To weź szmatę, miskę i lecisz z koksem!
Może potem, teraz mi się nie chce. Wyebane na nie mam, niech tam leżą, może same znikną. Kiedyś z kuwety odkurzaczem sprzątałem bo nie chciało mi się iść na pierwsze piętro po taką małą coś tam, niby waliło z niego przez miesiąc, ale dał rade.


Moja zawartość
Mężczyzna
