Niestety nie jestem w stanie cofnąć czasu, a z każdym kolejnym dniem, coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, co uczyniłem.
Już trudno, zrobiłem co zrobiłem - żałuję tego. W momencie frustracji podczas akcji ratunkowej widocznie wyłączyłem mózg i sam złamałem własne zasady.
Im więcej czasu minęło od tej sytuacji, tym bardziej jest mi z tym ciężko.
Przepraszam Admina za zła rozegraną akcje - pierwszą, bo moim zdaniem druga akcja gdzie nie widnieje na żadnym screenie została rozegrana wystarczająco dobrze
Wielu dobrych, znanych tutaj graczy znajdowało się w skardze. Niestety widnieje ona również w moim nicku. I chciał bym dostać w celu rehabilitacji jeszcze jedną szanse gdzie wykorzystam i rozwinę bardziej /me i /do.
To był mój ostatni post tutaj. Czekam na decyzje Administratora.
@ Down
Ja akcje osobiście mogę dokończyć i to co wszystko pisałem dotyczy postaci Joego Alvarza Jak już napisałem do adminaKoleś jedyną osobę co powinieneś przeprosić jestem ja... Widziałeś sam jak to czytałeś jak kaleczyłeś, to co się dziwisz że mi nerwy poszły i to napisałem? Czemu nie dokończyliście akcji bo ja was podpuszczałem "Jedzcie już, bo nie ogarniacie"? Taka też jest prawda ale powinienniście i tak ją dokończyć.
Dodam to, że chciał bym dostać w celu rehabilitacji jeszcze jedną szanse jak pisałem wyżej...


Moja zawartość
Nie podano
