Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Zabieranie telefonów przez nauczycieli?

szkoła telefony

  • Please log in to reply
270 odpowiedzi w tym temacie

#41 Baałwanek — 603 13/03/2012 - 11:06

Baałwanek
  • Gracz
mi jak chcą zabrać telefon to się zawsze kluce - i nigdy nie daje. Moja mina w strone nauczyciela, gdy mowi do mnie bym oddal mu telefon: :yaoming:
  • Do góry
    • 0

#42 ZielonyNowicjusz — 184 13/03/2012 - 16:06

ZielonyNowicjusz
  • Gracz
Jak nie umiesz wyciszyć telefonu przed lekcją, ale nie używać go w czasie lekcji to z Tobą jest coś nie tak. Szkoda troche was, wielki płacz, bo mama telefon musi odebrać.
  • Do góry
    • 0

#43 szczepan aka wegorz — 13 13/03/2012 - 17:27

szczepan aka wegorz
  • Gracz
Jak Ci się temat nie podoba to wyjdź
  • Do góry
    • 0

#44 skrillex0 — 73 13/03/2012 - 17:36

skrillex0
  • Gracz
Jak jesteście gimbami które szpanują przed kolesiami i koleżankami w klasie komóreczkę, to co się dziwić? Może i jest zabieranie przez nauczycieli sprzętu troszkę głupie, ale głupsze jest to, że oddajecie, elo.

Użytkownik skrillex0 edytował ten post 13/03/2012 - 17:36

  • Do góry
    • 0

#45 szczepan aka wegorz — 13 13/03/2012 - 18:52

szczepan aka wegorz
  • Gracz
Nikt nie szpanuje.
Czym tu szpanować?
Ja wyciąga telefon bo mam ważną sprawę, a nie szpanuję ;x
  • Do góry
    • 0

#46 registi — 139 13/03/2012 - 19:21

registi
  • Gracz
Ostatnio nauczycielka chciała mi zabrać telefon - powiedziałem, że jej nie oddam (dzwoniłem do siostry) no to ona spytała czy zejdę z nią do dyrektorki. Po dzwonku na lekcję zszedłem, dyrektorka kazała mi oddać, nie oddałem to zadzwoniła do mamy :D mam kazała oddać, ale powiedziałem, że to mój telefon i nie oddam. Dostałem 30pkt. (za telefon) i 20pkt. za nie wykonywanie poleceń 'dyrektorki'. I tak zdam B)
  • Do góry
    • 0

#47 Prawda — 98 13/03/2012 - 20:10

Prawda
  • Gracz
Mi telefon zabrała bo zapomniałem wyciszyć i mi zadzwonił[od razu rozłączyłem] i od razu kuźwa do dyrektora on mi kazał kij wie co podpisywać chyba że skonfiskowany i matka musiała latać za dyrektorem żeby odebrać telefon, jakby nie mogli poprosić żeby wyciszyć to z byle gówna robią wielką afere, a dzisiaj mi piłeczkę zabrała, czytałem regulamin szkoły i nie ma nic o takim czymś, więc może to być chyba przestępstwo[jeszcze to siostra zakonna wzieła)


Kodeks Karny Artykuł 278 paragraft 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia rzecz ruchomą podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.


Ja się bawiłem, tzn. rzucałem w podłogę a piłka mi się odbijała taka malutka, kangurek się to nazywa czy jakoś tak i mi zakosiła, przestępstwo? :rolleyes:

Użytkownik Prawda edytował ten post 13/03/2012 - 20:24

  • Do góry
    • 0

#48 ayo oszo — 631 13/03/2012 - 20:43

ayo oszo
  • Gracz
A najgorsze jest w tym zachowanie dziewczyn ''Ja nie słucham,, ''Chowam go, eyy!,, A oczywiście nie można tego powiedzieć cicho tylko trzeba ryczeć na całą klase. Jak jest Niemiecki to można dzwonić, grać czy coś tam jeszcze, a jak jest Polski hoho... Nikt jej nie podskoczy.
  • Do góry
    • 0

#49 Dikeit — 25 17/03/2012 - 09:11

Dikeit
  • Gracz
A nie lepiej powoli i z udawaną skruchą powiedzieć "Przepraszam, to było jednorazowe, siostra jest w szpitalu.. już wyłączam" ?
I wierzcie mi.. każdy nauczyciel to też człowiek, i z uśmiechem na twarzy odpuści Wam.
Jeśli na prawdę potrzebuje np. napisać wiadomość na lekcji, a nauczyciel to zauważy to tak właśnie robie.
Ale NIE! Zapomniałem.. Przecież tutaj jest jeszcze nasza młodzieńcza duma i honor, który nakazuje tępić nauczycieli, nienawidzić ich, kozaczyć na każdym kroku i nigdy, ale to nigdy nie przepraszać.. mój błąd.

Użytkownik Dikeit edytował ten post 17/03/2012 - 09:11

  • Do góry
    • 1

#50 Bartekino — 554 17/03/2012 - 11:54

Bartekino
  • Gracz

No to siedzieć cicho i się uczyć. Nie dziwię się nauczycielom, jeżeli muszą wytrzymać kilka godzin z niewyżytymi gówniarzami z totalnym brakiem szacunku - szczególnie w gimnazjach. Przecież to patologia jest. Jak dla mnie powinni przywrócić kary fizyczne za brak dyscypliny i problem z głowy.


Bili cie w szkole, że takie pomysły sadzisz? :logik:
  • Do góry
    • 1

#51 michu01 — 108 17/03/2012 - 13:40

michu01
  • Gracz
Od niedawna nauczyciel stał się funkcjonariuszem państwowym, czyli otrzymał rangę np. funkcjonariusza policji. Szkoła jako instytucja nie jest i nie może być demokratyczna, jest w niej hierarchia. Skoro w statucie szkoły mamy zakaz używania telefonu na lekcji to nauczyciel może podjąć działania w kierunku egzekucji zasad i regulaminu placówki, zaś na przerwach możesz filmować, nagrywać każdego nauczyciela szkoły, gdyż jest osobom publiczną taką jak policjant, strażak państwowy, strażnik miejski.
  • Do góry
    • 0

#52 DamianDoma — 223 17/03/2012 - 16:21

DamianDoma
  • Gracz
Jeżeli używasz telefonu na lekcji, to nauczyciel ma prawa Ci go zabrać i po odbiór musi przyjść twój opiekun ( rodzic ). Na przerwach jak najbardziej możesz sobie używać telefonu.
  • Do góry
    • 0

#53 Budgie — 23 17/03/2012 - 17:35

Budgie
  • Gracz
Robią to bo muszą... Zresztą postawcie się w ich sytuacji byle co rozprasza uczniów, a nagle dochodzi techno z jakiejś komórki no to wszyscy patrzą się tam skąd dochodzi dźwięk - rozprasza uczniów podczas lekcji. Według mnie tak jest dobrze, bo zabierze i od razu się wraca do lekcji :).
  • Do góry
    • 0

#54 Blundetto — 90 18/03/2012 - 01:37

Blundetto
  • Gracz

Po pierwsze, telefon to chyba nasza własność, nie?

Nie. Nie w takim wieku.

na przerwach możesz filmować, nagrywać każdego nauczyciela szkoły, gdyż jest osobom publiczną taką jak policjant, strażak państwowy, strażnik miejski.

Chyba Cię coś boli. Gdybyś tylko wyjął telefon i wycelował nim w nauczyciela (nie ważne, czy zrobiłbyś zdjęcie, nagrał film, czy po prostu chciał zaszpanic przy kolegach [hehehe]), to miałbyś tak prze(cenzura)ne, że nawet sobie nie wyobrażasz.
  • Do góry
    • 1

#55 Miodzioss — 59 19/03/2012 - 22:38

Miodzioss
  • Gracz
U mnie jak masz telefon, to upominają i odrazu pytają.
  • Do góry
    • 0

#56 Szpaq B — 762 20/03/2012 - 00:08

Szpaq B
  • Gracz
Tekst kaisera mnie roz(cenzura)ł. XDD Ktoś tam pisał, że z PSP do szkoły poszedł, a na końcu z telewizorami do szkoły zaczną chodzić XDDD Ja na ten temat aby tak powiem, nie bierzcie tych telefonów do szkoły i już, uczcie się, a nie zaś w statusach, że nie gracie i poprawiacie i myślicie, że was ktoś opłakiwać będzie. Tyle.
  • Do góry
    • 0

#57 KeRRamp — 725 20/03/2012 - 00:58

KeRRamp
  • Gracz
Żaden z nauczycieli lub nauczycielek, nie powinien zabierać uczniowi jego telefonu komórkowego, gdy na przykład zadzwoni do niego rodzic podczas lekcji, bo mogło coś się stać i rodzic chciał go o tym poinformować. Co innego jak ktoś bezczelnie gra sobie na telefonie lub wysyła sms-y podczas lekcji, to wtedy powinno się mu zabrać telefon i wpisać uwagę, ale oddać go pod koniec lekcji. Takie jest moje zdanie. :D :D :D

Raz oddałem, ale podpierdzieliłem jej z ławki :> Potem wcale nie oddawałem i nie mam zamiaru. Poprostu kiedy poprosi o telefon odmów polecenia, nie takie trudne.



Widziałem taką sytuację, jak nauczycielka chciała odebrać telefon komórkowy mojemu koledze, a on odmówił polecenia i nauczycielka tylko zawiasa na chwilę załapała, a potem wpisała tylko uwagę do dziennika i tyle.
  • Do góry
    • 0

#58 Pigeons — 11 20/03/2012 - 09:19

Pigeons
  • Gracz
Nauczycielka nie zabiera wam telefonu, ona każe go oddać, możecie go położyć na ławce, a jak wam zabierze to ma prze(cenzura)ne.
  • Do góry
    • 0

#59 Brysiek — 10 21/03/2012 - 07:18

Brysiek
  • Gracz
Proszę pani, mogę sprawdzić godzinę?
30 sekund później...
No, to która jest godzina?
Nie wiem, czytałem SMS'a.

Bye bye Nokia. :yaoming:
  • Do góry
    • 0

#60 Sixty five — 4 22/03/2012 - 00:50

Sixty five
  • Gracz
Mi zabrali kilka razy telefon, ale zazwyczaj wyciągałem kartę bo w plecaku miałem zastępczy :D

Raz babka od Polaka zabrała mi fona i położyła u siebie na biurku, wziąłem tego fona jak nie patrzyła i wylazłem na przerwę, nagle mnie woła i zaczęła mi kręcić aferę że ukradłem telefon bez jej wiedzy z jej biurka, na to wybuchłem śmiechem, powiedziałem by paliła gumę i wyszedłem - zadzwoniła do matki, okej, rozmawiam z matką... Matka do mnie bym oddał jej ten telefon itd. A Ja zacząłem sypać argumentami że raz że to praktycznie jej i moja własność bo oboje płacimy za utrzymanie tego telefonu, a telefon mało też nie kosztował a każdy dzień przetrzymywania przez komuchów (:D) to utrata wartości tego telefonu, w końcu po 4 minutach rozmowy stwierdziła że mam rację i kazała mi nie oddawać fona a nauczycielce powiedziała by sobie robiła co chcę. Jak zobaczyłem minę nauczycielki to omal nie padłem na glebę z pompy :grin:

Poza tym - Przymusowe odebranie telefonu przez nauczyciela jest karane zgodnie z art. 119. par. 1 i podlega karze od 3 miesięcy, do lat 5.
Bardziej interesuje mnie kodeks prawny niżeli statut szkoły, a jak chcą niech mnie wy(cenzura)ą. Ja się nie pogniewam... :meh:
  • Do góry
    • 0

#61 Majkel — 4251 23/03/2012 - 11:25

Majkel
  • Gracz

Poza tym - Przymusowe odebranie telefonu przez nauczyciela jest karane zgodnie z art. 119. par. 1 i podlega karze od 3 miesięcy, do lat 5.

Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

orly?
  • Do góry
    • 0

#62 DiG — 97 23/03/2012 - 13:10

DiG
  • Gracz
Przecież zabieranie uczniom telefonów przez nauczycieli to rasizm, eh. :meh:

Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

orly?


  • Do góry
    • 2

#63 Leniwiec — 189 23/03/2012 - 18:47

Leniwiec
  • Gracz
Jeżeli odda po lekcji to jak najbardziej tak... i nawet nie warto się kłócić, bo jeszcze bardziej sobie nagrabisz. :)

Użytkownik Patryk_ edytował ten post 23/03/2012 - 18:51

  • Do góry
    • 0

#64 Mr Abstynent — 721 23/03/2012 - 22:49

Mr Abstynent
  • Gracz
To ja opowiem krótką historię.

Faktycznie korzystałem z telefonu na lekcji (robię to nadal :X), w końcu nauczycielka nie wytrzymała i poprosiła ten telefon ode mnie. Ja twardo powiedziałem, że nie oddam go Pani, mogę jedynie go schować i nie korzystać już. Jednak ona upierała się przy tym, abym jej go oddał. Dobrze jest znać w takich sytuacjach statut szkoły, prawa i obowiązki ucznia. Jasno jest napisane 'zakaz jest korzystania z urządzeń komunikacyjnych na terenie szkoły', czy coś w tym rodzaju. Jednak nie ma nic napisane, że nauczyciel ma prawo zabrać takowy telefon. Nauczycielka poszła do wychowaczyni i zagroziła, że sprawa trafi do dyrektora - cóż, skończyło się jednak na uwadze. ;)

Nieznajomość naszych praw często utrudnia nam życie.
  • Do góry
    • 0

#65 ChRiSSy — 26 24/03/2012 - 16:08

ChRiSSy
  • Gracz
Zabieranie telefonów to jest chamstwo w Państwie. :kidding:
  • Do góry
    • 0

#66 BezTwarzy — 220 25/03/2012 - 01:03

BezTwarzy
  • Gracz

Po pierwsze, telefon to chyba nasza własność, nie? Nikt nie ma prawa go dotknąć bez naszego pozwolenia, a nauczyciele się tak wycwanili, że robią z tego aferę, bo za mało jeszcze chyba maja kartkówek/sprawdzianów do sprawdzenia i im się nudzi, to zabierają, a potem dzwonią do rodziców, by uczeń miał cieplutko w domu, ale nie każdy rodzić jest na to wściekły i dalej kary swojemu dziecku za takie coś, a po drugie Rzecznik praw ucznia i oświadczenie ministra edukacji mówi jasno, że nawet jakbyś nagrywał nauczyciela, to nie prawa Ci zabrać telefonu, jeśli już, to może Ci wstawić naganę, bądź kazać wyłączyć telefon, a w przypadku gdy tego nie zrobisz, niech dzwonią sobie do rodziców, a nie zabierają telefon. :) A raczej za to, że odezwał Ci się telefon na lekcji, to nic strasznego, bo w końcu jak do nich ktoś dzwoni, to jest dobrze - one wszystko mogą, to samo z butami, nam każą zdejmować, a one same paradują w tych, co po za szkołą. Bądź czepiają się dziewczyn, że chodzą umalowane, czy coś, no dobra, ale lekki makijaż nikomu nie zaszkodzi, a u nich czasami się tapeta zlewa, to jest dobrze, ale przecież to tylko szkoła, szkoda słów. >.<

Masz racje, jednak żadna osoba nie ma prawa nagrywać nauczyciela podczas prowadzenia lekcji od tak, a co dopiero udostępniać później to nagranie w internecie, bądź znajomym. Za to nauczyciel może oskarżyć taką osobę z powództwa cywilnego, za co dana osoba będzie ukarana, w przypadku braku świadczenia o zarobkach taką grzywnę otrzymają rodzice. Ja oddaje telefon tylko wtedy jak mi upadnie na klasówce podczas ściągania, lepsze to niż kartkę, a telefon po oddaniu kartkówki przecież odzyskuje, mimo, że lekcja się jeszcze nie kończy. Ostatnio mi pierwszy raz telefon upadł >.< . W gimnazjum kiedyś mi nauczycielka wychowawczyni kazała oddać telefon, odpowiedziałem jedynie, że nie ma pani takiego prawa, ponieważ jest to zabronione w kodeksie karnym o naruszaniu czyjejś własności, godności - dużo tego :P
  • Do góry
    • 0

#67 Dziadek23 — 4 25/03/2012 - 13:11

Dziadek23
  • Gracz

Wiesz, ja afery nie miałem nigdy - gdy nauczyciel zabrał mi telefon. (możę dlatego, że nie mam telefonu :s )

Ale zabieranie telefonów przez nauczycieli nie jest ani złą, ani dobrą rzeczą. Ktoś poruszył, że do jakiegoś nauczyciela dzwoni telefon i ma wymówkę "ważna sprawa" - owszem, mieliśmy taką sytuację że typowi z geografii zadzwonili z ministerstwa. :lol:

No niby tak, ale takie "ważne" telefony to zdarzają się raz na milion. U mnie w szkole to najczęściej było tak, że jak nie dzwoniła jakaś matka ucznia ze szkoły do nauczycielki to prawie zawsze była to na przykład jej córka lub syn z pytaniem gdzie są klucze, mam iść do babci czy do domu, itp, itd.
  • Do góry
    • 0

#68 miss kldz — 624 26/03/2012 - 20:20

miss kldz
  • Gracz

Zabieranie telefonów to jest chamstwo w Państwie. :kidding:


Chamstwem jest jego używanie, kiedy jasno jest określone że podczas lekcji jest to zabronione. =)
Skoro idziesz do szkoły to po to żeby się czegoś nauczyć od ludzi, którzy to wszystko wiedzą, tak?..Moglibyście chociaż trochę docenić ich prace i starania..jak wam się nie podoba, twierdzicie że ciekawsze jest granie w jakiegoś głupiego wężyka czy pisanie sms'ów to po co w ogóle chodzicie do szkoły? Rośnijcie barany w domu i chociaż innym, tym co chodzą tam w jakimś celu, nie przeszkadzajcie. Zero dyscypliny.. :s
  • Do góry
    • 1

#69 ChRiSSy — 26 26/03/2012 - 20:51

ChRiSSy
  • Gracz

Chamstwem jest jego używanie, kiedy jasno jest określone że podczas lekcji jest to zabronione. =)
Skoro idziesz do szkoły to po to żeby się czegoś nauczyć od ludzi, którzy to wszystko wiedzą, tak?..Moglibyście chociaż trochę docenić ich prace i starania..jak wam się nie podoba, twierdzicie że ciekawsze jest granie w jakiegoś głupiego wężyka czy pisanie sms'ów to po co w ogóle chodzicie do szkoły? Rośnijcie barany w domu i chociaż innym, tym co chodzą tam w jakimś celu, nie przeszkadzajcie. Zero dyscypliny.. :s



W szkole uczą nie potrzebnych rzeczy, bo po co mi znajomość pierwiastków? A co do doceniania to szczerze mam ich daleko i głęboko.
  • Do góry
    • 0

#70 Szejku — 193 26/03/2012 - 21:21

Szejku
  • Gracz

Ja zawsze mam telefon wyciszony, lecz jak ktoś dzwoni to się pytam czy mogę wyjść z klasy i zazwyczaj nauczyciel mi pozwala. Nie chce mi się kłócić z nimi bo oni zawsze mądrzejsi. Dzisiaj nie wziąłem identyfikatora i szatniarka do mnie "Imię i nazwisko" by wypisać zapasowy, oszukałem ją a ta do mnie pod koniec dnia że do sądu pójdzie. :lol:


Też mam identyfikatory, przy wejściu stoją i sprawdzają - jak nie masz to odsyłają do domu, lolz.
  • Do góry
    • 0

#71 Bialy1910 — 5 26/03/2012 - 21:27

Bialy1910
  • Gracz
Nasza właśność i nie powinni zabierać, tyle.Moje zdanie !
  • Do góry
    • 0

#72 miss kldz — 624 26/03/2012 - 21:55

miss kldz
  • Gracz

W szkole uczą nie potrzebnych rzeczy, bo po co mi znajomość pierwiastków? A co do doceniania to szczerze mam ich daleko i głęboko.


To po co w takim razie chodzisz do szkoły? Fakt, niektóre przedmioty może nie są nam potrzebne ani powiązane w jakikolwiek sposób z naszą 'wymarzoną' przyszłością, ale to nie oznacza że od razu musisz okazywać brak szacunku do tych nauczycieli.. Oni tylko robią co do nich należy tak? Chcą poprowadzić lekcje w spokoju, a nie użerać się z jakimiś gówniarzami, którzy nie potrafią okazać szacunku starszej od siebie osobie. Skoro w statucie szkoły jest jasno określone że zabrania się używania telefonów na lekcji to się do tego po prostu dostosuj. Tak bardzo jesteś ograniczony przez dzisiejszą technologie że już nawet 45 minut bez telefonu nie wytrzymasz?


Nasza właśność i nie powinni zabierać, tyle.Moje zdanie !


Owszem, nasza własność ale według mnie skoro część uczniów nie potrafi się dostosować do panujących w danej szkole zasad to dlaczego nauczyciel ma ich również nie naginać?

Użytkownik euphoria edytował ten post 26/03/2012 - 21:57

  • Do góry
    • 0

#73 ChRiSSy — 26 26/03/2012 - 22:08

ChRiSSy
  • Gracz

To po co w takim razie chodzisz do szkoły? Fakt, niektóre przedmioty może nie są nam potrzebne ani powiązane w jakikolwiek sposób z naszą 'wymarzoną' przyszłością, ale to nie oznacza że od razu musisz okazywać brak szacunku do tych nauczycieli.. Oni tylko robią co do nich należy tak? Chcą poprowadzić lekcje w spokoju, a nie użerać się z jakimiś gówniarzami, którzy nie potrafią okazać szacunku starszej od siebie osobie. Skoro w statucie szkoły jest jasno określone że zabrania się używania telefonów na lekcji to się do tego po prostu dostosuj. Tak bardzo jesteś ograniczony przez dzisiejszą technologie że już nawet 45 minut bez telefonu nie wytrzymasz?




Owszem, nasza własność ale według mnie skoro część uczniów nie potrafi się dostosować do panujących w danej szkole zasad to dlaczego nauczyciel ma ich również nie naginać?


Wiesz wytrzymasz jak nie masz kolegów/koleżanek i nikt z tobą nie chce pogadać. Jaki szacunek? oni mnie nie szanują, to po Ch*j ja mam ich szanować!!!

Użytkownik ChRiSSy edytował ten post 26/03/2012 - 22:08

  • Do góry
    • 0

#74 miss kldz — 624 26/03/2012 - 22:17

miss kldz
  • Gracz

Wiesz wytrzymasz jak nie masz kolegów/koleżanek i nikt z tobą nie chce pogadać. Jaki szacunek? oni mnie nie szanują, to po Ch*j ja mam ich szanować!!!


Grabisz sobie kolego. Myślisz że pisząc takie rzeczy mnie poniżysz i pokażesz jaki jesteś zajebisty, bo piszesz z kolegami na lekcji sms'y? To tylko wskazuje na brak dyscypliny i zadarty czubek nosa. :P Nie będe z Tobą dyskutowała o tym ilu mam znajomych i jakich mam bo to chyba troche nie na temat, co? Nauczyciele cie nie szanują? No..chyba że spodziewasz się że będą Cie nazywali " Wasza książeca mość xxx, można prosić do tablicy?" Prosze Cie..żenujące. Nie mówie tutaj o typowym lizadniu im dupy..ale każdemu należy się szacunek - nie ważne czy jest to zajebisty wf'ista czy p(cenzura)ana historyczka. Skoro idziesz na lekcje to nie po to żeby pograć na telefonie.
  • Do góry
    • 0

#75 wujek multan — 439 27/03/2012 - 10:45

wujek multan
  • Gracz
ja tam nigdy nie oddałem swojego telefonu, dzownili, pisali do matki do ojca - dupa, nie pokorny ja. ;d
  • Do góry
    • 0

#76 Bialy1910 — 5 27/03/2012 - 12:55

Bialy1910
  • Gracz

To po co w takim razie chodzisz do szkoły? Fakt, niektóre przedmioty może nie są nam potrzebne ani powiązane w jakikolwiek sposób z naszą 'wymarzoną' przyszłością, ale to nie oznacza że od razu musisz okazywać brak szacunku do tych nauczycieli.. Oni tylko robią co do nich należy tak? Chcą poprowadzić lekcje w spokoju, a nie użerać się z jakimiś gówniarzami, którzy nie potrafią okazać szacunku starszej od siebie osobie. Skoro w statucie szkoły jest jasno określone że zabrania się używania telefonów na lekcji to się do tego po prostu dostosuj. Tak bardzo jesteś ograniczony przez dzisiejszą technologie że już nawet 45 minut bez telefonu nie wytrzymasz?




Owszem, nasza własność ale według mnie skoro część uczniów nie potrafi się dostosować do panujących w danej szkole zasad to dlaczego nauczyciel ma ich również nie naginać?

No tak, ale to nasza właśność, jeżeli mają zabrać to niech ostrzegają lub wzywają rodziców, a nie odrazu zabierają rodzicie itp.
  • Do góry
    • 0

#77 miss kldz — 624 27/03/2012 - 13:17

miss kldz
  • Gracz

No tak, ale to nasza właśność, jeżeli mają zabrać to niech ostrzegają lub wzywają rodziców, a nie odrazu zabierają rodzicie itp.


Są różne zdania na ten temat, ja osobiście swoje przedstawiłam. :P Skoro ktoś nie chce się spotkać z taką sytuacją to niech sie dopasuje do zasad i tyle.
  • Do góry
    • 1

#78 Bialy1910 — 5 27/03/2012 - 13:28

Bialy1910
  • Gracz

Są różne zdania na ten temat, ja osobiście swoje przedstawiłam. :P Skoro ktoś nie chce się spotkać z taką sytuacją to niech sie dopasuje do zasad i tyle.

Tak, tak, ale jak to ludzie mówi zasady są po to aby je łamać, i nie powinni zabierać ja mam swoje zdanie i nie powinni tego robić, no ale jak jest tak jest.Nikt nie ma takie samego zdania.
  • Do góry
    • 0

#79 ChRiSSy — 26 27/03/2012 - 19:33

ChRiSSy
  • Gracz

Grabisz sobie kolego. Myślisz że pisząc takie rzeczy mnie poniżysz i pokażesz jaki jesteś zajebisty, bo piszesz z kolegami na lekcji sms'y? To tylko wskazuje na brak dyscypliny i zadarty czubek nosa. :P Nie będe z Tobą dyskutowała o tym ilu mam znajomych i jakich mam bo to chyba troche nie na temat, co? Nauczyciele cie nie szanują? No..chyba że spodziewasz się że będą Cie nazywali " Wasza książeca mość xxx, można prosić do tablicy?" Prosze Cie..żenujące. Nie mówie tutaj o typowym lizadniu im dupy..ale każdemu należy się szacunek - nie ważne czy jest to zajebisty wf'ista czy p(cenzura)ana historyczka. Skoro idziesz na lekcje to nie po to żeby pograć na telefonie.



Nie zadzieram nos, bo taki nie jestem. A co do nauczycieli to mnie nie przekonasz do szacunku, bo jeżeli oni do mnie mówią, że ja albo moja klasa jest popie****na, no to wiesz....
  • Do góry
    • 0

#80 skinerr — 0 27/03/2012 - 22:13

skinerr
  • Gracz
No, to jest p(cenzura)ane, my nie możemy korzystać z telefonu, a jak do nauczyciela dzwonią, to sobie odbierają :D

Nie zadzieram nos, bo taki nie jestem. A co do nauczycieli to mnie nie przekonasz do szacunku, bo jeżeli oni do mnie mówią, że ja albo moja klasa jest popie****na, no to wiesz....


Ja jeśli mam iść na lekcje, to tylko dla zbity, tylko po to są lekcje, by się poznać, a do szkoły chodzę po to by poznać nowych przyjaciół ;d
  • Do góry
    • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych