Imię i nazwisko oskarżającego: Misha Gavrilovich.
Opis sytuacji:
Stojąc w centrum podeszli do mnie oskarżeni, po czym oferowali mi pocałunek, który odrzuciłem. Po chwili pojawiło się:
** Misha Gavrilovich śmierdzi śledziem, bo się rano nie mył. **
Oczywiście nie napisałbym czegoś tak idiotycznego o sobie. Następnie zaczęły się ich durne odzywki "ale śmierdzi". W następnym momencie kolejne durne:
** Dzwony w ratuszu biją 34 razy. **
No nic, tylko pogratulować.Screen:
Proponowana kara: Ban.


Moja zawartość
N
