Fakt było tak, że zostałem zatrzymany i niestety, ale zabrali mi internet. Jakaś awaria. Zresztą dzisiaj przez większość czasu dnia tak jest. Auto nie było moje tylko miałem klucze. Za wszystko przepraszam, oczywiście możemy akcję powtórzyć. Poprosiłem kolegę, aby napisał Tobie na PW jak wygląda sytuacja.
@ Edit:
To już chyba 6 raz kiedy wyłaćzyli mi internet. Za wszystko przepraszam.