Imię i nazwisko oskarżonego: Jesse Powell
Imię i nazwisko oskarżającego: Ronald McEasel
Opis sytuacji: Ów gracz został zatrzymany przez nasz patrol za: czerwone światło, jeżdżenie w poprzek drogi. Po chwili rozjechał pieszego. Cały czas kombinował na /do. W końcu lepiej zna działanie policyjnej kamery niż policja. Mniejsza z tym. Odmówił przyjęcia mandatu. Po chwili odspawnował auto (w momencie zakładania blokady). Od razu dał też /q.
Screen: http://img685.images...6/samp126me.png
Proponowana kara: Oczywiście roczny ban, niech się cieszy cwaniaczek.
- Przeglądanie profilu: Tematy: Thomas_Leuch
Statystyki
- Grupa: Świeżak
- Całość postów: 672
- Tytuł: Ronald McEasel
- Wiek: Wiek nie został ustalony
- Urodziny: Data urodzin nie została podana
-
Płeć
N
- Gadu-gadu 7005789
GamerScore: 20281
81
Narzędzia użytkownika
Ostatnio byli
Moje tematy
[Zrealizowano]Jesse Powell
16/04/2011 - 19:06
[Zrealizowano]Jorge Alvaro
15/08/2010 - 21:47
Nazwisko oskarżającego: Ronald Mceasel
Nazwisko oskarżonego: Jorge Alvarez, drugi sprawca niestety nieznany
Opis sytuacji: czekałem na zgłoszenia jako taksówkarz nieopodal motelu Idlewood. Postanowiłem podjechać pod hotel Commerce w poszukiwaniu klientów. Nagle uderzyła we mnie całkowicie zdezelowana Tahoma (czarny dym, brak wielu części). Jej kierowca, Jorge Alvarez specjalnie ocierał się o moje auto tak, by uszkodzić drzwi. Po chwili napisałem na niego report. Kiedy zatrzymałem się kawałek dalej, rozpędzony uderzył bardzo mocno w mój samochód, wyskoczył z auta i stanął z Diglem wymierzonym we mnie. Napisał /me sugerujące PG, po czym wsiadł do auta, odjechał za róg i dał /q. Cały czas mój samochód miał opis informujący o tym, że jest taksówką. Miałem wpisane przez cały czas /duty b.
Screeny:
Odpalam silnik.

Tutaj report i PG.

A tutaj moje słowa na kanale OOC, bez skutku.

Sugerowana kara: zwrot pieniędzy za drzwi i światła z własnej kieszeni, resztę zostawiam administracji.
PS.
Ważne! /do dotyczące postrzału na pierwszym screenie nie ma nic wspólnego ze skargą, obok była jakaś bijatyka i się przedostało.
Nazwisko oskarżonego: Jorge Alvarez, drugi sprawca niestety nieznany
Opis sytuacji: czekałem na zgłoszenia jako taksówkarz nieopodal motelu Idlewood. Postanowiłem podjechać pod hotel Commerce w poszukiwaniu klientów. Nagle uderzyła we mnie całkowicie zdezelowana Tahoma (czarny dym, brak wielu części). Jej kierowca, Jorge Alvarez specjalnie ocierał się o moje auto tak, by uszkodzić drzwi. Po chwili napisałem na niego report. Kiedy zatrzymałem się kawałek dalej, rozpędzony uderzył bardzo mocno w mój samochód, wyskoczył z auta i stanął z Diglem wymierzonym we mnie. Napisał /me sugerujące PG, po czym wsiadł do auta, odjechał za róg i dał /q. Cały czas mój samochód miał opis informujący o tym, że jest taksówką. Miałem wpisane przez cały czas /duty b.
Screeny:
Odpalam silnik.

Tutaj report i PG.

A tutaj moje słowa na kanale OOC, bez skutku.

Sugerowana kara: zwrot pieniędzy za drzwi i światła z własnej kieszeni, resztę zostawiam administracji.
PS.
Ważne! /do dotyczące postrzału na pierwszym screenie nie ma nic wspólnego ze skargą, obok była jakaś bijatyka i się przedostało.
[Zrealizowano]Shashenka Zumbo
09/08/2010 - 18:14
Imię i nazwisko oskarżonego: Shashenka Zumbo
Imię i nazwisko oskarżającego:
Opis sytuacji: Stoję na lotnisku i podbiega do mnie Shashenka Zumbo. Kilka razy walnął pięścią w maskę. Napisał "proże na ratuż". Potem oferowałem mu przejazd. Odrzucił trzy oferty, każdą co kilka minut. Ostatnia była śmiesznie tania. Kazałem mu wysiąść, a on podszedł, dwoma ciosami rozwalił drzwi i wpisał /q.
Screen: (obowiązkowe)


Proponowana kara: Ban rzecz jasna.
Imię i nazwisko oskarżającego:
Opis sytuacji: Stoję na lotnisku i podbiega do mnie Shashenka Zumbo. Kilka razy walnął pięścią w maskę. Napisał "proże na ratuż". Potem oferowałem mu przejazd. Odrzucił trzy oferty, każdą co kilka minut. Ostatnia była śmiesznie tania. Kazałem mu wysiąść, a on podszedł, dwoma ciosami rozwalił drzwi i wpisał /q.
Screen: (obowiązkowe)


Proponowana kara: Ban rzecz jasna.
[Zrealizowano]Gamemaster_1063
09/08/2010 - 15:44
Imię i nazwisko oskarżonego: Gamemaster_1063
Imię i nazwisko oskarżającego: Ronald_McEasel
Opis sytuacji:
Na początku tygodnia kupuję samochód i zdobywam pracę w firmie taksówkarskiej. Jest trzeci dzień mojej służby. Kończę już ostatnią godzinę pracy. Dostaję zgłoszenie i jadę pod Alhambrę. Do taksówki wsiada mechanik i zamawia kurs na stację centrum. Jedziemy, podróż przebiega bez zakłóceń. Na stacji jest wiele aut, zatrzymuję się przed wjazdem. Mechanik wysiada, płaci mi za kurs. Dokładnie w momencie kiedy opuszcza pojazd, moja postać sama wysiada z auta, pojawia się napis informujący, że drzwi są zamknięte. Auto znika i pojawia się około dziesięciu metrów dalej, zatopione po środkowy słupek (ten między drzwiami kierowcy i pasażera) w dystrybutorze. Mój Admiral tkwi ciągle w tym samym miejscu trzęsąc się. Kilku najbliższych mechaników odsuwa się stamtąd, ponieważ auto w teksturze dystrybutora może spowodować jego wybuch. Wiadomym jest to, że samochód można uszkodzić tylko wtedy gdy ktoś w nim jest. Gdybym do niego wsiadł, auto by wybuchło, po chwili zająłby się dystrybutor i cała stacja zmieniłaby się w piekło. Podbiegam do samochodu i zaczynam je wypychać z dystrybutora. Nie mogę wsiąść do środka, ponieważ cały przód jest zatopiony w teksturze. Wypacham auto tak długo, aż odsłaniają się drzwi kierowcy. Wsiadam do pojazdu i wyjeżdżam z tekstury, uszkadza się prawe przednie światło. Traktuję akcję OOC i opuszczam stację. Nagle widzę na czacie biznesu dziwny wpis. Zerkam w lewy dolny róg ekranu i widzę karę "wymuszenie odgrywania akcji RP (30 dni)" nałożoną na moją postać za "pchanie auta bez /me". Piszę do Gamemastera wiadomość o treści "Mechanik wepchnął moje auto w dystrybutor, nie wsiadłem bo było w teksturach. Niby co miałem zrobić?". Gamemaster odpisuje "Pchać z me" i nakłada na mnie warna za apelowanie na /w. Piszę do niego "Nawet się nie spytałeś o okoliczność. Czy auto wbite w ziemię pcha się naprawdę?". W tym momencie GM wychodzi z gry.
Moim zdaniem jest to idealny przykład nadawania kary bez jakiegokolwiek rozpoznania sytuacji. Później widzimy nadużycie władzy spowodowane tym, że Gamemaster nie potrafi pogodzić się z popełnieniem błędu. Równocześnie poniżył mnie przed trzema setkami graczy, nadając niesłusznie tytuł "płaczka". Do tego znacznie utrudnił mi dostanie się do organizacji, gdzie trzeba się spowiadać z logów. Kiedy wysłałem do niego kolejną drugą wiadomość, opuścił grę.
Gamemaster powinien być rzeczywiście mistrzem gry, który traktuje wszystkich równo, potrafi wytłumaczyć to co robi i jest cierpliwy. Jestem już dosyć dobrze obeznany z zasadami serwera i Role-Play. Powiem szczerze: wielokrotnie traktowałem akcje OOC jako realne. Przypadkiem wcisnąłem enter na autostradzie i odegrałem ciężkie rany. Wcisnąłem Esc na światłach i odegrałem akcję z policją, kiedy mnie zatrzymano. Z powodu buga z kamerą pod mostem miałem stłuczkę wybitnie OOC, a jednak odegrałem wypadek. Nie spotkałem się jednak z tym, by samochód zatopiony w ziemi przez bug wypychać przy pomocy /me.
Chciałbym wiedzieć, jakich /me powinienem użyć w tej sytuacji. "/me wynosi ze stacji młot pneumatyczny i skuwa metr asfaltu, po czym wypycha samochód spod ziemi"? A może "/me wypycha samochód zatopiony w dystrybutorze"?. Gdybym to zrobił, natychmiast poszłoby na mnie około 20 reportów i 5 skarg.
To nie jest apelacja! Nadane kary mi nie przeszkadzają same w sobie, chcę tylko sprawiedliwości.
Screeny:
Screen mojej rozmowy z Gamemasterem:

Tutaj świadek potwierdza zajście:

Proponowana kara:
Nie chcę przeholować, gdyż dopiero co dostałem tutaj unbana. Pozostawiam administracji, przeprosiny mnie zadowolą.
Imię i nazwisko oskarżającego: Ronald_McEasel
Opis sytuacji:
Na początku tygodnia kupuję samochód i zdobywam pracę w firmie taksówkarskiej. Jest trzeci dzień mojej służby. Kończę już ostatnią godzinę pracy. Dostaję zgłoszenie i jadę pod Alhambrę. Do taksówki wsiada mechanik i zamawia kurs na stację centrum. Jedziemy, podróż przebiega bez zakłóceń. Na stacji jest wiele aut, zatrzymuję się przed wjazdem. Mechanik wysiada, płaci mi za kurs. Dokładnie w momencie kiedy opuszcza pojazd, moja postać sama wysiada z auta, pojawia się napis informujący, że drzwi są zamknięte. Auto znika i pojawia się około dziesięciu metrów dalej, zatopione po środkowy słupek (ten między drzwiami kierowcy i pasażera) w dystrybutorze. Mój Admiral tkwi ciągle w tym samym miejscu trzęsąc się. Kilku najbliższych mechaników odsuwa się stamtąd, ponieważ auto w teksturze dystrybutora może spowodować jego wybuch. Wiadomym jest to, że samochód można uszkodzić tylko wtedy gdy ktoś w nim jest. Gdybym do niego wsiadł, auto by wybuchło, po chwili zająłby się dystrybutor i cała stacja zmieniłaby się w piekło. Podbiegam do samochodu i zaczynam je wypychać z dystrybutora. Nie mogę wsiąść do środka, ponieważ cały przód jest zatopiony w teksturze. Wypacham auto tak długo, aż odsłaniają się drzwi kierowcy. Wsiadam do pojazdu i wyjeżdżam z tekstury, uszkadza się prawe przednie światło. Traktuję akcję OOC i opuszczam stację. Nagle widzę na czacie biznesu dziwny wpis. Zerkam w lewy dolny róg ekranu i widzę karę "wymuszenie odgrywania akcji RP (30 dni)" nałożoną na moją postać za "pchanie auta bez /me". Piszę do Gamemastera wiadomość o treści "Mechanik wepchnął moje auto w dystrybutor, nie wsiadłem bo było w teksturach. Niby co miałem zrobić?". Gamemaster odpisuje "Pchać z me" i nakłada na mnie warna za apelowanie na /w. Piszę do niego "Nawet się nie spytałeś o okoliczność. Czy auto wbite w ziemię pcha się naprawdę?". W tym momencie GM wychodzi z gry.
Moim zdaniem jest to idealny przykład nadawania kary bez jakiegokolwiek rozpoznania sytuacji. Później widzimy nadużycie władzy spowodowane tym, że Gamemaster nie potrafi pogodzić się z popełnieniem błędu. Równocześnie poniżył mnie przed trzema setkami graczy, nadając niesłusznie tytuł "płaczka". Do tego znacznie utrudnił mi dostanie się do organizacji, gdzie trzeba się spowiadać z logów. Kiedy wysłałem do niego kolejną drugą wiadomość, opuścił grę.
Gamemaster powinien być rzeczywiście mistrzem gry, który traktuje wszystkich równo, potrafi wytłumaczyć to co robi i jest cierpliwy. Jestem już dosyć dobrze obeznany z zasadami serwera i Role-Play. Powiem szczerze: wielokrotnie traktowałem akcje OOC jako realne. Przypadkiem wcisnąłem enter na autostradzie i odegrałem ciężkie rany. Wcisnąłem Esc na światłach i odegrałem akcję z policją, kiedy mnie zatrzymano. Z powodu buga z kamerą pod mostem miałem stłuczkę wybitnie OOC, a jednak odegrałem wypadek. Nie spotkałem się jednak z tym, by samochód zatopiony w ziemi przez bug wypychać przy pomocy /me.
Chciałbym wiedzieć, jakich /me powinienem użyć w tej sytuacji. "/me wynosi ze stacji młot pneumatyczny i skuwa metr asfaltu, po czym wypycha samochód spod ziemi"? A może "/me wypycha samochód zatopiony w dystrybutorze"?. Gdybym to zrobił, natychmiast poszłoby na mnie około 20 reportów i 5 skarg.
To nie jest apelacja! Nadane kary mi nie przeszkadzają same w sobie, chcę tylko sprawiedliwości.
Screeny:
Screen mojej rozmowy z Gamemasterem:

Tutaj świadek potwierdza zajście:

Proponowana kara:
Nie chcę przeholować, gdyż dopiero co dostałem tutaj unbana. Pozostawiam administracji, przeprosiny mnie zadowolą.
[Zrealizowano]Daniel Bovie.
01/05/2010 - 18:23
Imię i nazwisko oskarżonego: Daniel Bovie
Imię i nazwisko oskarżającego: Jacob Ustachi
Opis sytuacji: Facet podchodzi do okienka w urzędzie i przy ochroniarzach pyta się, czy zrobię rejestrację za 15$. Potem pisał OOC że mam mu dać zniżkę by odnieść korzyści IC.
Screen: (obowiązkowe)


Proponowana kara: Nie znam się. Zostawiam administracji. Coś czuję że OOC.
Imię i nazwisko oskarżającego: Jacob Ustachi
Opis sytuacji: Facet podchodzi do okienka w urzędzie i przy ochroniarzach pyta się, czy zrobię rejestrację za 15$. Potem pisał OOC że mam mu dać zniżkę by odnieść korzyści IC.
Screen: (obowiązkowe)


Proponowana kara: Nie znam się. Zostawiam administracji. Coś czuję że OOC.
- → Przeglądanie profilu: Tematy: Thomas_Leuch


Moja zawartość