Trochę w tym prawdy jest. Ale nadal oglądam go z ciekawością. Dwadzieścia odcinków 5 sezonu za mną i trochę czuje niedosyt, ale za to w 6 ma się dziać jeszcze więcej.
Jeszcze bjern został ale jak się dowiedziałem, że to syn rollo to mi się odechciało oglądać, jak dla mnie za grubo to zrobili.