Ale jara mnie Wasza gra :hyper: Wielkie propsy już prawie 7 miechów - ponad pół-roku, kolejny wielki props za zajawke na gre i nie odpuszczanie bo miesiącu lub tygodniu.
Każdego jara, a i tak woli iść grać w dwutygodniowym gangu. Pieprzyć logikę.
Nie mają jaj być w wiseguys, a tacy uciekają na ganton i zbijają pionę z ryderem i sweetem
Pozwolę nieco rozwinąć ten temat. Dlaczego ludzie kiedyś propsowali, dobrze wspominali, szanowali długo trwające organizacje, które grały na wysokim poziomie? To proste. Gdy przychodziłeś aby pograć przy organizacji to nie było owego schematu, który ukształtował się przez lata 2k15,2k14 > wanna-be(okres 2 tygodni przy standardowym poziomie i awans na żołnierza organizacji, rzadko kiedy były rangi przed solider jak associate(outsider) i dopiero później invite na żołnierza. Z perspektywy czasu gdy na to patrzę, to owy schemat można określić jednym słowem "Śmiechłem". Pamiętam jak sam zaczynałem grę rp przy organizacji Grape Yard Purpz/Unton Ballaz Connection Cavena którego z tego miejsca pozdrawiam Lekko ponad miesiąc siedziałem na mieszku, po tym okresie dostałem swoją szansę na outsidera(associate) a po kolejnym miesiącu, bądź trochę więcej zostałem pełnoprawnym członkiem gangu. A dziś? 2,3 tygodnie i osiągasz to co kiedyś trwało ponad 2 miesiące. Finalnie przez to wszystko ludzie grający przy organizacji(obecni i Ci którzy dochodzą) nie szanują sobie organizacji, poświęconego czasu, wkładu ekipy, lidera tworzącego ten projekt i mamy skaczących "gangsterów" od jednego do drugiego gangu. Od znajomego wiem iż kiedyś, w ostatnich czasach na konkurencyjnym serwerze aby zostać tylko associate(outsiderem) LSCFu - najlepszej organizacji I-A jaka była powielana na scenie role play, trzeba było grać aktywnie, starać się, wykazywać przez ponad dwa miesiące a zajęcie rangi żołnierza rodziny zajmowało dwa razy tyle. Z jednej strony to dobrze, choć uważam że są też pewne granice. Część z graczy nie ma już 15 lat i nie może poświęcić tyle czasu na "wirtualny świat gry" jak za "małego". Dziś gracze przychodzą i odchodzą - identycznie jak alkohol w sklepach monopolowych, spożywczych. Gracz, który zbyt bardzo się nie wysilił nie docenia i nigdy nie doceni sobie tego co ma. Można powiedzieć, że taki gość przychodzi na gotowe. Na invite składa się wiele różnych czynników, aspektów, takich jak kreowanie charakteru postaci, aktywność, zaangażowanie w projekt, jak osoba odnajduje się w danym klimacie, jaki poziom reprezentuje i najważniejsze; czy ma jaja. Tylko poprzez ciężką pracę można dostrzec, zauważyć pewne aspekty, których wcześniej się nie widziało. Tym samym chciałem powiedzieć, że Wiseguys Connection podnosi poprzeczkę szajek/mafii o stopień wyżej i jeśli masz krótkotrwałą zajawkę, która minie Ci po miesiącu gry to lepiej napisz podanie do innej istniejącej organizacji na serwerze Net4game, bądź weź chusteczki i otrzyj łzy. Pozdrawiamy i zapraszamy w nasze skromne progi
Housing Project;
http://net4game.com/...d-guys-project/
Poradniki;
http://net4game.com/...rykańskiej-i-a/
http://net4game.com/...ina-by-mademan/
http://net4game.com/...-not-nice-guys/
http://net4game.com/...-will-kill-you/
Użytkownik Eliteq edytował ten post 23/07/2015 - 15:36

Temat jest zamknięty







































































































