
Użytkownik Boniu edytował ten post 27/05/2015 - 19:53
Helloł ponownie.
Hey, Hay, Hello! Co tam?
No, no.
Napewno.
Tysiaaa... Informacji mi dostarcz, napiszę książkę pt. "Kamila czyli wredna małpa - zeznania osób trzecich"
wyjdź stąd, jeżeli na pstryknięcie palca potrafisz zmienić o kimś zdanie.. To to miejsce nie jest dla ciebie.
Nie Twój temat, a Twoje zachowanie w tamtej sytuacji co sobie od tak zaczeliście strzelać do Admirala w którym jechałem, było nie odpowiednie. Nie płacze się po organizacji, tylko się ew. tworzy nową, to nie miejsce dla odwalaczy.
Hey, Hay, Hello! Co tam?
Tysiaaa... Informacji mi dostarcz, napiszę książkę pt. "Kamila czyli wredna małpa - zeznania osób trzecich"
A wszystko okej, kiedy coś gramy?
Nie Twój temat, a Twoje zachowanie w tamtej sytuacji co sobie od tak zaczeliście strzelać do Admirala w którym jechałem, było nie odpowiednie. Nie płacze się po organizacji, tylko się ew. tworzy nową, to nie miejsce dla odwalaczy.
A wszystko okej, kiedy coś gramy?
Uważasz,że to ja strzelałem? Niestety jesteś w błędzie, bo nawet nie wyciągałem broni - masz logi.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych