Witam
Dziś postaram się rzucić strugę światła, na to odwiecznie niezbadane zagadnienie, jakim niewątpliwie jest wyłączanie komputera. Wiem, że od lat ta sprawa spędza sen z powiek niejednemu graczowi. O dziwno na tym forum nie znalazłem podobnego tutoriala. Ciesze się więc, że będę pierwszą osobą ze społeczności Net4game, która może pomóc w tej kwestii. Aby nie marnować Waszego cennego czasu, postaram się od razu przejść do meritum.
Niektórzy twierdzą, iż wystarczy wyciągnąć kabel z zasilacza z tyłu obudowy, odłączyć zasilanie z gniazdka lub czekać aż wypie*dalająca, z powodu burzy, faza - załatwi sprawę za nas. Nie są to jednak najlepsze sposoby... Jak więc wyłączyć komputer? Wystarczy najechać kursorem na przycisk start (lewy dolny róg ekranu) -> kliknąć jeden raz, lewym przyciskiem myszy -> wskazać kursorem przycisk zamknij -> znowu kliknąć LPM i czekać. Gotowe, jeśli pomogłem - dajcie plusa. Pozdrawiam
Stosowanie się do zamieszczonych przeze mnie porad, nie gwarantuje ich działania. Użytkownik realizuje je we własnym zakresie i na własną odpowiedzialność.
Tematu nie mogłem wrzucić do odpowiedniego działu, gdyż trzeba czekać na akceptacje moderatora. Wiele osób potrzebuje tego supportu, więc zaryzykuje off-topem.
- Przeglądanie profilu: Reputation: wilinski
Statystyki
- Grupa: Gracz
- Całość postów: 11
- Wiek: Wiek nie został ustalony
- Urodziny: Data urodzin nie została podana
-
Płeć
Nie podano
GamerScore: 106
31
Narzędzia użytkownika
Ostatnio byli
#1374740 [Poradnik] Jak wyłączyć komputer?
Napisane przez wilinski
w 22/02/2012 - 15:07
#1258635 [Odrzucono][Skarga] Victor Hunt, Bruno Marshall
Napisane przez wilinski
w 27/12/2011 - 02:44
Imię i nazwisko oskarżonego: Victor Hunt, Bruno Marshall
Imię i nazwisko oskarżającego: Christian Orellana
Opis sytuacji: Jako nowy użytkownik Witam serdecznie wszystkich użytkowników i szanowną administracje. Przykre jest to, że przychodzi mi wypowiadać się na tym forum po raz pierwszy w tak nieprzyjemnych okolicznościach. Jakiś czas temu zainteresowałem się tematyką serwerów Role Play. Wybierając miejsce kreowania swojego wirtualnego życia, postawiłem na N4G - serwis okryty sławą największego, najpopularniejszego i najlepszego na całej scenie. Chcąc dorównać poziomem gry bardziej doświadczonym "kolegom", zapoznałem się z całym materiałem instruktażowym jeszcze przed założeniem konta. Dziś znalazłem chwilę wolnego czasu, więc uznałem, iż najwyższy czas wejść do największego wirtualnego świata Role Play. Pomyślałem, że o tej porze (w związku z mniejszą frekwencją) będzie mi łatwiej wdrożyć się w praktyczną stronę rozgrywki. W końcu się zalogowałem, wyruszając w podróż po Los Santos.
Niespełna 50 metrów od spawnu, podjechał do mnie tuningowany samochód pełen graczy. Na początku nie zwracałem uwagi na grupkę zmotoryzowanych, jednakże nie byłem świadomy co stanie się za chwilę. Po kilku zaczepkach słownych samochód zaczął się dziwnie przemieszczać (jakby chciał potrącić moją postać). Po chwili było jasne - to nie przypadek. W pewnym momencie auto uderzyło mojego podopiecznego. Możliwie szybko wpisałem animacje, celem odpowiedzi na akcje drugiego gracza. Na chacie ooc zwróciłem uwagę, że atakują świeżego użytkownika (nie miałem zamiaru uniemożliwiać gry, ale z tego co pamiętam nie można napadać na osoby mające poniżej 10 godzin ze szczególnym naciskiem na obszar centrum miasta). Sekundę później z auta wysiadł jeden z pasażerów, strzelając do mnie z broni palnej (tym samym doprowadził do BW). Pogodziłem się z tym faktem, licząc na ciekawą akcje Role Play - niestety, moi oprawcy chcieli się tylko wyżyć, po czym uciekli z miejsca zdarzenia bez żadnego /me. Myślę, że screeny mówią same za siebie. Pozdrawiam
Screen:




Proponowana kara:
Blokada broni, Admin Jail
Imię i nazwisko oskarżającego: Christian Orellana
Opis sytuacji: Jako nowy użytkownik Witam serdecznie wszystkich użytkowników i szanowną administracje. Przykre jest to, że przychodzi mi wypowiadać się na tym forum po raz pierwszy w tak nieprzyjemnych okolicznościach. Jakiś czas temu zainteresowałem się tematyką serwerów Role Play. Wybierając miejsce kreowania swojego wirtualnego życia, postawiłem na N4G - serwis okryty sławą największego, najpopularniejszego i najlepszego na całej scenie. Chcąc dorównać poziomem gry bardziej doświadczonym "kolegom", zapoznałem się z całym materiałem instruktażowym jeszcze przed założeniem konta. Dziś znalazłem chwilę wolnego czasu, więc uznałem, iż najwyższy czas wejść do największego wirtualnego świata Role Play. Pomyślałem, że o tej porze (w związku z mniejszą frekwencją) będzie mi łatwiej wdrożyć się w praktyczną stronę rozgrywki. W końcu się zalogowałem, wyruszając w podróż po Los Santos.
Niespełna 50 metrów od spawnu, podjechał do mnie tuningowany samochód pełen graczy. Na początku nie zwracałem uwagi na grupkę zmotoryzowanych, jednakże nie byłem świadomy co stanie się za chwilę. Po kilku zaczepkach słownych samochód zaczął się dziwnie przemieszczać (jakby chciał potrącić moją postać). Po chwili było jasne - to nie przypadek. W pewnym momencie auto uderzyło mojego podopiecznego. Możliwie szybko wpisałem animacje, celem odpowiedzi na akcje drugiego gracza. Na chacie ooc zwróciłem uwagę, że atakują świeżego użytkownika (nie miałem zamiaru uniemożliwiać gry, ale z tego co pamiętam nie można napadać na osoby mające poniżej 10 godzin ze szczególnym naciskiem na obszar centrum miasta). Sekundę później z auta wysiadł jeden z pasażerów, strzelając do mnie z broni palnej (tym samym doprowadził do BW). Pogodziłem się z tym faktem, licząc na ciekawą akcje Role Play - niestety, moi oprawcy chcieli się tylko wyżyć, po czym uciekli z miejsca zdarzenia bez żadnego /me. Myślę, że screeny mówią same za siebie. Pozdrawiam
Screen:




Proponowana kara:
Blokada broni, Admin Jail
- 2
- → Przeglądanie profilu: Reputation: wilinski



Moja zawartość