Osobami pierwszoplanowymi będą na pewno..!
iplus - Karol, osoba którą poznałem na serwerze Truck. Dlaczego właśnie on, zajął pierwsze miejsce w mojej pochwale? Jest to osoba, z którą gram grubo ponad pół roku, czasem dochodzi do sprzeczek, awantur i tak dalej. Za to go uwielbiam, zawsze gramy razem, na dobre i na złe, nie wiem jakim cudem, jeszcze ze mną wytrzymuje, choćby ostatnim przykładem będzie wrzucenie jego freewaya do wody, no ale pomińmy to..
Dzięki!
LWE - Dawid, dzięki niemu do gry zawsze podchodzę z wielkim humorem, z nim nie da rady się nudzić, jego liczne, idiotyczne teksty, lub nieśmieszne żarty, ożywiają ventrilo, na którym w trójkę gadamy i się śmiejemy. Wiszę mu 4500$, ale myślę, że o tym zapomni.
Poznałem go w Bloodsach, gdzie odgrywałem jego niesfornego dzieciaka. Dzięki!
Maciok - Wariat w bullecie aka Master Away From Keyboard. Zazwyczaj stosuje tajemniczą minkę " >,<". Przez kilka dobrych dni, próbuje rozgryźć, co to oznacza! Gdy się śmiejemy >,<, gdy coś nie pójdzie >,< , gdy coś się dzieje >,< . Wyraża więcej, niż tysiąc słów. Znam go za czasów Bloods, w których grałem szmat czasu, Maciuś, to dopiero coś. Dzięki!
Teraz jadę bez kolejności, więc nie pisać dlaczego nie jesteście na samej górze!
El_Mijake - Deagle w kaburze, alpha kabrio i wysoka pozycja w CRASH, cały Mijake! Do rzeczy, prowadzi wzorowo akademię crash, gdzie przystępuje LWE, kreuję swoją postać na poziomie, nie odwala, można z nim bez problemu poklikać OOC. (Dobrze ucieka przed hunterem na Xmovie
.
Weetez - Szkoda, że dobrzy gracze, odchodzą tak szybko.. Nie gra już, no ale co mogę o nim powiedzieć, lubił poodwalać i tak dalej, ale jego gra, była po prostu niewiarygodna, bardzo dobrze rozbudowywał zdania, jeszcze za czasów Bloods, razem mieliśmy swoją paczką, River, Gavin, no i Jonathan
. Szkoda, że już nie uczestniczy razem z nami w rozgrywce..
Niewiarygodny - Co tu dużo pisać, bardzo fajnie się z nim grało w Bloods, sporo czasu ze sobą spędziliśmy na dzielnicy, odgrywając przeróżne akcję, jeden z członków naszej szalonej ekipy, która już nie istnieje.. Gangster jak ich mało
. Pozdrawiam!
Mike_Connor - Solidny gracz, co postać to jego gra, jest bardziej wydajna i coraz bardziej kreatywna, znamy się jeszcze za czasów Bloods, gdzie to się woził Sultanem, szpanując przed mieszkańcami
. Obecnie gra w Satansach, pomiatając swoimi newbie. ![]()
Cnotliwy - Spinacz, odwalacz, noob. No ale za to go sobie cenie
(Joke ;x). Jego gra, przenosi RP na wyższy poziom, gra bardzo kreatywnie, z głową. Potrafi się wczuć w każdą postać, od zbuntowanej 16 latki, do starszego gangstera, cenie go sobie za to, że nieliczny zachowuje poziom solidnej gry.
Dr. Wolf - Ach.. Kto nie znał Blaine Richardsona, który co jak co, grał perfekcyjnie gangstera, zero odwalania, 100% RP. Wzorowo prowadził organizację z Kondziem, która w tamtych czasach, miała największą ilośc mieszkańców.
Maleo - Byłem jego giermkiem w Medicalu, jako jednyn chciał poprawić jego wydajność, poprawić frekwencję graczy, oraz wyrobić dobrą opinię u innych osób. Gdy tylko go widziałem, na początku mojej kariery w szpitalu, chowałem się po kątach, żeby mnie tylko nie wziął na zabiegówkę.
Ale dzięki niemu, osiągnąłem swoją rangę.
Mixer - Nie znamy się, ale widzę jak to sprawiedliwie ocenia skargi. Nie gra tylko pod regulamin, ale potrafi postawić się na miejscu drugiej osoby, chcąc jej jak najbardziej pomóc, aby dalej mógł razem z nami uczestniczyć w rozgrywcę.
MadMax - Znam go tylko z jednej interwencji, ale i tak już go lubię
. Bardzo szybko nam pomógł, po czym humorystycznie zaczęliśmy spamować do niego obraźliwymi animkami, dla checy oczywiście, on odwzajemnił gest, wyśmiewając nas, tak zwany GameMaster z jajem.
Pozdrawiam, podnieście mu LVL, no!
Evo - Kasiasta ryba.
Reprezentuje dobry poziom RP, czego on to nie ma.. Kiedyś wstąpie do org. przestępczej i go okradnę, ale nie będę omawiał mojego niecnego planu.
Tak sobie żartuje, organizuje fajne spotkania rodzinne (najczęściej kończące się ustawkami
).
Karmel - Jedna z osób, którą poznałem w Bloodsach, pewien czas przesiadywał z nami na Ventrilo, nieustannie się spinając.
Był osobą, która na twardych fundamentach trzymała organizację, dlatego była ona najlepsza w tamtych czasach.
Shaney - Robek wariat.
Na swojej postaci robi w Police Departament, świetnie zna się na rzeczy, dam sobie rękę uciąć, że zajdzie jeszcze daleko.
Razem uwielbiamy przemierzać kilometry na skuterku. ![]()
LilTheGame - Bez niego, org. przestępcze leżą i kwiczą, tyle odemnie. Grał on wyśmienicie, widząc jego skin, lub jadące w stronę Idlewood blade, wszyscy się chowali, schodzili mu z drogi, lub po prostu odgrywali mega długie akcję, rządził twardą ręką, dzięki czemu Bloods, utrzymali się na prawdę długo.
Nie umiem pisać pochwał, ale to chyba wszystkie osoby.. Pozdrawiam wszystkich wyżej wymienionych, dzięki za pare miesięcy wspólnej, znakomitej gry!
Użytkownik Wester edytował ten post 08/11/2011 - 15:52


