Znów się zaczyna, wiem co mówię - Można wszystko wywnioskować z jego filmiku, gdyby chciał już kogoś zabić, zrobiłby to dawno - Przykład z rowerzystą, puścił go, a mógł sobie wymusić pierwszeństwo i rowerzysta by mógł być na wózku lub...
I co mamy bić brawa, bo puścił rowerzystę, który miał pierwszeństwo?
Nie rozumiem tych którzy go hejtują tak, jakby zabił milion osób. Jesteście zwykłymi cebulakami i mu zazdrościcie, bo nigdy nie będziecie mieli m3, ani GT-Ra.
Co do filmu, no to stworzył zagrożenie, ale jakoś super groźnych sytuacji to wyłapałem dwie, może trzy. Tak czy srak, koleś umie panować nad swoim autem, czego połowa kierowców nie umie jeżdżąc swoim 130 konnym passatem.
super cebulaki dają strzałki w dół, pozdrawiam was.
Śmieszny jesteś kolegą. Całe 12 minut pokazuje niebezpieczne sytuacje, a kilka było o włos od tragedii, także zastanów się co mówisz. A i czego mamy mu niby zazdrościć? Braku zdrowego rozsądku czy czego? Może i panował nad samochodem, ale wystarczył jeden mały błąd i nieprzewidziane zdarzenie, a mogło się skończyć dużo gorzej. Droga publiczna, to nie tor wyścigowy.

Temat jest zamknięty
