Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Inverto

Rejestracja: 31/10/2009
Poza forum Ostatnio: 23/06/2013 19:08
-----

Moje tematy

Charlie Chester

28/12/2009 - 15:47

Witam, chciałbym dziś złożyć pochwale na tego gracza.
Podczas dzisziejszej akcji nie zrobił ani razu non rp 0 płaczu z jego strony mimo iż wiedział że go zabijemy. Bez bólu i bez płaczu wpisał /ackeptujśmierć. +dla niego,.

[Zrealizowano]John Felucii & Ricky Galasgow

20/12/2009 - 01:24

Imię i nazwisko oskarżonego:John Felucii & Ricky Galasgow
Imię i nazwisko oskarżającego:Martha Twain
Opis sytuacji:Wczorajszy/Dzisiejszy dzień był dość dziwny, PD robiło wjazdy na Glen co chwile. Zaczaiłem się od tyłu z deaglem widziałem jak Ricky Galasgow i John Felucii Celowali z deagla do moich przyjaciół, no to co? Oddałem strzał. Ricky Galasgow dostał bw lecz John uciekł i schował się za drzewem. Stał tam troche bo ani ja ani on nie chcieliśmy się wychylić co by tu nie dostać shoota. Walną go ktoś rowerem, podbiegłem i oddałem strzal (freeze) oddałem drugi a później go dobiłem. Tak więdz, zabrałem deagla Johnowi (no bo miał go przy sobie, celował do mnie). Na /w dostałem wiadomośc że mi go nie odda odpisałem mu że RP mu go ukradłem.
Poszedłem do Rickyiego i tak samo celował do kolegów to zabrałem z ręki, ale dał na /do że nie ma go w ręce. Jako iż w ciuciubabke się bawic nie będę bo napisał /do jest gdzies na chodniku i choćbym niewiem gdzie szukał i tak bym go pewnie nie znalazł. Tak więc pomyślałem, dam sprobuj jak znajde to znajde, jak nie to mu zostawie. Dałem owe /sprobuj znaleśc deagla na chodniku. Odniosłem sukces po czym schowałem deagla za pasek i uciekłem gdyż celowali od mnie z m4.
Po sciągnieciu owym paną BW gdyż napisałem do panów w sprawie moich deaglów owi panowie napisali mi  " Twoi koledzy nie oddają to ja też nie oddam" Odpałem czy ja jestem moi koledzy? Ja ukradłem rp nie moja wina iż koledzy nie oddają, ja na posterunku oddałem bez płaczu ani niczego Deagla+pałke.
Później pan ricky pisał mi na /w (Płakał) że moi koledzy nie oddają to on też nie odda.

Screen: (obowiązkowe)
Zabranie Deagla Johnowi
1.http://fooh.pl/image...db4zv8e1o3g.png
2.http://fooh.pl/image...c4h1p5laljh.png
Zabranie Deagla panu Rickyowi
1.http://fooh.pl/image...hdq9yytvmoe.png
2.http://fooh.pl/image...b6lr748ztri.png
Schowanie Deaglów.
1.http://fooh.pl/image...k66d2dwrmym.png
Nie oddam deagla by John
1.http://fooh.pl/viewe...o9do68rht9z.png
Niestety nie oddam Ci deagla By  Pana Rycki'ego nie zrobiłem gdyż zapomniałem.

Proponowana kara:Nie chcę dla panów jakiejś wysokiej kary w wysokości 300min ajota, myśle że 10-30 starczy oraz proszę o Przekazanie mi broni.
Tak pare słów odemnie dodam, Panowie Nie oceniajcie całej organizcji/biznesu/frkcji Po 2ch-3ch graczach.
Oraz uważam iż się ttroche nie fair zachowaliście.
Pozdrawiam Inverto.

[Zrealizowano]George_Lorenz

18/11/2009 - 16:40

Imię i nazwisko oskarżonego:George_Lorenz
Imię i nazwisko oskarżającego:Alice_Linx
Opis sytuacji:Przyjechalem sobie na stacje... Podchodzi jakiś typ i krzyczy "Sprzedam Lakier!" Odpowiedziałem mu " Ile chcesz " Ten na /w mi zaczął walić ile dam za pełen lakier... To ja mu że w /tel 777 jest za 500 więdz dam mu 350. Zgodził się. Cośtam odpowiedział i pytał się jak Oferować. To ja mu pomogłem... No dobra, oferował ten lakier, sprawdzam /u a tam 0 Naboji, nie mogłem nic IC zrobić gdyż koleś Odrazu po oferowaniu walnął /qs ...
Czyli: /qs pod czas akcji RP...
Screen: (obowiązkowe)http://www.fotosik.p...aaee98a2d7.html
Proponowana kara:Dłuuuugi Ajot.

Dodam tylko że 10 minut później Koleś wrócił i grał sobie dalej... ale już nie było go na stacji...