LVrulez, hm.. Znam Cię.. Masz racje sądzę o tym po Twoim doświadczeniu; w końcu pracujesz jako ratownik. Wiem, że zawsze chciałeś pomagać i uczyć innych jak postępować. Charakter masz jaki masz ale może to jest +. Aramil, oj nie wiem.. Dawno nie gadaliśmy, zapraszam na GG:
Logitech/RafauEk/Misiu, czy jak kto woli.
Jeśli jest zagrożenie życia (w tym przypadku było) to moge tę osobę nawet obmacywać jeśli uznam że to pomoże! - Tak, jeżeli dana osoba jest "nie świadoma".