Ej ale ja na serio wskoczyłem żeby przejść na drugą stronę bo gość trąbił żebym do niego podszedł i zaklinowałem się i gośc co stał na dole zaczą walic w dystrybutor.Może zebym zszedł z dystrybutora i nagle wybuchł, zresztą ten pan był nadpobudliwy bo ok. 5-10 min wcześniej zaczą bić wszystkich mechaników co stali żeby tankowac.Niestety nie panietam jak sie nazywał
i nie miałem okazji zrobić screena.