Wersja katastrofy w sa-mp polecam też inne ich filmy ładnie zmontowane dobre efekty.
http://youtu.be/fwuAQadI1Dg
A tu z wybornym skokiem do śmietnika pod koniec.
http://www.youtube.com/watch?v=lQUe96Yx_CI&list=UUMqY9agT6Rn3DtIEo6yzK2w
N
25/03/2014 - 15:25
Wersja katastrofy w sa-mp polecam też inne ich filmy ładnie zmontowane dobre efekty.
http://youtu.be/fwuAQadI1Dg
A tu z wybornym skokiem do śmietnika pod koniec.
http://www.youtube.com/watch?v=lQUe96Yx_CI&list=UUMqY9agT6Rn3DtIEo6yzK2w
01/06/2013 - 15:45
Link do profilu/postaci raportowanego/raportowanych: nie wiem jak to sprawdzić.
Nazwa postaci raportowanego/raportowanych: Jaron Alvaro
Opis sytuacji: A wiec stoje sobię w godzinach wieczornych w aptece Nova w centrum zaraz obok parkingu gdzie zawsze handlują samochodami. w lokalu jest obecnie 4 graczy co prawda na afku ale mniejsza o to , wchodzi pewien pan i mowi do mnie wisisz mi kase , oddaj teraz , pytam jaka kase i sie z nim kloce. w dalszym ciagu jestem za ladą , nie odegrał żadnej akcji wymuszeniem ze coś mi robi , po czym nagle wyskoczyl napis ze założył mi worek na głowe i ekran zrobił się cały czary , rozumiem ale nie odegrał nic , napisałam mu na kropce niech ściagnie na chwile bo nic sie nieda zrobić , a chciałam zapytać gm czy on tak może i dalej odgrywać, gdy to zobaczył zdjoł worek i wybiegł z lokalu , rozmawiałam z gm i sprawdził go , wyszło ze można tak robić ale odpowiednio musi odegrać , wiec postanowiłam ze mu wybaczę , lecz zdenerwowały mnie durne teksty typu ze to nie on ze nic nie wie i tak dalej, Nastepnego dnia zdenerwował mnie tym samym ze wogole mnie nie zna a wiec pisze., bo chyba myślał o tym tak " a moze jednak się uda zarobić", został już powiadomiony do wypowiedzenia się w temacie.
Zrzuty ekranu wrzucone na imgur.com: (obowiązkowe) było by jeszcze pare ale crash poleciał i nie mam całej rozmowy , osoby z możliwością mogą sprawdzić w logach.



01/06/2013 - 15:30
Link do profilu/postaci raportowanego/raportowanych: nie wiem jak to sprawdzić.
Nazwa postaci raportowanego/raportowanych: Jaron Alvaro
Opis sytuacji: A wiec stoje sobię w godzinach wieczornych w aptece Nova w centrum zaraz obok parkingu gdzie zawsze handlują samochodami. w lokalu jest obecnie 4 graczy co prawda na afku ale mniejsza o to , wchodzi pewien pan i mowi do mnie wisisz mi kase , oddaj teraz , pytam jaka kase i sie z nim kloce. w dalszym ciagu jestem za ladą , nie odegrał żadnej akcji wymuszeniem ze coś mi robi , po czym nagle wyskoczyl napis ze założył mi worek na głowe i ekran zrobił się cały czary , rozumiem ale nie odegrał nic , napisałam mu na kropce niech ściagnie na chwile bo nic sie nieda zrobić , a chciałam zapytać gm czy on tak może i dalej odgrywać, gdy to zobaczył zdjoł worek i wybiegł z lokalu , rozmawiałam z gm i sprawdził go , wyszło ze można tak robić ale odpowiednio musi odegrać , wiec postanowiłam ze mu wybaczę , lecz zdenerwowały mnie durne teksty typu ze to nie on ze nic nie wie i tak dalej, Nastepnego dnia zdenerwował mnie tym samym ze wogole mnie nie zna a wiec pisze., bo chyba myślał o tym tak " a moze jednak się uda zarobić", został już powiadomiony do wypowiedzenia się w temacie.
Zrzuty ekranu wrzucone na imgur.com: (obowiązkowe) było by jeszcze pare ale crash poleciał i nie mam całej rozmowy , osoby z możliwością mogą sprawdzić w logach.



Moja zawartość