No co ma być - ENB po prostu, wyszukujesz sobie w internecie, pełno tego jest na sieci i myślę, że bez problemu znajdziesz, a co do mapy i radaru to samo, nic w tym ciężkiego, chwilkę posiedzisz w sieci i bez problemu zrobisz podobną paczuszkę, pozdrawiam.
- Przeglądanie profilu: Reputation: wirsonn_
Statystyki
- Grupa: Gracz
- Całość postów: 60
- Tytuł: Rekin biznesu.
- Wiek: 25 lat
- Urodziny: Kwiecień 10, 2001
-
Płeć
Mężczyzna
- X-Fire Wait right here I'll be back in the mornin'..
- Gadu-gadu I know that I'm not that important to you..
-
Skype
But to me, girl, you're so much more than gorgeous..
- Facebook So much more than perfect..
- Google+ Right now I know that I'm not really worth it...
- Twitter If you give me time, I can work on it.
#3163868 [Poszukuje]Modpack
Napisane przez wirsonn_
w 01/03/2018 - 20:24
#3163846 [LSMC] EMS & Fire City Unit - 5 rocznica istnienia!
Napisane przez wirsonn_
w 01/03/2018 - 18:41
No ładnie, ładnie, lecz ciągle wyczekuję postów od nowego Commandera.
- 0
#3163613 ** Wchodząc na stronę internetową San News mógłbyś dostrzec zakładkę o artyku...
Napisane przez wirsonn_
w 28/02/2018 - 13:12
Kolejna "świetna" praca, weź się postaraj bardziej chłopie, tragicznie się czyta..
- 0
#3162539 Darian Augelli
Napisane przez wirsonn_
w 22/02/2018 - 00:19
Em, no tak; Jak piszesz biografię to pisz w pełni IC bądź OOC, tutaj to bagno jest w sumie, robisz z igły widły. Większość tu nie ma sensu i źle się to czyta, ale dobra, koniec narzekania. Powodzenia w kontynuowaniu tej ciekawej biografii.
- 2
#3161184 Naomi Nixon (Ashley Nixon)
Napisane przez wirsonn_
w 14/02/2018 - 20:18
- 2
#3157434 Elisha Bogaevskaia
Napisane przez wirsonn_
w 26/01/2018 - 18:25
Alisza to taka gangsterka.
No pozmieniało się.
- 0
#3157075 Los Santos Medical Center - Promo 2018
Napisane przez wirsonn_
w 24/01/2018 - 20:36
- 2
#3157071 Elisha Bogaevskaia
Napisane przez wirsonn_
w 24/01/2018 - 20:31
No piąteczka mordziaty, ładnie ładnie.
Dzięki!
- 0
#3157062 Elisha Bogaevskaia
Napisane przez wirsonn_
w 24/01/2018 - 19:50
Spodobał mi się całokształt, ale napisane jest to dość chaotycznie i "na kolanie". Myślę, że mógłbyś rozwinąć wątek zmiany priorytetów Twojej postaci. Chodzi mi o nagłą przemianę wykształconego medyka w zabijake. Czekam na kontynuacje. Dałem ci lajka, bo jakieś falusy minusują.
No tak! Kontynuuacja nastąpi, jak wyjdę z paki.
- 0
#3157052 Elisha Bogaevskaia
Napisane przez wirsonn_
w 24/01/2018 - 19:01
17 styczeń 1991r.
Był to przełomowy dzień dla Noah'a i Olivii Bogaevskaia, otóż tego dnia na świat przyszedł chłopiec. Chłopiec ten był czarnoskóry, jego ojciec był czarny, natomiast matka była biała. Dziecko miało szaro-niebieskie oczy oraz zakręcone czarne włosy. Noah i Olivia zdecydowali, aby nazwać swoje dziecko Elisha. Tak też się stało, imię dla dziecka zostało wybrane i było to Elisha. Niemowle, po urodzeniu ważyło 2 i pół kilograma, niestety na tamten czas posiadało sporą niedowagę, ledwo Elisha uszedł z życiem. Miejsce, w którym się urodziłem? Emm.. była to stajnia, tak! Stajnia, dookoła było sporo lekarzy i pielęgniarek, jednostki zostały wezwanę przez Noah'a, zgłoszenie wyglądało dokładnie tak: Szybko, moja żona, ekhem, Olivia rodzi! Szybko, jesteśmy w jednej ze stajni na Palomino Creek. Dokładnie tak wyglądały moje narodziny. Okej, kontynuuję.
1991-2002r.
Przez cały ten czas się wychowywałem, uczyłem się i przygotowywałem się na życie. Ciągle czułem, że jednak brakuje mi brata, ponieważ owego nie posiadałem. Dlaczego? Ciężkie pytanie, rodzice zapewne nie chcieli, cóż, kontynuuje. Zacząłem trenować z ojcem siatkówkę, graliśmy przez drewniany płot ciężką piłką, było strasznie, lecz próbowałem i się starałem. Ojciec powiedział mi, że naprawdę dobrze gram, lecz mu nie wierzyłem. Po paru latach mi się to znudziło, niby trenowałem to co chciałem, miałem zamiar ogólnie być siatkarzem, przeszła pasja... Siatkówka do mnie nie pasowała, chciałem zająć się czymś bardziej kreatywnym.
17 styczeń 2010r.
Tego dnia były moje najgorsze urodziny, nie miałem zamiaru się z nikim spotkać, ani nic. Pamiętam ten dzień, jak dziś. Poszedłem do sklepu, aby zakupić sobie coś do picia, miałem portfel, a w nim około $200, to były pieniądze, które zarobiłem ciężko pracując. Wszedłem do sklepu, a w nim zobaczyłem spore grono osób, które leżały na ziemi. Dookoła znajdowało się pełno krwi, dziwna sytuacja jak dla chłopaka w takim wieku. Przestraszyłem się, mężczyzna kazał mi się położyć na ziemi, jeśli nie, to odda we mnie strzał. Co miałem zrobić? Posłuchałem się go, położyłem się i założyłem na głowę ręce. Chłop do mnie podszedł i zaczął mi celować w głowę, choć nie byłem niczemu winny... Nie ważne, reasumując, po pewnym czasie podjechały pod sklep jednostki policji i go zgarnęli, ta osoba łącznie zamordowała koło 5 osób, pozwoliłem sobie zobaczyć, dlaczego to zrobił. Okazało się, że nie miał pieniędzy, bo wszystko co miał przegrał przez grę w hazard. Urodziny skończyły się tak, że położyłem się spać o 21 i nie miałem zamiaru nic obchodzić, tragedia.
21 grudnia 2015r.
Po paru latach, ciężkiego życia i harowania na zapotrzebowania, zacząłem się poważnie przykładać do życia. Po skończeniu kryminalistyki i kryminologi na studiach, zacząłem kreować sobie przyszłość. Zaplanowałem, że będę wielkim biznesmanem, będę zarabiać miliony. Marzenia to marzenia, chciałem robić coś takiego, lecz nie wyszło. Pracowałem w sklepie, nikt zbytnio się mną nie przejmował, bo wiedział, że i tak jestem zwykłym czarnuchem, jak każdy czarnuch. Więc, zwolniłem się stamtąd i postanowiłem udać się w miasto, do którego zawsze chciałem przyjechać. Los Santos! To jest właśnie to miasto, zamieszkałem na Temple, mieszkałem tam przez długi czas, cały czas zresztą. Życie powoli zaczęło się układać..
Listopad 2017r.
Właśnie wtedy, zacząłem uczęszczać na wykłady Los Santos Medical Academy, które były prowadzone przez Training Division Los Santos Medical Center. Bardzo mi się podobało, to co mi wbijali do głowy. Miałem ciągle te ratowanie w głowie, niektóre zadania, które mieliśmy były strasznie wymęczające.. Bieg na samą górę Chilliad, bieganie po Las Venturas i szukanie karteczek, świetnie. Zdziwicie się zapewne, ale zdałem akademię, wydaje mi się, że nawet nie najgorzej. Po pewnym czasie dostałem mój kombinezon, z naszywkami. Naszywka, którą otrzymałem od razu po akademii, była to EMT, mój kryptonim, który zdobyłem, był to EB-1246. Bardzo się cieszyłem, że mi się udało. W czasie, kiedy byłem medykiem nauczyłem się sporu rzeczy.
Grudzień/Styczeń 2017/18r.
Zacząłem bardzo szybko awansować, miałem testy u samego Klimenta Ventury,nie wiem nawet, czy nie zdobyłem najszybszych awansów w najkrótszy czas, całkiem możliwe. Czas ten był bardzo dla mnie przełomowy, byłem tak tym przejęty, że nie miałem zbytnio czasu na co innego, po prostu się starałem, aby jednostka była ze mnie dumna. Oczywiście, zaskakiwałem aktywnością, którą wykazywałem, przynajmniej tak myślę. Dalej, to co będzie, jest dość szokujące. Nie byłem tam zbyt długo a już zaczęło mnie irytować parę spraw. Ciągle były fałszywe zgłoszenia i nie tylko. W Styczniu, nastąpiła dla mnie bardzo ciężka decyzja, otóż. Postanowiłem, że opuszczę jednostkę Los Santos Medical Center. Było to bardzo ciężkie, nie chciałem tego robić, ale jednak doszło do tego. Mój końcowy meldunek wyglądał dokładnie tak: EB-746, Thanks everyone for the cooperation. End of Watch, out. Tak, końcowa ranga, którą zdobyłem był to Lead Paramedic, EMS Staff, całkiem nieźle. Zacząłem pracować w lokalnym baru na parkingu, Royal, zdobyłem również broń. Po zdobyciu broni wyrobiłem dokumenty, abym w ogóle mógł z niej korzystać. Po jakimś czasie pracy w barze i dorobieniu się paru klepaków postanowiłem, że zupełnie odmienię moje życie. Zacząłem oddawać strzały do Bogu ducha winnych osób na ulicy, pierwszy strzał, który oddałem był to strzał do ściany, aby sprawdzić moją celność. Taki strzał, nie wyszedł mi najgorzej, potem wywiozłem osobę i strzeliłem do niej, przy motelach na Jefferson, następnie uciekłem z miejsca wypadku. Minęło niedługo, aż oddałem kolejny strzał, tym razem przy Urzędzie, Market. Tutaj nie miałem zbytnio farta, gdyż Metropolian Unit akurat zauważyli, jak strzelałem i rozpoczęli za mną pościg. Do pościgu dołączyły się jednostki, łącznie były tak.. Trzy radiowozy, na począku. Zacząłem uciekać, aż w końcu dołączyli się chłopaki z Federal Bereau of Investigation, jeden w Elegy. Po czasie około 10 minut uciekłem im, znaleźli mnie i uciekłem ponownie. Ukryłem się i wyjechałem naprawić pojazd, lecz mnie znaleźli, była to stacja Mulholland, rozpoczął się kolejny i ostatni pościg za białym Premierem. Do pościgu skłoniła się jednostka S.W.A.T, łącznie w pościgu uczestniczyło: Trzy radiowozy, tak zwany "żuk" i Elegy Federal Bureau of Investigation. Złapali mnie, wszystko mi przedstawili i finalnie odstawili do więzienia na dwadzieścia lat plus do tego $3000. Ciężka sytuacja, nie?
Luty 2018r.
No i stało się - wyszedłem z więzienia. Przez cały ten czas, gdy siedziałem za kratami i myślałem nad tym, czemu tak naprawdę to zrobiłem. Ciężkie pytanie, jak i odpowiedź, ale przemyślałem całą sprawę, w pełni jestem aktualnie tego świadomy, przeżyłem w tym więzieniu kawał czasu. No tak, przyjechali po mnie koledzy, odwiedzić mnie i zawieźć, w końcu mogłem zobaczyć świat z innego miejsca niż cztery ściany, łóżko i kraty. Miałem czas, by pooddychać świeżym powietrzem, poczuć się wolnym, no w końcu przez te 20 lat nie miałem okazji. Zacząłem życie od nowa, prowadzę je teraz spokojnie, bez żadnych niedogodzeń, nie pakuje się w problemy i nie zadaje się z tym z kim nie trzeba. Po prostu, czuje się dobrze na wolności i nie mam zamiaru wrócić do więzienia i siedzieć znowu jakiś czas, nie wiadomo jaki. To co teraz robię wprawia, że wiem co źle zrobiłem i czego nie powinienem już robić. Niektóre osoby już nie mają ochoty ze mną się zadawać, po tym co zrobiłem oczywiście, pełno ludu mnie olewa, co mam poradzić, życie kręci się dalej - a to, że zaczynam je od nowa to zupełnie inna sprawa.. Zapamiętam na zawsze, jak to wyglądało i, że nie mam zamiaru już niczego zrobić! Oby tak było, jeśli znów coś zrobię to nie będzie za ciekawie, biorąc pod uwagę to co wcześniej zrobiłem - każdy może się spodziewać wszystkiego po mnie, lecz ja nie mam zamiaru nikomu już psuć życia, chyba. Do tego momentu nie weszło mi do głowy zrobienie czegoś nierealnego, to może i lepiej.
[ CIĄG DALSZY NASTĄPI ]
- 6
#3155867 Co wiesz o osobie wyżej?
Napisane przez wirsonn_
w 17/01/2018 - 18:13
Kotek taki, który się patrzy wprost w moje oczy, jak widać na profilu posiada postać James Augello, 40 punktów reputacji.
- 2
#3152827 [LSMC] EMS & Fire City Unit - 5 rocznica istnienia!
Napisane przez wirsonn_
w 02/01/2018 - 23:20
Jednostronnie najlepsza ekipa.
- 2
#3147901 [Rekrutacja] PompujBicki
Napisane przez wirsonn_
w 11/12/2017 - 18:34

Witam serdecznie, z tej strony wirsonn_, i chciałbym rozpocząć rekrutację na forum do siłowni PompujBicki, jest to dosyć stara firma. Praca u nas wygląda łatwo, podajesz karnety, kto będzie miał najwięcej karnetów, ten dostaje $210 wypłaty, bądź też inaczej 150 procent i premię nawet do $500. Serdecznie zapraszamy zainteresowanych.

- Znanie podstawowych komend,
- Kultura osobista,
- Dobra ortografia,
- Dobry poziom RP.

- $210/18min, dla chętnych, którzy będą często pracować,
- Premie nawet do $500,
- Kluczyki do faggio.

Znajdujemy się naprzeciwko barierek w centrum.

Ja Imię Nazwisko chciałbym zacząć pracę w PompujBicki.
Życzę powodzenia, z poważaniem wirsonn_
- 0
#3147860 [LSMC] EMS & Fire City Unit - 5 rocznica istnienia!
Napisane przez wirsonn_
w 11/12/2017 - 15:52
bardzo ładne fotki
- 1
#3146025 Radio Party - Najlepsza rozgłośnia w Los Santos!
Napisane przez wirsonn_
w 03/12/2017 - 00:26
- 3
- → Przeglądanie profilu: Reputation: wirsonn_



Moja zawartość
