Nareszcie ten noobek się doigrał. Palec go świerzbi jak tylko zobaczy coś co może ukraść, wyciąga wtedy swojego magicznego deagle'a w centrum miasta, czy nie - to dla niego nie ważne! Robi napady gdzie chcę, okrada sobie kogo chcę i mówi, że inni mają mu od razu wszystko dawać, a teraz widać że ten cwaniaczek jest tylko taki mocny wtedy kiedy on okrada, a nie jego.