Ah, te gangsterskie skrytki! (często jeszcze nieodegrane). Ludzie, sami nie wiecie czego chcecie. W trakcie przeszukania prawie zawsze (podkreślam, bo nie chcę najeżdżać tutaj na osoby, które takich problemów w trakcie gry nie robią) nielegalny przedmiot jest super elegancko schowany w miejscu nie do odnalezienia, bądź zostaje 'niby wyrzucony' w przestrzeń o podobnych parametrach. Gdy funkcjonariusz (czy to PD, czy to FBI) odegra na "/sprobuj", to od razu zostanie osądzony o używanie tej komendy na innym graczu (co jest notabene zabronione). Rzeczywistość jest taka, że ta "wyrzucona" bądź "schowana" broń - gdy policjant już odpuści - zostanie magicznie znaleziona/wyciągnięta (ofc. samo "/p xyz") i użyta do konkretnych celów.
Nielegalne przedmioty są nielegalne. Posiadanie ich przy sobie/w aucie wiąże się z pewnym ryzykiem. Nie ważne, czy jest to nitro, broń, czy też narkotyki. Jeżeli nie chcesz być złapany, używaj ich rozważnie i wyciągaj ze swoich kryjówek wtedy, kiedy są one potrzebne. Używając słowa kryjówka nie mam na myśli Waszego ekwipunku, czy pojazdu z którego aktualnie korzystacie. Chodzi tutaj raczej o miejsce (np. szafa) lub nieużywany środek lokomocji (nie rowerek/skuterek, a raczej jakiś samochód) znajdujący się z dala od Was. Nikt Wam tego nie sprawdzi, nie zabierze, nie ukara za to, bo nie będzie miał najzwyczajniej w świecie dowodów rzeczowych.
Wychodzi na to, że w naszym Los Santos mamy samych zajebistych gangsterów. Każdy z nich potrafi (przy sobie!) skitrać wszystko w taki sposób, że nikt tego nie znajdzie. Mamy też super stróżów prawa, którzy wszystko jednak znajdą! Zasada jest prosta: widać coś na /p, to jest to w tym miejscu - czy to w ekwipunku, czy w pojeździe, czy na ziemi. Sumując tak wszystko do kupy: jeżeli korzystasz z "illegal stuff", to raczej nic oprócz nadziei, że nie złapią Cię służby porządkowe nie uchroni Cię przed utratą tych przedmiotów. Czas zacząć używać mózgu, a nie cwaniakować na "/me" i "/do" czymś, co nie ma prawa bytu.



Moja zawartość
Mężczyzna


