No więc zaczęło się od tego że wbiliśmy do siłowni bo nasz Associate kazał nam znależc jednego faceta - ok, koleś burzy się do mnie bo pokazałem //fuck jednej kobiecie która wcześniej mnie wkurzyła - myśle sobie, kolejny czarnuch który zgrywa kozaka za 5 zł zresztą jak większośc graczy więc za bardzo nie wchodze w bójkę z nim bo wiem że to niema sensu i napewno nie wygram bo jest Rambo (i jak widac miałem rację) no więc powiedziałem mu jedno zdanie i wyszliśmy., Wychodzimy a koleś we mnie uderza kilka razy (bym może przypadkiem nie uciekł, nie wiem) i po chwili pisze /me że uderza w głowę, oczywiście piszę że się udaje i odgrywam ( kolejne 3-4 ciosy, -hp...) Więc Richard widząc to odrazu reaguje i ja tak samo wpisując /me że rzucamy się do bójki czy coś ale koleś już nam wbija BW, tak się teraz gra? DM?!! I to jeszcze w centrum miasta, niezłe ogary i to są ludzie z mafii? Apeluję o soczystego AdminJaila za DM w centrum miasta.