Yhy, okej - najsampierw chciałbym powiedzieć, że nikogo nie prowokowałem. Jechałem z moim znajomym Elegy, kiedy zaczęliście bić właśnie ten wóz. Potem ja wysiadłem bo nie mogłem patrzeć na ten festiwal głupoty - każdy jest w stanie się domyślić, że chcieli wbić mi BW i zabrać wszystkie przedmioty, jak na rasowego gangstucha przystało. Swoją drogą, jeśli wam to ulży to mogę wam oddać tę Nokię, którą miałem przy sobie. Ale oczywiście grupa kolegów się zebrała, by kogoś udupić, więc wątpię, że się z tego wykaraskam. Tak czy owak - tyle miałem do powiedzenia.
Mordo
Rejestracja: 11/02/2012Poza forum Ostatnio: 08/05/2012 16:01


Moja zawartość
Nie podano
