Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Pasha

Rejestracja: 04/02/2011
Poza forum Ostatnio: 10/04/2014 11:22
-----

Moje tematy

[Odrzucono]Brzeszczot

17/11/2011 - 23:02

Imię i nazwisko oskarżonego:GM Brzeszczot Imię i nazwisko oskarżającego:Paul RedaOpis sytuacji:
Cześć, Otóż byłem na stacji mullholand A FPS miało tam jakieś zebranie, przeszkadzalem im w sposób zgodny z regulaminem, poczym jechałem za nimi i w ich auto przypadkowo uderzyłem. Wyszedł Ochroniarz i powiedział S(cenzura)aj gówniarzu, ja już chciałem coś odpisać ale dostałem Restarta ( To było działanie Pete Nielda ponieważ brał udział w tych ćwiczenaich) Wszedłem od nowa i znalazłem się koło nich, oni ruszyli i jechałem za nimi. Następnie na zakręcie skręcili i w nich wjechałem. Otoczyli mnie więc ja szybko
rowerem odjechałem pare metrów dalej. A potem Pete Nield nadał blokade nie bedąc na służbie.
W skrócie:
1. Nadał kare nie będąc na służbie.
2. Przeszkadzałem im w ćwiczeniach to wymusił mi restarta
3. Nadał Kare za Ucieczkę podczas akcji czyli /q którego sam wymusił.
Wiem że jak mi neta rozłącza to przez chwilkę przynajmniej pisze Server Connecter a tu odrazu dało mi okienko do ponownego Logowania, A to jest wymuszony restart przez GM'a.
Oskarżam Go o to iż Wymusił mi Restarta a później dał za to karę iż dąłem /q podczas Akcji RPScreen: (obowiązkowe)BrakProponowana kara:Degradacja z Funkcji Gamemastera







Cześć, Otóż byłem na stacji mullholand A FPS miało tam jakieś zebranie, przeszkadzalem im w sposób zgodny z regulaminem, poczym jechałem za nimi i w ich auto przypadkowo uderzyłem. Wyszedł Ochroniarz i powiedział S(cenzura)aj gówniarzu, ja już chciałem coś odpisać ale dostałem Restarta ( To było działanie Pete Nielda ponieważ brał udział w tych ćwiczenaich) Wszedłem od nowa i znalazłem się koło nich, oni ruszyli i jechałem za nimi. Następnie na zakręcie skręcili i w nich wjechałem. Otoczyli mnie więc ja szybko
rowerem odjechałem pare metrów dalej. A potem Pete Nield nadał blokade nie bedąc na służbie.