Witam, nie raz zostałem oskarżony przez tak zwanych "graczy" iż kiedy wygrywam, że mam albo za duży ping albo wymyślą zawsze coś innego by nie pogodzić się z porażką. Dziś rozegrałem z tym graczem walke pomiędzy nami dwoma na stacji i jest to jedyna osoba jaką znam z wrogich gangów, która traktuję grę jak grę czyli zabawę. Podziwiam jego rp i moim zdaniem jest jednym z najlepszych graczy na serwerze.