a na chuj to palic jak to nic nie klepie nawet
#521
— 0
20/08/2013 - 23:10
#522
— 25
21/08/2013 - 01:28
Nie pale, bo uważam to za głupie i bezsensowne. jeśli ktoś to lubi to ja nie zabraniam niech to robi dalej, przecież to wkońcu jego życie i jego decyzje a my za taką osobe życia nie przeżyjemy prawada?
Mówiąć krótko. Nie pale, nie mam zamiaru oraz wszystkich od tego przestrzegam.
#523
— 2058
25/08/2013 - 21:54
Również nie palę. Dla mnie to jest jeden wielki syf, zaśmiecanie organizmu nie tylko swojego, ale i bliskich. Kompletny brak szacunku do swojego ciała.
To najprostszy sposób by poczuć się na chwilę lepiej, zamiast poszukać jakiegoś sensownego zajęcia, które da o wiele więcej frajdy niż fajka, no.
I jeszcze kasę zżera, bleh.
#524
— 4035
25/08/2013 - 21:57
Paliłem, przestałem dzieki E-szlugu - dobra rzecz jak chcesz rzucić, polecam
#525
— 4035
25/08/2013 - 22:16
Ty nie palisz ?
To drugie sie nie liczy xD
#526
— 78
25/08/2013 - 22:45
Moim zdaniem w paleniu nie ma nic złego jak potrafisz się ograniczyć do kilku papierosów dziennie, ja palę około 2-3.
Zielsko jaram często z rok, wczesniej tylko czasami. Od początku wakacji praktycznie dzień w dzień z paroma małymi przerwami.
Nie widzę po sobie jakiegoś szczególnego ubytku czy kondycji bo trzeba pamietać, że - "Wszystko jest dla ludzi byle z umiarem".
Użytkownik Silvero edytował ten post 25/08/2013 - 22:46
#527
— 117
25/08/2013 - 23:30
Nie jesteś pierwszym typem który próbuje mi coś uświadomić, naprostować... wskazać drogę, phe... moje życie-moja sprawa i nie raz musiałem się liczyć z konsekwencjami swoich czynów... takie jest już to życie.
Moja matula wie że palę i czasem niechętnie aczkolwiek da mi tego fajka jak ją poproszę jak mi się palić chcę... papierosy tak samo jak alkohol i dragi to normalna rzecz w dzisiejszych czasach, fakt szkodzi zdrowiu... ale w tych czasach nawet samo wdychane powietrze i kontakty z ludźmi są nie zdrowe... ogółem przyszło nam żyć w wyjątkowo p(cenzura)anych latach, 10 lat temu było 100x lepiej i każdy się ze mną zgodzi... cóż... tak nawiasem mówiąc skoro wóda i szlugi są legalne to czemu nie można zalegalizować zioła skoro jest tak samo szkodliwe a ma też właściwości medyczne jakieś.
A i tutaj takie coś odnośnie tematu: http://www.youtube.com/watch?v=A45p7LH7Knk
Jeżeli u ciebie drag to normalna rzecz to pozdro.
Po co piszecie, że gimnazjum to dla szpanu? Nie raz jest to po prostu dziedziczne. Jeśli rodzice palą, to siłą woli też kiedyś musisz spróbować. Sam palę od ponad roku, próbowałem rzucić wiele razy, no ale chyba tylko jak gasze to mi się udaje.
Jak palenie może być dziedziczne co ty pierdolisz? Spróbować a palić to różnica.
#528
— 124
25/08/2013 - 23:40
Dżejson pali. Nie wychodzi mu na dobre.
#529
— 168
26/08/2013 - 00:28
#530
— 0
26/08/2013 - 08:23
Nic nie rajam i nie mam zamiaru, ponieważ uprawiam sporty
#531
— 3013
26/08/2013 - 08:54
Jaram pety, bo chcę - uprawiam sex, bo mogę. Po co wpieprzacie się w ludzkie życia? - dzieciak chce palić i marnować sobie życie, proszę bardzo popieram! - Liczy się to co chcesz, nawet jeżeli to dla 'udowodnienia' kolegą swojej pozerskiej wartości to i tak będzie z tego jakaś nauczka ;]
#532
— 281
26/08/2013 - 09:19
Ale o co ta heca? Jak ktoś chce to pali i możesz mu tylko powiedzieć, że szkoda zdrowia - Pale już prawie 3 lata i żałuje tego, kiedyś 1000m na sprint to była dla mnie nic a teraz? Przebiegnę z czterysta metrów i już sapie jak głupi.
#533
— 808
26/08/2013 - 09:39
Palenie jest zajebiste, ale nie palę, hyhy
#534
— 248
26/08/2013 - 10:45
A chuj tam, ja se pale nie dla "szpanu". Chce mi się palić to ide zapalić i chuj.
#535
— 4
28/08/2013 - 20:48
#536
— 18
01/09/2013 - 00:30
W(cenzura)iają mnie małe brudasy po 13 lat co chodzą z fakją zapewne nawet się nie zaciągnie po nie ma rozwiniętych płuc i by się udusił a jego serce by tego nie wytrzymało, powie ci pali tydzień i nie umie przestac, po czym ja **smieje sie prosto w pysk plując na prawe oko mówię** wy(cenzura)aj
Użytkownik radziop2 edytował ten post 01/09/2013 - 00:30
#537
— 602
03/09/2013 - 00:21
Co o tym sądzicie? Jakie macie o tym zdanie? Palisz? Jeśli tak to dlaczego?
Ja myślę że to głupota, która się rozszerza, chcą zaimponować wszystkim, swoim zdrowiem, przecież papierosy niczego im nie dadzą, jedynie zabiorą. Jakie ty masz zdanie o tym?
Nie zgadzam się, że to dla szpanu. Ja palę nałogowo, zaczęłam palić, nie dla tego, żeby komuś zaimponować, tylko dlatego, bo chciałam zobaczyć co widzi w tym mój ojciec. Z początku niewinnie, do alkoholu okazyjnie, jednak z czasem przekształciło się to w koszmarny nałóg.
Aktualnie rzucam palenie (Oby mi wyszło ), ale wydaję mi się, że to jaką ktoś miał z tym genezę, nie koniecznie musi świadczyć o przypodobaniu się. Każdy palacz rozpoczął tu swoją karierę z różnych przyczyn. Oczywiście znajdą się Ci "zajebiści", ale to nie jest powiedziane, że to jedyny powód,bo powodów może być tyle ,ile ludzi. Nie oceniajcie zbyt pochopnie.
#538
— 49
04/09/2013 - 22:27
najwieksza beke mam z tych 13,14 i 15 latków i w dół haha
#539
— 252
04/09/2013 - 22:41
#540
— 270
04/09/2013 - 23:24
#541
— 4
05/09/2013 - 06:28
Chuj mnie to obchodzi, jak chcą jarać to ich sprawa, ich życie. Wkurwia tylko palenie dla szpanu za przystankiem
#542
— 466
05/09/2013 - 13:50
Ja gdybym nie miał rodziców bardzo poważnych na punkcie używek może i też bym palił. Nie palę i jak na razie nie zamierzam, robiąc to dla siebie jak i dla moich rodziców którzy na pewno by nie chcieli tego co robię... :// Jak na razie jest mi dobrze chociaż czasami idąc z kumplami w przerwie na faje czasam mnie ciągnie by nawet wziąć tego małego buszka ^^
#543
— 60
05/09/2013 - 15:41
Ja nie palę i nie mam zamiaru palić.
#544
— 6
05/09/2013 - 19:12
Nie palę.
#545
— 178
06/09/2013 - 19:37
Wszystko przed wami xd
#546
— 20
11/09/2013 - 07:29
najwieksza beke mam z tych 13,14 i 15 latków i w dół haha
A sam masz 16...
@.
Palę nałogowo od 7-8 lat, a mam 19. Strasznie głupi nałóg, trudno z niego wyjść - w oczach widać, jak kasa sama się rozchodzi na to. Tak się wydaje, że to tylko dycha, ale jak już zaczynasz palić 2 paczki dziennie, to wydajesz na to 26zł. Czyli połowę dziennej pensji przeciętnego człowieka. Kupiłem jakiś czas temu e-papierosa, chujnia. Ale dalej będę próbował z nim rzucić.
Co do raków i innych schorzeń. To zależy od Twojego organizmu, na to nie ma reguły. Raz palisz całe życie, umierasz śmiercią naturalną w wieku 80 lat, raz nie palisz nic, umierasz na raka w wieku 30. I to nie jest kwestia palę, nie palę - jakbyście nie słuchali tych bzdur co Wam wpajają rodzice o papierosach i czytali głupot pisanych przez pismaków może bylibyście bardziej "Wyedukowani" pod tym względem.
@@
A i do wielkich sportowców. Fajki nie przeszkadzają w jego uprawianiu - tylko słabi tak tłumaczą. Jestem w stanie wytrzymać dużo więcej niż nie jeden nie palący. Uprawiam sztuki walki mniej więcej od 7 roku życia. Zaś od kwietnia do końca sierpnia regularnie co dwa dni robiłem dystans 10km biegiem.
I proszę mi tu nie pierdolić, że fajki w czymś przeszkadzają - owszem, obciążają kieszeń, ale nic więcej.
Użytkownik Vezzi edytował ten post 11/09/2013 - 07:34
#547
— 186
11/09/2013 - 08:35
wszystko jest dla ludzi, nikt nikogo do niczego nie zmusza, to jest wybór osoby i on i tak zrobi co uważa za słuszne.
#548
— 183
11/09/2013 - 10:53
Ja osobiście palę od dłuższego czasu i to nie jest dla tzw. szpanu, czy coś w tym stylu. Jak byłem gnojkiem spróbowałem i zostało do tej pory, to tylko i wyłącznie przez moją własną głupotę, teraz za to płacę dziennie ponad dyszkę, ale myślę że jakbym chciał tak serio rzucić to bym rzucił, ale na tą chwilę nawet nie chcę, pomaga mi to odreagować, taka minuta spokoju, w dodatku nagrywam, gram koncerty i nie wyobrażam sobie po koncercie nie zapalić. Może w przyszłości rzucę.
#549
— 49
11/09/2013 - 11:12
I proszę mi tu nie (cenzura)ić, że fajki w czymś przeszkadzają - owszem, obciążają kieszeń, ale nic więcej.
co ty pieprzysz, sam znam przykłady sportowców, którzy palą i widać że są znacznie słabsi, kondycja itp. znam też takiego osobnika co całe dnie przesiaduje w domu nic nie robi, a zapierdala najszybciej w klasie jak biegamy. to zależy od organizmu jak piszesz ale że fajki nie szkodą to śmiech na sali <lol2>
i mam 17 lat nie 16 a czemu mnie śmieszą ci co napisałem? bo jest to okres tego pierdolonego gimnazjum gdzie każdy chce przyszpanować, poczęstować kogoś szlugiem żeby miał szacun czy coś. tak tak wielcy palacze też znam takiego palacza co niby pali paczke dziennie przy każdym, a raz z nim nakurwiałem przez CAŁY dzień w sampa i ani razu nie wspomnial ze chce mu sie palic jebac gimbusów
#550
— 84
11/09/2013 - 17:19
Ale lubcie odkopywać stare teamty...
A żeby nie było kolejnych procentów, to mam to w dupie czy ktoś pali czy nie, nie przeszkadza mi to...
#551
— 80
11/09/2013 - 19:39
Nie odkopujemy, dalej dalej - piszcie, głosujcie ; D
#552
— 1000
11/09/2013 - 20:25
Nie paliłem, nie pale i nie będe palił - mam Liceum po sąsiedzku z gimbazą, gdy wracam z kolegami i koleżankami ze szkoły to ciśniemy bekę z gimbów, które jarają te papieroski dla szpanu - podpierdalają rodzicom pewnie.
#553
— 147
11/09/2013 - 20:38
Nie przeklinam, nie palę, nie piję.
O kurwa, papieros wpadł mi do wódki.
#554
— 275
12/09/2013 - 15:50
Jeżeli palą dla szpanu to dla mnie jest śmieszne, bo to wydawanie (ciężko zarobionych pieniędzy rodziców) w błoto.
#555
— 4
17/09/2013 - 15:54
Nienawidze jak jebane gimbusy kurwa palą papierosy dla szpanu ja nienawidze papierosów.
#556
— 1199
24/09/2013 - 15:34
Co do raków i innych schorzeń. To zależy od Twojego organizmu, na to nie ma reguły. Raz palisz całe życie, umierasz śmiercią naturalną w wieku 80 lat, raz nie palisz nic, umierasz na raka w wieku 30. I to nie jest kwestia palę, nie palę - jakbyście nie słuchali tych bzdur co Wam wpajają rodzice o papierosach i czytali głupot pisanych przez pismaków może bylibyście bardziej "Wyedukowani" pod tym względem.
Zgodzę się z tym z tobą. Mam dziadka który pali od młodego, ma 83 lat, i nie ma raka ani nic, lecz nie zmienia to faktu że papierosy szkodzą, bo powodują również inne schorzenia, a chyba nie warto ryzykować.
#557
— 1681
24/09/2013 - 15:50
OH AH, E-PAPIEROSKI I PALĄCY CHOWAJACY SIĘ PO WC!
#558
— 443
24/09/2013 - 16:55
#559
— 4717
24/09/2013 - 17:15
Lubie się odstresować przy fajeczku, odizolować.
#560
— 4
24/09/2013 - 17:18
Palę od 4 lat, zaczynałem mając 14 lat, wtedy wydawało się to fajne.. Szczerze to nie paliłem dla szpanu,. tylko dlatego że fajna faza brała, co prawda trzymała ona góra minutę po pierwszym papierosie, później dla towarzystwa.. W wieku 16 lat zauważyłem że wychodzenie z kumplami na papierosa strasznie nas zmuliło, tzn. Gdy nie mieliśmy fajek, a wychodziliśmy na miasto to nie było co robić, strasznie się nam nudziło.
Teraz gdy mam już kilka miesięcy ponad osiemnaście lat, jestem strasznie uzależniony i tu przestroga dla gimbazy itp.
Nie jarajcie fajek, teraz wam się chce, później? Nie będzie sie chciało, ale bedziecie musieć.
Tematy o podobnych tagach: paierosy, nastolatki
yoczook
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
NASTOLATKI NA YOUTUBE - BekaNapisany przez Soviet Dogg , 16/07/2015 |
|
|
||
Hyde Park →
Kino i Hollywood →
Stay Alive.Napisany przez Landy aka Hoopson , 23/12/2013 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

