no CUSZ, Angielski to ja znam, więc pojęcie jakiś tam mam. a wiochą to mogę nazwać 'dyskusję', czy tam 'e-rozmowę' z Tobą, heheheh
no to fajnie, że znasz Angielski z gimbazy / licełum - ja mieszkałem kilka lat w Anglii i też pojęcie jakieś tam mam, hehehehe


Moja zawartość
Mężczyzna
