śmieszne wypadki w szkole
#41
— 1245
29/12/2012 - 22:57
#42
— 88
15/01/2013 - 00:49
Śmiechowe takie
#43
— 19
15/01/2013 - 13:43
#44
— 83
15/01/2013 - 19:09
etc.
Kumpel miał: Biega wookoło szkoły z opuszczonymi spodniami, przez co widać jego pośladki.
ORYGINALNIE MOJA: Piotrek rozmawia na lekcji.
Użytkownik Club edytował ten post 15/01/2013 - 19:10
#45
— 166
16/01/2013 - 12:40
elo czikendie (cenzura)en, a nie (cenzura)a. -.-
etc.
Kumpel miał: Biega wookoło szkoły z opuszczonymi spodniami, przez co widać jego pośladki.
ORYGINALNIE MOJA: Piotrek rozmawia na lekcji.
#46
— 83
16/01/2013 - 16:03
elo toster co tamelo cziken
#47
— 16
16/01/2013 - 17:11
A i Pani od chemi wpisała uwagę do dziennika o treści "klasa biega po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi" Mieliśmy z niej ubaw do końca roku
#48
— 38
21/01/2013 - 18:00
#49
— 41
22/01/2013 - 16:13
przez to prawie nie zdałem
#50
— 1721
26/01/2013 - 13:25
#51
— 4
31/01/2013 - 17:33

Popularny
Albo jak przed egzaminem gimnazjalnym biegłem z kolegą i była ławka on nad nią przeskoczył a ja prześlizgnąłem się pod nią, a mam 190cm
Albo na projekcie mamy przerwe idzie koleżanka a kolega chciał lekko ją kopnąć trafił w nogę po czym okazało się że spłaszczył jej rzepkę i czekaliśmy na karetkę 3h.
Albo miałem na wf'ie test policjanta tor przeszkód na czas. Był w pewnym momencie takie coś, 3 materace i trzeba było zrobić przewrót w przód tył przód i podczas tego z kolanka walnąłem sobie w nos krew zaczęła lecieć ale i tak ukończyłem test i to z najlepszym wynikiem.
Może być też takie coś. W pdst było skakanie przez skrzynie i pan nam pokazywał przewrót w przód na skrzyni. Nikomu nie wychodziło oprócz jednemu. Był pierwszy pan obrócił skrzynie bokiem i znów mieliśmy przeskakiwać oczywiście on nie wiedział i zrobił przewrót tak że przeleciał przez skrzynie.
Następna historia była z ławką kolega chciał mnie uderzyć i stał koło ławki, po chwilowej myśli skoczyłem na ławkę a ten dostał 2 końcem w brodę.
Wracając do skakania przez skrzynie, mieliśmy skakać na ocenę, więc skaczę już na 2m(odl) przeskoczyłem kolega też chciał więc wziął większy rozbieg skoczył i zachaczył stopami o koniec skrzyni.
Inny zaś podczas skoków przez byka zapomniał o tym że trzeba jeszcze ręce dać no i się nadział.
Co jeszcze, a może to. Gramy w piłkę nożną biegnie kolega z piłką chciał ją zatrzymać lecz stanął na niej i poleciał.
Raz na lekcji matematyki na 1 krześle siadły 17osób ostatnia załamała krzesło nauczycielka kazała nam zapłacić za nie 1500zł?
Podczas zajęć z wf sks siatkówki. Gramy sobie leci piłka widzę że rękoma nie dotrę więc wystawiam nogę okazuje się piłka pierw dotkęła podłoża i stopy, poleciał tak szybko że tylko zauważyłem że kolega jest przez nią nokautowany.
Ostatnio jak graliśmy w halówkę kolega stoi na bramce drugi (w okularach na niego biegnie) ten tak samo naciska przez przypadek na piłkę ten w okularach dostaje prosto w twarz okulary w pół.
W pdst kolega udawał byka chciał we mnie wbiec, lecz się odsunąłem i głową walną w ścianę ;DDD
Póki co to tyle.
#52
— 19
31/01/2013 - 17:40
#53
— 310
31/01/2013 - 18:22
#54
— 44
31/01/2013 - 21:29
Raz udało nam się rozrzucić zawartość kosza na śmieci na korytarzu.
Na lekcji biologii, gdy pani wyszła wyrzucaliśmy makiety przez okno.. lub też rzucaliśmy mydłem po klasie, a nauczycielka.. nic xd
Raz koledzy zamknęli mnie w klasie tj. wszedłem do klasy po coś do plecaka, oni trzymali drzwi więc postanowiłem je wyważyć, ale gdy już tak biegłem nie wiedziałem że nikogo za nimi nie ma i prawie całe drzwi się roztrzaskały.. xd
W kabinie oczywiście nie ma zakrycia od góry więc podczas gdy w niej ktoś był z kolegami rzucaliśmy tam papier/mokry papier/wlewaliśmy wodę lub - ci głupsi moim zdaniem - tam pluli.
Na lekcji religii taki typek podpalił proch z naboju - oczywiście policja itd..
Nie wiem jak to dokładnie było, ale kolega w zimę zjeżdżał na szkolnej ławce z góry nieopodal szkoły.
Chyba rysowanie kutasów na tablicach/ścianach/w zeszytach to standard.
Co do uwag (nie pamiętam dosłownie) to mam jedną:
"Doi krowę na lekcji" - serio.
#55
— 90
31/01/2013 - 21:53
#56
— 1761
03/02/2013 - 10:09
Co jeszcze, a może to. Gramy w piłkę nożną biegnie kolega z piłką chciał ją zatrzymać lecz stanął na niej i poleciał.
Ja kiedyś byłem taki zdezorientowany, że jak się przewróciłem się o piłkę (jestem ciotą w tej grze), to na pytanie "Żyjesz?", odpowiedziałem przez przypadek "nie".
#57
— 4
03/02/2013 - 10:40
Ostatnio w technikum zrobiłem znów tą akcje tylko że koledze w nogi strzeliłem ;DJa kiedyś byłem taki zdezorientowany, że jak się przewróciłem się o piłkę (jestem ciotą w tej grze), to na pytanie "Żyjesz?", odpowiedziałem przez przypadek "nie".
#58
— 2181
06/02/2013 - 10:38
#59
— 20
06/02/2013 - 11:40
#60
— 108
06/02/2013 - 17:41
"Twierdzi że telefon jest wazniejszy od nauki, wiec nie bedzie tracil na nia czas"
"Odmawia wyjscia ze szkoly"
"Rozbił w klasie balon z moczem" (?!)
Użytkownik David edytował ten post 06/02/2013 - 17:41
#61
— 11
19/02/2013 - 15:53
#62
— 2046
23/02/2013 - 06:41
#63
— 129
23/02/2013 - 12:53
#64
— 27
24/02/2013 - 23:32
#65
— 76
25/02/2013 - 07:25
#66
— 9
28/02/2013 - 21:58
#67
— 74
02/03/2013 - 20:39
Powód edycji?: Przypomniałem sobie jeszcze coś fajnego.
Użytkownik TheWesol89 edytował ten post 02/03/2013 - 20:59
#68
— 560
03/03/2013 - 13:15
#69
— 178
03/03/2013 - 15:37
Tak poza tym to się uczę, ale w większości tego czasu się o(cenzura)am.
Użytkownik HackeR edytował ten post 03/03/2013 - 15:38
#70
— 255
03/03/2013 - 19:25
2. Kopałem kolege, on się odwraca i "s(cenzura)aj". Powtarza się to 3 razy. Za 3 razem ktoś z tyłu woła ''proszę do mnie", kolega mówi "s(cenzura)aj" do ''tego kogoś'' a to była nauczycielka, nie wiedział że to ona, bo jest niska i ma ok 20 lat, a tam biegły dziewczyny.
3. Gram na telefonie, kolega do mnie '[imię] nie graj na telefonie". On po 20 min je, a ja do niego "[imię] smacznego !". Nauczyciel mówi żebym przyszedł z rodzicami na next lekcje ( to była 1 gimn ). Po chwili ten kolega rysuje coś, podchodzi do niego nauczyciel z fonem i mówi, "[imię] co ty robisz ?!", kolega na niego patrzy, nauczyciel robi zdjęcia. 2 dni potem było na fejsie.
#71
— 74
15/03/2013 - 11:16
-Proszę oddać telefon.
A ja wmawiam jej:
-Ja się nie boję, jestem gangsterem!
Po tych słowach oddałem jej telefon, gdyż miałem z nią lekcję. Poszła tam chyba do kibla, ale nie ważne. Podbiłem do biurka, za(cenzura)łem telefon i po sprawie.
Teraz inna sytułacja, praktycznie związana z telefone. Ale nie samym telefonem, dokładniej kaburą od niego, a o to cała historia:
Pewnego dnia postanowiłem nie zabierać telefonu do szkoły ((Że co!?)), tak postanowiłem go nie brać. Ale dla beki zabrałem kaburę od niego, na lekcji wyciąga owy przedmiot, i udaje że coś robie na moim "Telefonie", podbija do mnie nauczycielka i mówi proszę oddać. A ja oddaje a ona na to. Proszę oddać telefon. Ja mówie jej że nie mam, oddała mi, mogę to opisać jednym słowem.
BEKA ^^
#72
— 458
15/03/2013 - 20:10
Gimbaza lubi się bawić w granaty.
#73
— 1
16/03/2013 - 12:45
#74
— 45
16/03/2013 - 12:50
#75
— 1286
16/03/2013 - 19:50
"Rzuca kolegą o ściany, podłogę,SUFIT."
#76
— 84
08/04/2013 - 17:26
#77
— 118
08/04/2013 - 18:17
Rzecznik praw dziecka, idź do niego, może ci pomoże.W drugiej klasie gimnazjum było tak, że cała klasa ogólnie sypała łaciną podwórkową, rozmawiała, a ja już miałem jakieś dwie uwagi za rozmowę - po prostu mnie nauczycielka nie lubiła...No dobra, kolega z ławki obok 3 razy pod rząd klnął to co tam - uciszyła się klasa na chwile - to ja już nie mogłem wytrzymać i na cały głos "urwa mać"...Uwaga z wulgarne słownictwo, coś tam się kłóciłem, ale ona coś tam gadała, że wie co miałem na myśli...Potem jeszcze było, że puszczali muzyke - dalej nic..To ja puściłem "Osama i tak cie za(cenzura)i" - kolejna uwaga za telefon...Ze względu, że mnie również wychowawczyni nie lubiła za każdą uwagę dodała mi maksymalną ilość ujemnych.
#78
— 84
08/04/2013 - 18:37
Rzecznik praw dziecka, idź do niego, może ci pomoże.
Wybacz, chodzę teraz do szkoły w innym mieście i to nie z powodów tej szkoły czy coś, po prostu całkowita przeprowadzka.
Zresztą - ja tutaj się opisuje wszystko na wolno, więc nie potrzebuje pomocy.
#79
— 118
08/04/2013 - 18:39
Luz.Wybacz, chodzę teraz do szkoły w innym mieście i to nie z powodów tej szkoły czy coś, po prostu całkowita przeprowadzka.
Zresztą - ja tutaj się opisuje wszystko na wolno, więc nie potrzebuje pomocy.
#80
— 1075
08/04/2013 - 21:15
teraz bardziej w kebaby, z plecaków."Na czyjeś hasło granat wszedł pod stół"
Gimbaza lubi się bawić w granaty.
Tematy o podobnych tagach: kabaret., śmieszne, żal, dupe, ściska
propozycja
Gracze, rozrywka i inne →
Problemy techniczne →
Moje spostrzeżeniaNapisany przez Capanierooo, 29/07/2019 |
|
|
||
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
SalfaNapisany przez SuicideX, 13/02/2019 |
|
|
||
![]() |
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
NET4GAME | UCIECZKA TAXI (FAIL)Napisany przez Playheeex, 19/06/2017 |
|
|
|
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
WIELKI MIX YOUTUBE 1Napisany przez szokxr, 10/02/2017 |
|
|
||
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
Na roboty Wyjebanu mam dla tych co tak robią w sampieNapisany przez Focusowsky, 22/12/2016 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


