W serialu go już nie zobaczymy, ale na ekranie z pewnością. AMC bierze się za produkcję pełnometrażowych filmów będących spin-offami historii Ricka. Za scenariusze będzie odpowiedzialny Scott Gimple.
https://www.denofgee...movie-confirmed
W serialu go już nie zobaczymy, ale na ekranie z pewnością. AMC bierze się za produkcję pełnometrażowych filmów będących spin-offami historii Ricka. Za scenariusze będzie odpowiedzialny Scott Gimple.
https://www.denofgee...movie-confirmed
w ogóle już nie będzie wracał do serialu?
w ogóle już nie będzie wracał do serialu?
Użytkownik Neguś edytował ten post 07/11/2018 - 14:47
Ogólnie serial stał się już bardzo nużący
Szeptacze to grupa ludzi, którzy przebierają się w skórę zombie i podróżują wraz z hordami. Ich liderem jest kobieta, która zwie się Alphą. Jej zastępcą jest Beta, który jest grany przez Ryana Hursta z The Sons Of Anarchy. W komiksie Szeptacze zabili...Jakie sa spekulacje dotyczace tych szwedaczy czy tm szeptaczy? O co chodzi z tym w komiksie, a kto wie jak to moze wygladac to w serialu?
Użytkownik Neguś edytował ten post 19/11/2018 - 23:14
Ostro sie zapowiada skoro tak piszesz. Czyli za tydzien ostatni odcinek (pewnie jak to bywa pod koniec przerwy przedsmak akcji) i jatka zacznie sie prawdopodobnie po lutym?
Komiks powstał w 2003 roku i jeszcze się nie skończył. Jego akcja toczy się teraz w Commonwealth, czyli osadzie, w której rządzi prezydent. Można powiedzieć, że to taki mini rząd. Ich ludzie mają pancerze podobne do tych, jakie mają szturmowcy w Gwiezdnych Wojnach.Ehhh... musi sie dziac. A skoro juz tak przy okazji spytam - jak dlugo trwa komis (w przeliczeniu na sezony) i jak sie konczy, o ile ma koniec?I czy myslisz, ze spotkamy jeszcze Ricka Grimesa?
Użytkownik Neguś edytował ten post 20/11/2018 - 12:48
Super, dzieki za wyczerpujaca odpowiedz.Komiks powstał w 2003 roku i jeszcze się nie skończył. Jego akcja toczy się teraz w Commonwealth, czyli osadzie, w której rządzi prezydent. Można powiedzieć, że to taki mini rząd. Ich ludzie mają pancerze podobne do tych, jakie mają szturmowcy w Gwiezdnych Wojnach.
Rick i spółka trafili tam po tym, jak Szeptacze zniszczyły Aleksandrię. A stało się tak, ponieważ Negan uciekł z więzienia i uciął głowę Alphie - liderce Szeptaczy, a następnie przyniósł ją Rickowi w celu pokazania mu, że jest po jego stronie.
Super, dzieki za wyczerpujaca odpowiedz.
Czyli nie bez powodu pod koniec 8 czy tam na poczatku 9 sezonu pokazana byla scena gdzie Negan jest wolny, zabawia sie w farmera i wychowawce corki Ricka?
Te wizje były wizjami Carla. Była w nich ukazana przyszłość, jakiej chciałby syn Ricka. Niestety jak wiadomo, nie wszystko się pokryło. Wątpię też, że Negan zostanie ogrodnikiem. W komiksie po wojnie z Szeptaczami opuścił grupę Ricka i ruszył we własną stronę.
Odcinek kończący pierwszą połowę sezonu, jak najbardziej udany. Szkoda tylko że zakończyli jak zwykle w głupim momencie, czyli na cmentarzu gdy zostają otoczeni przez zombi i szeptaczy.
Troche smieszne to, ze nagle pojawila sie Michone, a jeszcze smieszniejsze jest to, ze z nia pojawilo sie towarzystwo nowych paziow xd szkoda jezuska, myslalem, ze dluzej zawojuje i odegra jeszcze jakas wazna role. Nie moge doczekac sie rozwiniecia watkow szeptaczy i ucieczki Negana. Ktos mu otworzyl te drzwi?
Ooo... nie wiedziałem, że będą jakieś powiązania TWD z FTWD chyba ze względu na przerwe wznowie sobie FTWD, ale pamiętam, że jak oglądałem ten 1 sezon to był nudny jak flaki, dlatego na tym zakończyłem oglądanie.
Wiadomo jest kiedy wyjdzie piąty sezon FTWD i czy w ogóle będzie? Bo 4 sezon zakończył się tak średniawo.
Wiadomo jest kiedy wyjdzie piąty sezon FTWD i czy w ogóle będzie? Bo 4 sezon zakończył się tak średniawo.
Użytkownik Neguś edytował ten post 02/12/2018 - 00:25
Kiedy dokladnie powrot TWD?
dobre
Ogółem bardzo spoko, czekać tylko na kolejne części.
Szczerze oglądając wieczorami filmy czasami mam ochotę wrócić i obejrzeć ten serial i przeważnie kończy się to zarwanymi nockami.
Końcówka odcinka 15 nawet fajna, z tymi głowami na palach.
Nie ma takiej osoby, która by tego nie oglądała! Jeden z moich ulubionych seriali.
Takich osób jest na pęczki. Wiele zraziło się opinią tych, które przestały oglądać po trzecim sezonie. Osobiście oglądać zacząłem jakoś rok temu, bo również nie byłem przekonany, choć fanatycznie grałem w The Walking Dead od Telltale - głównie ze względu na wyciekający z tej gry klimat i samo studio, któremu ufałem. Po pierwszym sezonie namiętnie zacząłem oglądać drugi i dosłownie tak mnie pochłonęło, że cały sezon obejrzałem jednym ciągiem. Obejrzenie całego TWD zajęło mi niewiele czasu, mam wiele ulubionych scen i wspomnień z tej produkcji. Dziewiąty sezon to dla mnie porażka i, choć nigdy nie sugerowałem się opinią innych i byłem wierny temu serialowi - przestałem go oglądać jakieś trzy tygodnie temu, bo straciłem nadzieję na ciekawe rozwiązania fabularne. Pierwsza połowa była przygotowaniem do odejścia Ricka, nic się w niej nie działo, cały czas czekałem na moment kuliminacyjny z nadejściem szeptaczy, który zapowiadał trailer z kultowym WHERE ARE THEY. Miałem nadzieję, że druga połowa poprawi moją opinię, ale tak się nie stało. Wątki miłosne dymanej na dwa albo trzy baty Rosity, kolejne kilka odcinków bez 'kopa' - liczyłem na ogromną brutalność, a w porównaniu do gubernatora, nawet ugrzecznionego w serialu, czy Negana, który był cholernie charyzmatyczną postacią, bo obecnie chyba sami nie wiedzieli, jaką rolę mu dać; grupa szeptaczy jest niczym. Nie zmieni tego kilka odcinków, w których dane mi będzie zobaczyć ewentualne zmiany, bo na to już za późno i mieli cały sezon na wdrożenie tej grupy, a zmarnowali potencjał na durne podchody. Mimo wszystko świetnie bawiłem się przy tym serialu i czekam na filmy z Rickiem Grimes, licząc na klimat i więcej info o tajemniczej grupie.
Takich osób jest na pęczki. Wiele zraziło się opinią tych, które przestały oglądać po trzecim sezonie. Osobiście oglądać zacząłem jakoś rok temu, bo również nie byłem przekonany, choć fanatycznie grałem w The Walking Dead od Telltale - głównie ze względu na wyciekający z tej gry klimat i samo studio, któremu ufałem. Po pierwszym sezonie namiętnie zacząłem oglądać drugi i dosłownie tak mnie pochłonęło, że cały sezon obejrzałem jednym ciągiem. Obejrzenie całego TWD zajęło mi niewiele czasu, mam wiele ulubionych scen i wspomnień z tej produkcji. Dziewiąty sezon to dla mnie porażka i, choć nigdy nie sugerowałem się opinią innych i byłem wierny temu serialowi - przestałem go oglądać jakieś trzy tygodnie temu, bo straciłem nadzieję na ciekawe rozwiązania fabularne. Pierwsza połowa była przygotowaniem do odejścia Ricka, nic się w niej nie działo, cały czas czekałem na moment kuliminacyjny z nadejściem szeptaczy, który zapowiadał trailer z kultowym WHERE ARE THEY. Miałem nadzieję, że druga połowa poprawi moją opinię, ale tak się nie stało. Wątki miłosne dymanej na dwa albo trzy baty Rosity, kolejne kilka odcinków bez 'kopa' - liczyłem na ogromną brutalność, a w porównaniu do gubernatora, nawet ugrzecznionego w serialu, czy Negana, który był cholernie charyzmatyczną postacią, bo obecnie chyba sami nie wiedzieli, jaką rolę mu dać; grupa szeptaczy jest niczym. Nie zmieni tego kilka odcinków, w których dane mi będzie zobaczyć ewentualne zmiany, bo na to już za późno i mieli cały sezon na wdrożenie tej grupy, a zmarnowali potencjał na durne podchody. Mimo wszystko świetnie bawiłem się przy tym serialu i czekam na filmy z Rickiem Grimes, licząc na klimat i więcej info o tajemniczej grupie.
Moim zdaniem sezon 9 stoi kilka stopni wyżej od tragicznie nudnego sezonu 7 i 8. Co się niby w nich działo? Sezon 7 został rozciągnięty do granic możliwości i został w całości poświęcony przygotowaniem do wojny. Całe 16 odcinków. Nie myślałem już, że może być gorzej, bo sezon 8 to miała być wojna, prawda? Nic bardziej mylnego. Ta cała wojna była taka nijaka i rozciągnięta, że dosłownie męczyło mnie już TWD i byłem gotowy odpuścić sobie ten serial. Pełno patetycznych, niepotrzebnych przemów. Postać Negana płytka jak brodzik, sprowadzona jedynie do rolki klauna, który ma na celu tylko opowiadanie żarcików. Puste i suche dialogi. Miałem już dość. Gdy wyszedł trailer do 9 sezonu postanowiłem obejrzeć go od niechcenia, lecz bardzo mi się spodobał. Doszła do tego zmiana showrunnera, więc jako tako wyczekiwałem tego sezonu. Po pierwszym odcinku 9 sezonu odrazu dało się zaobserwować zmianę na lepsze. Żywe i naturalne dialogi między postaciami, koniec tych pustych przemów bohaterów. Wszystko było o wiele bardziej wciągające, i z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnych odcinków. Fakt, był to dość powolny sezon, ale wcale mi to nie przeszkadzało. Co do tej brutalności o której wspomniałeś, to nie pamiętam żadnej brutalnej sceny z sezonu 8 i 7 poza pierwszym odcinkiem tego drugiego, lecz ostatni odcinek sezonu 9 moim zdaniem pozamiatał w tym temacie. Od dwóch sezonów nie czułem takiego niepokoju, jak wczoraj. Na pocieszenie dla Ciebie mogę dodać, że za filmy o Ricku będzie odpowiedzialna osoba, ze sezon 7 i 8, także raczej będziesz zadowolony. Ja obejrzę tylko z ciekawości, aby zobaczyć jak kończy się historia Ricka, ale fajerwerków się nie spodziewam.
Dziewiąty sezon ciekawy, przypominam ze przed nami jeszcze ostatni odcinek.
Chyba zobacze bo duzo pozytywów
Hyde Park →
Luźne szelki →
YouTubeNapisany przez Sebson , 22/02/2018 |
|
|
||
Hyde Park →
Grafika →
Obrazy z serialu Sons of AnarchyNapisany przez playboi tosti, 30/04/2017 |
|
|
||
Hyde Park →
Kino i Hollywood →
Spis ciekawych filmów z krótkim ich opisem.Napisany przez DuXi, 10/11/2016 |
|
|
||
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
NAJGORSZE EFEKTY SPECJALNE W FILMACH!Napisany przez West, 19/08/2016 |
|
|
||
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
The Vinewood CompanyNapisany przez Pablou, 12/08/2015 |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych