Tak więc.. Było to tak, tego dnia były straszne lagi, byłem na stacji mulholand, zauważyłem czerwone nick Ray'a i on coś powiedział, że mu rozwaliłem auto coś typu "Jak jeździsz idioto" U mnie nie było uderzenia tak więc dałem mu na /pay 80$ aby naprawił sobie jeśli to moja wina, potem odjechałem na tył stacji, a on wychodzi z auta i zaczyna grozić "Myślisz, że taki cwaniaczek jesteś? " Ja odpowiedziałem "Tak", a on na to "To zobaczymy czy taki będziesz jak Ci kulkę strzelę w łep" Ja się zaśmiałem, zaś on wyjął broń i poprostu strzelił we mnie, ja odegrałem na /do przy czym był GM **Malcolm oberwał w prawy bark, złapał za radio i zaczoł coś mówić ((wtedy wezwałem na radiu posiłki)), nastęnie w pozycji leżącej łapię za broń i celuję w Ray'a, oddając strzał** - Strzeliłem, dwie sekudy puźniej było już wsparcie, zatrzymali go, zaś on cały czas płakał na "kropce" czego świadkiem był GM, pragnę przypomnieć, że to nie Polska i Departament policji ma dużo większe prawa. Dziękuję dobranoc.
THCWdychaćChce
Rejestracja: 20/01/2011Poza forum Ostatnio: 04/03/2011 20:34


Moja zawartość
Mężczyzna
