Zawsze byliście antySASF, czego osobiście miałem okazję doświadczyć. Zbieraliście 3 osoby w trzydzieści minut, w dodatku każdy był w innym ubraniu, jeden w stroju kurczaka bo po wyjściu z biznesu nie miał czasu się przebrać, pamiętam to jak dziś. xD Nara.
Pomyśl o współpracy z jakimś dobrym wydawnictwem książek dla dzieci.
ESU nie zazdrościło SASF, bo nie było czego Wam zazdrościć.
Z niektórymi dało się rozmawiać. Nie powiedziałem, że ESU było lepsze
@Poprawiłem, teraz lepiej brzmi.



Moja zawartość
Mężczyzna










