Ta ZX-10 odstawiałaby RS6 gdzieś do 190km/h, bo potem podwójnie doładowane, pięciolitrowe V10 zaczyna za(cenzura)ać:
http://www.youtube.com/watch?v=SIE9ILxbS2g
Te RS6 ma 750hp, jednak i tak się nie zgodzę. 170 kmh każdy litr kręci na pierwszym biegu. Zanim RS6 miałby 220kmh, ten leciałby 260. Nawet Yamaha R6, która ma o 80km (mocy) mniej od "normalnych" litrów (to jest bardzo duża różnica) dobiła do swojego v-max (250kmh), dopiero wtedy RS6 z 720km dało jej radę. Nic dziwnego
Podwójne doładowanie, 5l a przegrywa z marnym 0,6l Natomiast 1l robi z nim co chce
http://www.youtube.com/watch?v=aTDVO6aYyTI
A tutaj zobacz moc litrów, proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=mM1lGDfucHY
http://www.youtube.com/watch?v=O7s1nnG3_9o
http://www.youtube.com/watch?v=4OAXrE5uFqc
A tutaj masz lekko po modyfikacjach. Z 190km do 300km za sprawą turbo - patrz jak to idzie. Nie ma mocnych Nawet autko z 1,5khp ma problem
http://www.youtube.com/watch?v=2Ege--7cVhM
Naprawdę mało jest modeli aut, co dadzą radę do 300 z motocyklem.
Uszanowanko, w kawie cały posrany, a w rs6 rozje*bany na fotelu sobie leży xd
Na motocyklu leży sobie na baku i tylko parę razy ruszy lewą stopą i dłońmi, bo zaraz autko zniknie w lusterkach - też tak można powiedzieć. W aucie siedzi roz(cenzura)ny. To tak nie działa. Na motocyklu trzymasz się bardzo mocno i mięśnie ci latają jak galaretka poddana potężnym wibracją - wszystko za sprawą wiatru. Jednak jak się porządnie schowasz za większą szybką niż standard, wszystko jest okej. W aucie zaś trzymasz mocno kierownice i bardzo uważasz.
Na motocyklu



Moja zawartość
N





