Źle kojarzą mi się kobiety w strukturach mafijnych (mam na myśli odgrywanie płci pięknej). Kobiety w mafii pasują tylko do wystroju burdelów, lub jako żony/dziwki niewtajemniczone w żaden sposób do organizacji. Chyba naoglądaliście się chłopcy za dużo hollywoodzkich filmów, które są bardziej science fiction niż Star Wars. Na dowód moich słów grałem kiedyś w mafii MCF prowadzonej przez Calmana i było tam kilka kobitek ''Associate'' - krótko po tym fakcie organizacja została rozwiązana ze względu na bardzo złą opinię właśnie przez Rambo w wersji damskiej . Polskie bydło potrafi nieźle namieszać za oceanem - sam kiedyś myślałem nad założeniem takiej organizacji ale kilka wydarzeń spowodowało, że poszedłem w innym kierunku. Podsumowując: - Kobieta w kręgu mafijnym to nienajlepszy pomysł (chociaż nie wiem jak jest teraz z poziomem na n4g).
- Polish-American może zrobić zajebisty klimat, tylko trzeba mieć do tego zajebistą ekipę, a nie wiem jak jest u Was, bo nikogo nie znam.



Moja zawartość
Mężczyzna




