Przynudnawe, każda scena jest zapętlowana przynajmniej przez trzy minuty, co po dłuższym oglądaniu zaczyna głęboko irytować. Nie podoba mi się, niestety. Mały plus za pomysł.
A mi się podoba, przecież przez cały koncert wykonawcy też nie zmieniają pozycji, bo by się wykończyli.
Zrobić takie coś to ogromny problem i za to masz +.


Moja zawartość
Mężczyzna
