#41
— 603
13/03/2012 - 11:06
#42
— 184
13/03/2012 - 16:06
#43
— 13
13/03/2012 - 17:27
#44
— 73
13/03/2012 - 17:36
Użytkownik skrillex0 edytował ten post 13/03/2012 - 17:36
#45
— 13
13/03/2012 - 18:52
Czym tu szpanować?
Ja wyciąga telefon bo mam ważną sprawę, a nie szpanuję ;x
#46
— 139
13/03/2012 - 19:21
#47
— 98
13/03/2012 - 20:10
Kodeks Karny Artykuł 278 paragraft 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia rzecz ruchomą podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Ja się bawiłem, tzn. rzucałem w podłogę a piłka mi się odbijała taka malutka, kangurek się to nazywa czy jakoś tak i mi zakosiła, przestępstwo?
Użytkownik Prawda edytował ten post 13/03/2012 - 20:24
#48
— 631
13/03/2012 - 20:43
#49
— 25
17/03/2012 - 09:11
I wierzcie mi.. każdy nauczyciel to też człowiek, i z uśmiechem na twarzy odpuści Wam.
Jeśli na prawdę potrzebuje np. napisać wiadomość na lekcji, a nauczyciel to zauważy to tak właśnie robie.
Ale NIE! Zapomniałem.. Przecież tutaj jest jeszcze nasza młodzieńcza duma i honor, który nakazuje tępić nauczycieli, nienawidzić ich, kozaczyć na każdym kroku i nigdy, ale to nigdy nie przepraszać.. mój błąd.
Użytkownik Dikeit edytował ten post 17/03/2012 - 09:11
#50
— 554
17/03/2012 - 11:54
No to siedzieć cicho i się uczyć. Nie dziwię się nauczycielom, jeżeli muszą wytrzymać kilka godzin z niewyżytymi gówniarzami z totalnym brakiem szacunku - szczególnie w gimnazjach. Przecież to patologia jest. Jak dla mnie powinni przywrócić kary fizyczne za brak dyscypliny i problem z głowy.
Bili cie w szkole, że takie pomysły sadzisz?
#51
— 108
17/03/2012 - 13:40
#52
— 223
17/03/2012 - 16:21
#53
— 23
17/03/2012 - 17:35
#54
— 90
18/03/2012 - 01:37
Nie. Nie w takim wieku.Po pierwsze, telefon to chyba nasza własność, nie?
Chyba Cię coś boli. Gdybyś tylko wyjął telefon i wycelował nim w nauczyciela (nie ważne, czy zrobiłbyś zdjęcie, nagrał film, czy po prostu chciał zaszpanic przy kolegach [hehehe]), to miałbyś tak prze(cenzura)ne, że nawet sobie nie wyobrażasz.na przerwach możesz filmować, nagrywać każdego nauczyciela szkoły, gdyż jest osobom publiczną taką jak policjant, strażak państwowy, strażnik miejski.
#55
— 59
19/03/2012 - 22:38
#56
— 762
20/03/2012 - 00:08
#57
— 725
20/03/2012 - 00:58
Raz oddałem, ale podpierdzieliłem jej z ławki
Potem wcale nie oddawałem i nie mam zamiaru. Poprostu kiedy poprosi o telefon odmów polecenia, nie takie trudne.
Widziałem taką sytuację, jak nauczycielka chciała odebrać telefon komórkowy mojemu koledze, a on odmówił polecenia i nauczycielka tylko zawiasa na chwilę załapała, a potem wpisała tylko uwagę do dziennika i tyle.
#58
— 11
20/03/2012 - 09:19
#59
— 10
21/03/2012 - 07:18
30 sekund później...
No, to która jest godzina?
Nie wiem, czytałem SMS'a.
Bye bye Nokia.
#60
— 4
22/03/2012 - 00:50
Raz babka od Polaka zabrała mi fona i położyła u siebie na biurku, wziąłem tego fona jak nie patrzyła i wylazłem na przerwę, nagle mnie woła i zaczęła mi kręcić aferę że ukradłem telefon bez jej wiedzy z jej biurka, na to wybuchłem śmiechem, powiedziałem by paliła gumę i wyszedłem - zadzwoniła do matki, okej, rozmawiam z matką... Matka do mnie bym oddał jej ten telefon itd. A Ja zacząłem sypać argumentami że raz że to praktycznie jej i moja własność bo oboje płacimy za utrzymanie tego telefonu, a telefon mało też nie kosztował a każdy dzień przetrzymywania przez komuchów (
Poza tym - Przymusowe odebranie telefonu przez nauczyciela jest karane zgodnie z art. 119. par. 1 i podlega karze od 3 miesięcy, do lat 5.
Bardziej interesuje mnie kodeks prawny niżeli statut szkoły, a jak chcą niech mnie wy(cenzura)ą. Ja się nie pogniewam...
#61
— 4251
23/03/2012 - 11:25
Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.Poza tym - Przymusowe odebranie telefonu przez nauczyciela jest karane zgodnie z art. 119. par. 1 i podlega karze od 3 miesięcy, do lat 5.
orly?
#62
— 97
23/03/2012 - 13:10
Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
orly?
#63
— 189
23/03/2012 - 18:47
Użytkownik Patryk_ edytował ten post 23/03/2012 - 18:51
#64
— 721
23/03/2012 - 22:49
Faktycznie korzystałem z telefonu na lekcji (robię to nadal
Nieznajomość naszych praw często utrudnia nam życie.
#65
— 26
24/03/2012 - 16:08
#66
— 220
25/03/2012 - 01:03
Masz racje, jednak żadna osoba nie ma prawa nagrywać nauczyciela podczas prowadzenia lekcji od tak, a co dopiero udostępniać później to nagranie w internecie, bądź znajomym. Za to nauczyciel może oskarżyć taką osobę z powództwa cywilnego, za co dana osoba będzie ukarana, w przypadku braku świadczenia o zarobkach taką grzywnę otrzymają rodzice. Ja oddaje telefon tylko wtedy jak mi upadnie na klasówce podczas ściągania, lepsze to niż kartkę, a telefon po oddaniu kartkówki przecież odzyskuje, mimo, że lekcja się jeszcze nie kończy. Ostatnio mi pierwszy raz telefon upadłPo pierwsze, telefon to chyba nasza własność, nie? Nikt nie ma prawa go dotknąć bez naszego pozwolenia, a nauczyciele się tak wycwanili, że robią z tego aferę, bo za mało jeszcze chyba maja kartkówek/sprawdzianów do sprawdzenia i im się nudzi, to zabierają, a potem dzwonią do rodziców, by uczeń miał cieplutko w domu, ale nie każdy rodzić jest na to wściekły i dalej kary swojemu dziecku za takie coś, a po drugie Rzecznik praw ucznia i oświadczenie ministra edukacji mówi jasno, że nawet jakbyś nagrywał nauczyciela, to nie prawa Ci zabrać telefonu, jeśli już, to może Ci wstawić naganę, bądź kazać wyłączyć telefon, a w przypadku gdy tego nie zrobisz, niech dzwonią sobie do rodziców, a nie zabierają telefon.
A raczej za to, że odezwał Ci się telefon na lekcji, to nic strasznego, bo w końcu jak do nich ktoś dzwoni, to jest dobrze - one wszystko mogą, to samo z butami, nam każą zdejmować, a one same paradują w tych, co po za szkołą. Bądź czepiają się dziewczyn, że chodzą umalowane, czy coś, no dobra, ale lekki makijaż nikomu nie zaszkodzi, a u nich czasami się tapeta zlewa, to jest dobrze, ale przecież to tylko szkoła, szkoda słów.
#67
— 4
25/03/2012 - 13:11
No niby tak, ale takie "ważne" telefony to zdarzają się raz na milion. U mnie w szkole to najczęściej było tak, że jak nie dzwoniła jakaś matka ucznia ze szkoły do nauczycielki to prawie zawsze była to na przykład jej córka lub syn z pytaniem gdzie są klucze, mam iść do babci czy do domu, itp, itd.Wiesz, ja afery nie miałem nigdy - gdy nauczyciel zabrał mi telefon. (możę dlatego, że nie mam telefonu
)
Ale zabieranie telefonów przez nauczycieli nie jest ani złą, ani dobrą rzeczą. Ktoś poruszył, że do jakiegoś nauczyciela dzwoni telefon i ma wymówkę "ważna sprawa" - owszem, mieliśmy taką sytuację że typowi z geografii zadzwonili z ministerstwa.
#68
— 624
26/03/2012 - 20:20
Zabieranie telefonów to jest chamstwo w Państwie.
Chamstwem jest jego używanie, kiedy jasno jest określone że podczas lekcji jest to zabronione. =)
Skoro idziesz do szkoły to po to żeby się czegoś nauczyć od ludzi, którzy to wszystko wiedzą, tak?..Moglibyście chociaż trochę docenić ich prace i starania..jak wam się nie podoba, twierdzicie że ciekawsze jest granie w jakiegoś głupiego wężyka czy pisanie sms'ów to po co w ogóle chodzicie do szkoły? Rośnijcie barany w domu i chociaż innym, tym co chodzą tam w jakimś celu, nie przeszkadzajcie. Zero dyscypliny..
#69
— 26
26/03/2012 - 20:51
Chamstwem jest jego używanie, kiedy jasno jest określone że podczas lekcji jest to zabronione. =)
Skoro idziesz do szkoły to po to żeby się czegoś nauczyć od ludzi, którzy to wszystko wiedzą, tak?..Moglibyście chociaż trochę docenić ich prace i starania..jak wam się nie podoba, twierdzicie że ciekawsze jest granie w jakiegoś głupiego wężyka czy pisanie sms'ów to po co w ogóle chodzicie do szkoły? Rośnijcie barany w domu i chociaż innym, tym co chodzą tam w jakimś celu, nie przeszkadzajcie. Zero dyscypliny..
W szkole uczą nie potrzebnych rzeczy, bo po co mi znajomość pierwiastków? A co do doceniania to szczerze mam ich daleko i głęboko.
#70
— 193
26/03/2012 - 21:21
Ja zawsze mam telefon wyciszony, lecz jak ktoś dzwoni to się pytam czy mogę wyjść z klasy i zazwyczaj nauczyciel mi pozwala. Nie chce mi się kłócić z nimi bo oni zawsze mądrzejsi. Dzisiaj nie wziąłem identyfikatora i szatniarka do mnie "Imię i nazwisko" by wypisać zapasowy, oszukałem ją a ta do mnie pod koniec dnia że do sądu pójdzie.
Też mam identyfikatory, przy wejściu stoją i sprawdzają - jak nie masz to odsyłają do domu, lolz.
#71
— 5
26/03/2012 - 21:27
#72
— 624
26/03/2012 - 21:55
W szkole uczą nie potrzebnych rzeczy, bo po co mi znajomość pierwiastków? A co do doceniania to szczerze mam ich daleko i głęboko.
To po co w takim razie chodzisz do szkoły? Fakt, niektóre przedmioty może nie są nam potrzebne ani powiązane w jakikolwiek sposób z naszą 'wymarzoną' przyszłością, ale to nie oznacza że od razu musisz okazywać brak szacunku do tych nauczycieli.. Oni tylko robią co do nich należy tak? Chcą poprowadzić lekcje w spokoju, a nie użerać się z jakimiś gówniarzami, którzy nie potrafią okazać szacunku starszej od siebie osobie. Skoro w statucie szkoły jest jasno określone że zabrania się używania telefonów na lekcji to się do tego po prostu dostosuj. Tak bardzo jesteś ograniczony przez dzisiejszą technologie że już nawet 45 minut bez telefonu nie wytrzymasz?
Nasza właśność i nie powinni zabierać, tyle.Moje zdanie !
Owszem, nasza własność ale według mnie skoro część uczniów nie potrafi się dostosować do panujących w danej szkole zasad to dlaczego nauczyciel ma ich również nie naginać?
Użytkownik euphoria edytował ten post 26/03/2012 - 21:57
#73
— 26
26/03/2012 - 22:08
To po co w takim razie chodzisz do szkoły? Fakt, niektóre przedmioty może nie są nam potrzebne ani powiązane w jakikolwiek sposób z naszą 'wymarzoną' przyszłością, ale to nie oznacza że od razu musisz okazywać brak szacunku do tych nauczycieli.. Oni tylko robią co do nich należy tak? Chcą poprowadzić lekcje w spokoju, a nie użerać się z jakimiś gówniarzami, którzy nie potrafią okazać szacunku starszej od siebie osobie. Skoro w statucie szkoły jest jasno określone że zabrania się używania telefonów na lekcji to się do tego po prostu dostosuj. Tak bardzo jesteś ograniczony przez dzisiejszą technologie że już nawet 45 minut bez telefonu nie wytrzymasz?
Owszem, nasza własność ale według mnie skoro część uczniów nie potrafi się dostosować do panujących w danej szkole zasad to dlaczego nauczyciel ma ich również nie naginać?
Wiesz wytrzymasz jak nie masz kolegów/koleżanek i nikt z tobą nie chce pogadać. Jaki szacunek? oni mnie nie szanują, to po Ch*j ja mam ich szanować!!!
Użytkownik ChRiSSy edytował ten post 26/03/2012 - 22:08
#74
— 624
26/03/2012 - 22:17
Wiesz wytrzymasz jak nie masz kolegów/koleżanek i nikt z tobą nie chce pogadać. Jaki szacunek? oni mnie nie szanują, to po Ch*j ja mam ich szanować!!!
Grabisz sobie kolego. Myślisz że pisząc takie rzeczy mnie poniżysz i pokażesz jaki jesteś zajebisty, bo piszesz z kolegami na lekcji sms'y? To tylko wskazuje na brak dyscypliny i zadarty czubek nosa.
#75
— 439
27/03/2012 - 10:45
#76
— 5
27/03/2012 - 12:55
No tak, ale to nasza właśność, jeżeli mają zabrać to niech ostrzegają lub wzywają rodziców, a nie odrazu zabierają rodzicie itp.To po co w takim razie chodzisz do szkoły? Fakt, niektóre przedmioty może nie są nam potrzebne ani powiązane w jakikolwiek sposób z naszą 'wymarzoną' przyszłością, ale to nie oznacza że od razu musisz okazywać brak szacunku do tych nauczycieli.. Oni tylko robią co do nich należy tak? Chcą poprowadzić lekcje w spokoju, a nie użerać się z jakimiś gówniarzami, którzy nie potrafią okazać szacunku starszej od siebie osobie. Skoro w statucie szkoły jest jasno określone że zabrania się używania telefonów na lekcji to się do tego po prostu dostosuj. Tak bardzo jesteś ograniczony przez dzisiejszą technologie że już nawet 45 minut bez telefonu nie wytrzymasz?
Owszem, nasza własność ale według mnie skoro część uczniów nie potrafi się dostosować do panujących w danej szkole zasad to dlaczego nauczyciel ma ich również nie naginać?
#77
— 624
27/03/2012 - 13:17
No tak, ale to nasza właśność, jeżeli mają zabrać to niech ostrzegają lub wzywają rodziców, a nie odrazu zabierają rodzicie itp.
Są różne zdania na ten temat, ja osobiście swoje przedstawiłam.
#78
— 5
27/03/2012 - 13:28
Tak, tak, ale jak to ludzie mówi zasady są po to aby je łamać, i nie powinni zabierać ja mam swoje zdanie i nie powinni tego robić, no ale jak jest tak jest.Nikt nie ma takie samego zdania.Są różne zdania na ten temat, ja osobiście swoje przedstawiłam.
Skoro ktoś nie chce się spotkać z taką sytuacją to niech sie dopasuje do zasad i tyle.
#79
— 26
27/03/2012 - 19:33
Grabisz sobie kolego. Myślisz że pisząc takie rzeczy mnie poniżysz i pokażesz jaki jesteś zajebisty, bo piszesz z kolegami na lekcji sms'y? To tylko wskazuje na brak dyscypliny i zadarty czubek nosa.
Nie będe z Tobą dyskutowała o tym ilu mam znajomych i jakich mam bo to chyba troche nie na temat, co? Nauczyciele cie nie szanują? No..chyba że spodziewasz się że będą Cie nazywali " Wasza książeca mość xxx, można prosić do tablicy?" Prosze Cie..żenujące. Nie mówie tutaj o typowym lizadniu im dupy..ale każdemu należy się szacunek - nie ważne czy jest to zajebisty wf'ista czy p(cenzura)ana historyczka. Skoro idziesz na lekcje to nie po to żeby pograć na telefonie.
Nie zadzieram nos, bo taki nie jestem. A co do nauczycieli to mnie nie przekonasz do szacunku, bo jeżeli oni do mnie mówią, że ja albo moja klasa jest popie****na, no to wiesz....
#80
— 0
27/03/2012 - 22:13
Nie zadzieram nos, bo taki nie jestem. A co do nauczycieli to mnie nie przekonasz do szacunku, bo jeżeli oni do mnie mówią, że ja albo moja klasa jest popie****na, no to wiesz....
Ja jeśli mam iść na lekcje, to tylko dla zbity, tylko po to są lekcje, by się poznać, a do szkoły chodzę po to by poznać nowych przyjaciół ;d
Tematy o podobnych tagach: szkoła, telefony
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

