Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Zabieranie telefonów przez nauczycieli?

szkoła telefony

  • Please log in to reply
270 odpowiedzi w tym temacie

#81 KaLu — 1246 28/03/2012 - 00:12

KaLu
  • Świeżak

No, to jest p(cenzura)ane, my nie możemy korzystać z telefonu, a jak do nauczyciela dzwonią, to sobie odbierają :D


No dokładnie, jednakże ja nie dałbym sobie zabrać telefonu :)
  • Do góry
    • 0

#82 kapitan koks — 264 28/03/2012 - 14:21

kapitan koks
  • Gracz
W szkole nas obowiązuje statut szkoły, a nie kodeks prawny, więc o czym Wy tutaj mówicie? Przeczytajcie sobie statut - temat jak dla mnie jest bez sensu.
  • Do góry
    • 0

#83 MrMlody — 69 28/03/2012 - 14:26

MrMlody
  • Gracz
Dzisiaj mi zabrała, bo nie mogłem już jej słuchać i się bawiłem, ale oddała po lekcji. Mogłem się z nią kłócić, ale ogólnie starczy mi już jak na razie tych przypałów w szkole. ;)
  • Do góry
    • 0

#84 YondaimeHokage — 51 29/03/2012 - 09:25

YondaimeHokage
  • Gracz

Jak jesteście gimbami które szpanują przed kolesiami i koleżankami w klasie komóreczkę, to co się dziwić? Może i jest zabieranie przez nauczycieli sprzętu troszkę głupie, ale głupsze jest to, że oddajecie, elo.


Normalnie Lubie to.
  • Do góry
    • 0

#85 Rafał Bloch — 395 30/03/2012 - 18:30

Rafał Bloch
  • Gracz
U mnie jest tak, że ich nie zabierają, jedynie ostrzegają, a jeżeli widzą kogoś bawiącego się telefonem to nic innego jak szybka odpowiedź ustna z aktualnego tematu na lekcji i to uważam za słuszny sposób metod zwracania uwagi. Człowiek sobie przemyśli swoje zachowanie, a jeśli dostanie gałe nigdy więcej na tej lekcji nie będzie się bawił komórką. Takie moje osobiste zdanie :)
  • Do góry
    • 0

#86 Mendozo2208 — 2 04/08/2012 - 15:51

Mendozo2208
  • Gracz

Po pierwsze, telefon to chyba nasza własność, nie? Nikt nie ma prawa go dotknąć bez naszego pozwolenia, a nauczyciele się tak wycwanili, że robią z tego aferę, bo za mało jeszcze chyba maja kartkówek/sprawdzianów do sprawdzenia i im się nudzi, to zabierają, a potem dzwonią do rodziców, by uczeń miał cieplutko w domu, ale nie każdy rodzić jest na to wściekły i dalej kary swojemu dziecku za takie coś, a po drugie Rzecznik praw ucznia i oświadczenie ministra edukacji mówi jasno, że nawet jakbyś nagrywał nauczyciela, to nie prawa Ci zabrać telefonu, jeśli już, to może Ci wstawić naganę, bądź kazać wyłączyć telefon, a w przypadku gdy tego nie zrobisz, niech dzwonią sobie do rodziców, a nie zabierają telefon. :) A raczej za to, że odezwał Ci się telefon na lekcji, to nic strasznego, bo w końcu jak do nich ktoś dzwoni, to jest dobrze - one wszystko mogą, to samo z butami, nam każą zdejmować, a one same paradują w tych, co po za szkołą. Bądź czepiają się dziewczyn, że chodzą umalowane, czy coś, no dobra, ale lekki makijaż nikomu nie zaszkodzi, a u nich czasami się tapeta zlewa, to jest dobrze, ale przecież to tylko szkoła, szkoda słów. >.<


zdecydowanie się zgadzam.
  • Do góry
    • 0

#87 Jablecznik — 247 04/08/2012 - 18:15

Jablecznik
  • Gracz
Mi raz zabrali i całe święta musiałem czekać na odzyskanie, a powód? Nagrywanie korytarza szkolnego, omg.
  • Do góry
    • 0

#88 LEVINEKK — 338 04/08/2012 - 18:27

LEVINEKK
  • Gracz
A ja przez ostatnie dwa tygodnie w szkole jedyne co robiłem to grałem w emulatory pokemonów na telefonie i nic mi nie zrobili, zabrali. :D
  • Do góry
    • 0

#89 Wezyk — 80 04/08/2012 - 18:34

Wezyk
  • Gracz

Grabisz sobie kolego. Myślisz że pisząc takie rzeczy mnie poniżysz i pokażesz jaki jesteś zajebisty, bo piszesz z kolegami na lekcji sms'y? To tylko wskazuje na brak dyscypliny i zadarty czubek nosa. :P Nie będe z Tobą dyskutowała o tym ilu mam znajomych i jakich mam bo to chyba troche nie na temat, co? Nauczyciele cie nie szanują? No..chyba że spodziewasz się że będą Cie nazywali " Wasza książeca mość xxx, można prosić do tablicy?" Prosze Cie..żenujące. Nie mówie tutaj o typowym lizadniu im dupy..ale każdemu należy się szacunek - nie ważne czy jest to zajebisty wf'ista czy p(cenzura)ana historyczka. Skoro idziesz na lekcje to nie po to żeby pograć na telefonie.

Jesteś dziewczyną, inaczej to spostrzegasz niż chłopacy ;) Czasem nauczyciele też nie są fer, dlaczego ja mam jej okazywać szacunek jeśli ona mi go nie okazuję? To działa w dwie strony. Powiedz mi jeszcze, że nigdy nie miałaś spinki z nauczycielem, to sory ale cię wyśmieję ;)
  • Do góry
    • 0

#90 DanielOwczarek — 824 04/08/2012 - 20:44

DanielOwczarek
  • Gracz
Mi jak chcą zabrać, nie daje - mówie, że prawa nie mają. A jak mówi, że zadzwoni do matki, to mówie, że niech sobie dzwoni, bo matka nigdy nie daje numeru do dziennika :D

Użytkownik DanielOwczarek edytował ten post 04/08/2012 - 20:44

  • Do góry
    • 0

#91 kryslaw44 — 11 04/08/2012 - 22:43

kryslaw44
  • Gracz
Szkoda, że dla większości graczy tutaj tak wielką ujmą dla honoru jest oddać telefon, a po lekcji podejść i przeprosić za to, że się go używało. Działa w 100%, wystarczy trochę pokory i... dobrego wychowania poniekąd także. Swoją drogą, nie rozumiem jak można doprowadzić do tego stanu, że nauczyciel chce zabrać telefon... większość zdecydowanie przymyka oko na wysłanie jakiegoś SMSa czy sprawdzenie czegoś w necie, u mnie trzeba wyjątkowo nagminnie i perfidnie używać komórki, żeby zwrócić na siebie tym uwagę.
  • Do góry
    • 1

#92 Moriente — 403 05/08/2012 - 01:44

Moriente
  • Gracz
Powiem tak co jest racją w stu procentach - do szkoły przychodzisz się uczyć, a nie na(cenzura)ać na telefonie.
Jeśli ktoś sądzi inaczej to znaczy, że jest kretynem... Nie chcę wytykać palcami, sami dojdźcie do tego czy mówię właśnie o was.
Zabrali Ci telefon bo wolisz go niż lekcje, zostań w domu i tam się baw.
  • Do góry
    • 0

#93 Velta — 1761 05/08/2012 - 08:34

Velta
  • Gracz

W szkole nas obowiązuje statut szkoły, a nie kodeks prawny, więc o czym Wy tutaj mówicie? Przeczytajcie sobie statut - temat jak dla mnie jest bez sensu.


Będąc na terenie Polski, niezależnie gdzie się znajdujesz - obowiązuje Cię również przestrzeganie prawa polskiego. Gdyby w szkole obowiązywał tylko statut - co by się tam działo. :o
  • Do góry
    • 0

#94 kapitan koks — 264 05/08/2012 - 14:46

kapitan koks
  • Gracz

Będąc na terenie Polski, niezależnie gdzie się znajdujesz - obowiązuje Cię również przestrzeganie prawa polskiego. Gdyby w szkole obowiązywał tylko statut - co by się tam działo. :o

Nie, w szkole obowiązuje Cię tylko statut, rozmawiałem na ten temat ze swoim dyrektorem.
  • Do góry
    • 0

#95 Velta — 1761 05/08/2012 - 14:48

Velta
  • Gracz

Nie, w szkole obowiązuje Cię tylko statut, rozmawiałem na ten temat ze swoim dyrektorem.


w szkole też nie wolno zabijać i dokonywać się innych przestępstw
  • Do góry
    • 0

#96 kryslaw44 — 11 05/08/2012 - 15:12

kryslaw44
  • Gracz
Jako iż szkoła znajduje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, to obowiązują także wszystkie polskie kodeksy i zawarte w nich przepisy.

A że Ty jesteś uczniem szkoły, to obowiązuję Cię też jej statut.

Statut nie może być sprzeczny z "wyższymi" ustawami, więc nie powinno być problemów "tu jest tak, a tam inaczej", a jeśli są, to trzeba to natychmiast poprawić.
  • Do góry
    • 0

#97 JEBAĆ CODERA — 110 05/08/2012 - 15:27

JEBAĆ CODERA
  • Gracz
Jeżeli w szkole jest regulamin a ty uczęszczasz do tej szkoły do musisz go przestrzegać. Regulamin za pewno mówi jasno, że nie mozna używać telefonów na lekcji, więc nauczyciel ma prawo do zabrania telefonu.
  • Do góry
    • 0

#98 HoTred — 756 05/08/2012 - 16:28

HoTred
  • Gracz
Ale nad nim stoi Polskie prawo, które tego zabrania.
  • Do góry
    • 0

#99 kapitan koks — 264 05/08/2012 - 17:39

kapitan koks
  • Gracz
Wy ludzie nic nie rozumiecie, jak jesteście w szkole to macie przestrzegać to i to, jak na dworze z kolegami to tylko polskie prawo.
  • Do góry
    • 0

#100 Unlucky Converse — 2181 12/08/2012 - 06:51

Unlucky Converse
  • Gracz
Dzisiejsi nauczyciele myślą, że jest tak jak 50 lat temu, że mają władzę nad wszystkim, a g*wno prawda. Nie mogą nikomu skonfiskować telefonu, ew. mogą dać naganę, czy też jakąś uwagę, nauczyciele/nauczycielki dopiero się do tego przypierdzielają jak coś im zrobicie, zajdziecie im za skórę, potem dzwonią do rodziców, odsyłają do dyrektorów, zabierają telefony, a praw jako takich do tego nie mają. Bawią się w jakichś szejków Arabskich, co one to nie są, a g*wno wiedzą. Nieraz nauczycielowi, czy też nauczycielce zadzwoni telefon na lekcji, i potrafi gadać pół godziny, marnując czas lekcji, a jak jej/jemu zwrócisz uwagę, to Ci powie, że nie masz prawa do jej upominania. :fp: Niestety, szkolnictwo w Polsce nie jest ciekawe.

Użytkownik Converse edytował ten post 12/08/2012 - 06:57

  • Do góry
    • 0

#101 Velta — 1761 12/08/2012 - 08:42

Velta
  • Gracz

U mnie jest tak, że ich nie zabierają, jedynie ostrzegają, a jeżeli widzą kogoś bawiącego się telefonem to nic innego jak szybka odpowiedź ustna z aktualnego tematu na lekcji i to uważam za słuszny sposób metod zwracania uwagi. Człowiek sobie przemyśli swoje zachowanie, a jeśli dostanie gałe nigdy więcej na tej lekcji nie będzie się bawił komórką. Takie moje osobiste zdanie :)


Jestem ciekaw czy ktoś przez to piątkę dostał :D
  • Do góry
    • 0

#102 c3rni11 — 12 16/08/2012 - 15:31

c3rni11
  • Gracz
U mnie w gimbazie, najpierw ostrzegają, później jak dalej się bawię to zabierają i dają dla wych., ale mam spoko bo zawsze oddaje bez większych problemów. :P
  • Do góry
    • 0

#103 Jazzy — 2 16/08/2012 - 17:35

Jazzy
  • Gracz
Ja tam nigdy nauczycielowi komórki nie oddałem i nie oddam ; )). Zawsze tłumacze że to moja włanośc i to tak samo jak ja bym kazał żeby oni oddali mi telefon jak rozmawiają :P
  • Do góry
    • 0

#104 Lampard54 — 10 16/08/2012 - 21:00

Lampard54
  • Gracz
Pisać sobie każdy może, jest zasada by nie przynoscić telefonów do szkoły..
  • Do góry
    • 0

#105 katizo — 432 17/08/2012 - 00:13

katizo
  • Gracz
Ja tam nigdy nie miałem problemu z zarekwirowanym telefonem - po prostu sporadycznie go używam, a jak już używam to uważam. Zawsze wyciszony, bo nie wyobrażam sobie, żeby nagle zadzwonił. Po części rozumiem nauczycieli - muszą tyle znieść z gówniarzami, jak już to ktoś wcześniej napisał :D Tak wracając do tematu to u nas w Technikum w sumie nie zabierają, tylko każą chować do plecaka/nie używać.
  • Do góry
    • 0

#106 Fragu — 0 17/08/2012 - 12:35

Fragu
  • Gracz
Ja i tak na to zlewam, bo potem oddadzą zawsze. :D
  • Do góry
    • 0

#107 Kolba — 24 17/08/2012 - 14:12

Kolba
  • Gracz
Mi nigdy telefon nie został zabrany, choć często używam go na zajęciach.
Nauczyciel ostrzega żebym schował telefon. Uspokajam się dopiero po dostaniu minusowych punktów, która kiedyś dosięgnęła aż -200 za używanie telefonu na lekcji.
  • Do góry
    • 0

#108 Spencer — 880 17/08/2012 - 18:24

Spencer
  • Gracz

*
Popularny

Sama tematyka tej dyskusji wskazuje już na to, że skierowana jest ona do totalnej gimbazy. Na prawdę sądzicie że jeżeli będziecie całkowicie fair wobec nauczyciela, zechce wam zabrać wasz telefon? Czasem wystarczy zapytać czy można wyjść na moment, albo po prostu używać komórki tak żeby nie przeszkadzać nikomu w niczym. Jeżeli zachowujecie się jak kretyni, puszczając na lekcji muzykę czy cudując i grając, to jesteście traktowani adekwatnie do tego co sobą reprezentujecie.
  • Do góry
    • 3

#109 Bezczelny — 212 17/08/2012 - 18:40

Bezczelny
  • Gracz
Odebranie uczniowi telefonu - przywłaszczenie. do 8 miesięcy pozbawienia wolności, bądź grzywna ;d
  • Do góry
    • 0

#110 Chrzaniczka — 0 18/08/2012 - 17:55

Chrzaniczka
  • Gracz
Oj tam jak nauczyciel głupek totalny to zabierze :P Mnie tam jeszcze nie zabrali =]
  • Do góry
    • 0

#111 Grzesiu3654 — 14 21/08/2012 - 13:05

Grzesiu3654
  • Gracz
Kodeks karny Art. 278. § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Nauczyciel nie zabiera W CELU PRZYWŁASZCZENIA. powinien po lekcji oddac komórkę.A ty z niej nie korzystac podczas lekcji tylko wyłączać.i nie przeszkadzać na lekcji. Nakazuje to nie tylko statut szkoły ale dobre wychowanie.
Statut szkoły musi być zgodny z prawem-Nasze prawo nie nadąża za zyciem i nie mamy żadnego paragrafu.

Tym bardziej, że nauczyciel jest urzędnikiem państwowym (coś jak policja..)
  • Do góry
    • 0

#112 exonix — 86 21/08/2012 - 16:38

exonix
  • Gracz
Prawy sierpowy nauczycielce i sprintem do wyjścia.
  • Do góry
    • 0

#113 Unlucky Converse — 2181 21/08/2012 - 17:21

Unlucky Converse
  • Gracz

Prawy sierpowy nauczycielce i sprintem do wyjścia.


Ta, na forum taki koks jesteś, a w rl jakby przyszło co do czego, to byś srał w porty. :|
  • Do góry
    • 0

#114 exonix — 86 21/08/2012 - 17:37

exonix
  • Gracz

Ta, na forum taki koks jesteś, a w rl jakby przyszło co do czego, to byś srał w porty. :|


:P
  • Do góry
    • 0

#115 MadMax — 1007 21/08/2012 - 20:27

MadMax
  • Gracz
Zauważcie, że większość nauczycieli nie wyrywa telefonów, a prosi o oddanie ich do sekretariatu. :)
  • Do góry
    • 0

#116 SCHOKOLADE — 589 21/08/2012 - 21:33

SCHOKOLADE
  • Gracz
Ja w podstawówce miałem akcję taką, że wszyscy musieli oddać komórkę, P(cenzura)ana Pani od j.polskiego zabrała nam komórki, ponieważ jakiś chojrak nie miał jaj, żeby przyznać się, że mu komórka zadzwoniła. Potem dała wychowawczyni i się bawiła w sprawdzanie połączeń --,-- I tak gówno z tego wyszło i wszyscy odzyskali komórki...
  • Do góry
    • 0

#117 KolczyQ — 54 21/08/2012 - 22:47

KolczyQ
  • Gracz

Ja w podstawówce miałem akcję taką, że wszyscy musieli oddać komórkę, P(cenzura)ana Pani od j.polskiego zabrała nam komórki, ponieważ jakiś chojrak nie miał jaj, żeby przyznać się, że mu komórka zadzwoniła. Potem dała wychowawczyni i się bawiła w sprawdzanie połączeń --,-- I tak gówno z tego wyszło i wszyscy odzyskali komórki...

U mnie uwiecznili na fotografii, jak nauczycielka zamiast uczyć to sobie siedzi ze znajomym i rozmawia. Co się działo przez następne pół roku? Komóreczki oddajemy do koszyczka na każdej lekcji xd

Użytkownik KolczyQ edytował ten post 21/08/2012 - 22:49

  • Do góry
    • 0

#118 SCHOKOLADE — 589 22/08/2012 - 11:29

SCHOKOLADE
  • Gracz

U mnie uwiecznili na fotografii, jak nauczycielka zamiast uczyć to sobie siedzi ze znajomym i rozmawia. Co się działo przez następne pół roku? Komóreczki oddajemy do koszyczka na każdej lekcji xd


No właśnie, i co zrobić w takiej sytuacji jak nie pyknąć foty ? Totalny bezsens, pójdziesz do dyrektora bez dowodu to zleje na to ciepłym moczem, bo ma ważniejsze sprawy.
  • Do góry
    • 0

#119 Gość (Hoopsky) 28/08/2012 - 07:06

Gość (Hoopsky)
  • Goście
Nie powinni zabierać, one to z nudów robią. Jak im to przeszkadza i uniemożliwia prowadzenie lekcji, no jak? Trzymasz telefon pod ławką i nikt tego nie widzi. Nie wiem komu to rzeszkadza, nie no nauczycielką TAK!
  • Do góry
    • 0

#120 Tabulator — 239 28/08/2012 - 07:52

Tabulator
  • Gracz
Bądź co bądź, próbują nas czegoś nauczyć, a my telefonami na lekcji się bawimy. :lol2:
  • Do góry
    • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych