Imię i nazwisko oskarżającego: Aaron Astengo, Ruben Gonzalez
Opis sytuacji:
Jest 30 maj, 2011r. Pięknego poranka zadzwonił do mnie kolega, ja byłem w siłowni Cobra Gym - pracowałem. Chciał abyśmy pozwiedzali miasto, ponieważ odgrywamy nowych w Los Santos. Miał nową brykę. Przyjechaliśmy w miejsce na przeciwko stacji centrum, po chwili Pan Troy Adamo z premedytacją wjechał w nas swoim a jakże super premierem... Wyszedł z auta, wyrzucił Rubena zza kółka i zaczął na nas się wydzierać że mu Ruben ma odkupić to co zniszczył, mimo że sam w nas wjechał. (My normalnie staliśmy) Dobra, pojechał, a my udaliśmy się główną w stronę urzędu. Kiedy Ruben chciał zatrzymać się na światłach zajechał nam drogę kto? Pan Troy Adamo. Wyskoczył z Deaglem wyjętym (przepraszam za określenie) z dupy i zaczął STRZELAĆ do Rubena. Nie napisał że broń jest chociaż odbezpieczona. Ruben dał ESC i wolał przeczekać przejawy DMu, nie mieć problemów. Pan Troy zaczął wyzywać go od noobów na kropce, kiedy ten miał Timeouta. Zaraz po tym wszedł ponownie do gry. Kiedy Ruben nie wytrzymał, wpakował Troyemu [u]wyciągniętym zza paska] Deaglem kulkę w klatę i uciekł. My pojechaliśmy schować broń, znaczy Ruben. Nie wiem gdzie ją dał. Pan od Premiera pojechał gdzieś, ale jednak to nie był koniec naszych a jakże miłych spotkań. wróciliśmy na przeciwko stacji, obok nas stał radiowóz, który zatrzymał Majestica. Był w nim Ronald White oraz David Harris, Oficerzy stopnia pierwszego. Kiedy skończyli z kierowcą Majestica podeszliśmy do nich i powiedzieliśmy, że Troy tam leży i ma nielegalną broń. Pojechali tam, my też. Kiedy jakiś mechanik zaczął gadać że zrobili to goście z czarnego Admirala (takiego jakim jeździliśmy) odjechaliśmy, a David Harrison bodajże, oddał nam dwa strzały w bagażnik.. Uciekliśmy za granicę. Po powrocie specjalnie pojechaliśmy na stację centrum, tam był radiowóz i wszystko pamiętający Troy. NAWET GDYBY ZAPYTALI GO O NASZE NUMERY BUTÓW, ODPOWIEDZIAŁBY, rozumiem - uratowany przez MC, ale chłopak wszystko pamiętał ze szczegółami dlatego nazwaliśmy go "Pan Predator", chociaż nie mówiliśmy tak do niego. LSPD wydało sygnał /m 1, zatrzymaliśmy się, przeszukali nas i NIC nie znaleźli. Ale nie można zapomnieć, że nasze kochane PD uważa się za NADLUDZI, (nie chcę tutaj obrazić graczy którzy grają w PD i pracują w sposób RP) więc aresztowali nas. Pojechali z nami do więzienia stanowego, gdzie odbyło się przesłuchanie. Polegało to na tym, że wszyscy byliśmy w pomieszczeniu, a IC był tylko jeden policjant i jeden do przesłuchania. Ja zeznałem, że pojechaliśmy pod urząd, tam strzelał do nas ten Troy, a potem zasnąłem/zemdlałem i ocknąłem/obudziłem się po wszystkim. Ruben zeznał tak jak ja, ale z większymi szczegółami bo to On był przytomny cały czas. Police Departament zaczęło mu mówić że zeznałem co innego niż on, chociaż wcale to nie miało miejsca, i pytali go na siłę gdzie ma broń, czyli robią MG bo skąd mogą wiedzieć że ma broń, skoro ukrył ją w domu? Postrzelić go mógł każdy.JEŻELI PO PRZECZYTANIU TEJ SKARGI KTOŚ Z POLICE DEPARTAMENT WBIJE MU DO DOMU I ZROBI PRZESZUKANIE, TO TAKIEGO MG NIE ZOSTAWIĘ ZE SKARGĄ, I ZROBIĘ TO CZEGO SIĘ TERAZ UCZĘ. Kochane Police Departament zamknęło nas w celach na 48 godzin, nie mając żadnych dowódów, a do tego wymyślili sobie świadka, którego tak naprawdę nie było, który niby zeznał że uciekaliśmy z miejsca zbrodni.
Nie wiem kto to był, bo ta osoba nie istnieje. No i co, siedzimy sobie bezprawnie w celach, IC jak i OOC niesłusznie..
Taka jest rzeczywistość trzech osób z h-rp wziętych.
Pozdrawiam, a w screenach załączam całą paczkę, bo nie będę wstawiał linków od stu zdjęć.
Screen: http://www.speedysha..._30.05.2011.zip
Proponowana kara: Wydalenie z Police Departament, a panu Troyowi za DM blokada na /bron (15 dni)
Podsumowując jednym obrazkiem:
http://iv.pl/images/43730273187010057295.png
Policjanci powiadomieni na PW, Troy nie może korzystać z PW.
Dzięki za plusa.



Moja zawartość
Nie podano
