Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie
* * * * * 2 głosy

Elisha Bogaevskaia


  • Please log in to reply
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 wirsonn_ — 29 24/01/2018 - 19:01

wirsonn_
  • Gracz

*
Popularny

17 styczeń 1991r.

 

 

 Był to przełomowy dzień dla Noah'a i Olivii Bogaevskaia, otóż tego dnia na świat przyszedł chłopiec. Chłopiec ten był czarnoskóry, jego ojciec był czarny, natomiast matka była biała. Dziecko miało szaro-niebieskie oczy oraz zakręcone czarne włosy. Noah i Olivia zdecydowali, aby nazwać swoje dziecko Elisha. Tak też się stało, imię dla dziecka zostało wybrane i było to Elisha. Niemowle, po urodzeniu ważyło 2 i pół kilograma, niestety na tamten czas posiadało sporą niedowagę, ledwo Elisha uszedł z życiem. Miejsce, w którym się urodziłem? Emm.. była to stajnia, tak! Stajnia, dookoła było sporo lekarzy i pielęgniarek, jednostki zostały wezwanę przez Noah'a, zgłoszenie wyglądało dokładnie tak: Szybko, moja żona, ekhem, Olivia rodzi! Szybko, jesteśmy w jednej ze stajni na Palomino Creek. Dokładnie tak wyglądały moje narodziny. Okej, kontynuuję.

 

 

1991-2002r.

 

 

  Przez cały ten czas się wychowywałem, uczyłem się i przygotowywałem się na życie. Ciągle czułem, że jednak brakuje mi brata, ponieważ owego nie posiadałem. Dlaczego? Ciężkie pytanie, rodzice zapewne nie chcieli, cóż, kontynuuje. Zacząłem trenować z ojcem siatkówkę, graliśmy przez drewniany płot ciężką piłką, było strasznie, lecz próbowałem i się starałem. Ojciec powiedział mi, że naprawdę dobrze gram, lecz mu nie wierzyłem. Po paru latach mi się to znudziło, niby trenowałem to co chciałem, miałem zamiar ogólnie być siatkarzem, przeszła pasja... Siatkówka do mnie nie pasowała, chciałem zająć się czymś bardziej kreatywnym.

 

 

17 styczeń 2010r.

 

 

 Tego dnia były moje najgorsze urodziny, nie miałem zamiaru się z nikim spotkać, ani nic. Pamiętam ten dzień, jak dziś. Poszedłem do sklepu, aby zakupić sobie coś do picia, miałem portfel, a w nim około $200, to były pieniądze, które zarobiłem ciężko pracując. Wszedłem do sklepu, a w nim zobaczyłem spore grono osób, które leżały na ziemi. Dookoła znajdowało się pełno krwi, dziwna sytuacja jak dla chłopaka w takim wieku. Przestraszyłem się, mężczyzna kazał mi się położyć na ziemi, jeśli nie, to odda we mnie strzał. Co miałem zrobić? Posłuchałem się go, położyłem się i założyłem na głowę ręce. Chłop do mnie podszedł i zaczął mi celować w głowę, choć nie byłem niczemu winny... Nie ważne, reasumując, po pewnym czasie podjechały pod sklep jednostki policji i go zgarnęli, ta osoba łącznie zamordowała koło 5 osób, pozwoliłem sobie zobaczyć, dlaczego to zrobił. Okazało się, że nie miał pieniędzy, bo wszystko co miał przegrał przez grę w hazard. Urodziny skończyły się tak, że położyłem się spać o 21 i nie miałem zamiaru nic obchodzić, tragedia.

 

 

21 grudnia 2015r.

 

 

 Po paru latach, ciężkiego życia i harowania na zapotrzebowania, zacząłem się poważnie przykładać do życia. Po skończeniu kryminalistyki i kryminologi na studiach, zacząłem kreować sobie przyszłość. Zaplanowałem, że będę wielkim biznesmanem, będę zarabiać miliony. Marzenia to marzenia, chciałem robić coś takiego, lecz nie wyszło. Pracowałem w sklepie, nikt zbytnio się mną nie przejmował, bo wiedział, że i tak jestem zwykłym czarnuchem, jak każdy czarnuch. Więc, zwolniłem się stamtąd i postanowiłem udać się w miasto, do którego zawsze chciałem przyjechać. Los Santos! To jest właśnie to miasto, zamieszkałem na Temple, mieszkałem tam przez długi czas, cały czas zresztą. Życie powoli zaczęło się układać..

 

 

Listopad 2017r.

 

 

  Właśnie wtedy, zacząłem uczęszczać na wykłady Los Santos Medical Academy, które były prowadzone przez Training Division Los Santos Medical Center. Bardzo mi się podobało, to co mi wbijali do głowy. Miałem ciągle te ratowanie w głowie, niektóre zadania, które mieliśmy były strasznie wymęczające.. Bieg na samą górę Chilliad, bieganie po Las Venturas i szukanie karteczek, świetnie. Zdziwicie się zapewne, ale zdałem akademię, wydaje mi się, że nawet nie najgorzej. Po pewnym czasie dostałem mój kombinezon, z naszywkami. Naszywka, którą otrzymałem od razu po akademii, była to EMT, mój kryptonim, który zdobyłem, był to EB-1246. Bardzo się cieszyłem, że mi się udało. W czasie, kiedy byłem medykiem nauczyłem się sporu rzeczy.

 

 

Grudzień/Styczeń 2017/18r.

 

 

  Zacząłem bardzo szybko awansować, miałem testy u samego Klimenta Ventury,nie wiem nawet, czy nie zdobyłem najszybszych awansów w najkrótszy czas, całkiem możliwe. Czas ten był bardzo dla mnie przełomowy, byłem tak tym przejęty, że nie miałem zbytnio czasu na co innego, po prostu się starałem, aby jednostka była ze mnie dumna. Oczywiście, zaskakiwałem aktywnością, którą wykazywałem, przynajmniej tak myślę. Dalej, to co będzie, jest dość szokujące. Nie byłem tam zbyt długo a już zaczęło mnie irytować parę spraw. Ciągle były fałszywe zgłoszenia i nie tylko. W Styczniu, nastąpiła dla mnie bardzo ciężka decyzja, otóż. Postanowiłem, że opuszczę jednostkę Los Santos Medical Center. Było to bardzo ciężkie, nie chciałem tego robić, ale jednak doszło do tego. Mój końcowy meldunek wyglądał dokładnie tak: EB-746, Thanks everyone for the cooperation. End of Watch, out. Tak, końcowa ranga, którą zdobyłem był to Lead Paramedic, EMS Staff, całkiem nieźle. Zacząłem pracować w lokalnym baru na parkingu, Royal, zdobyłem również broń. Po zdobyciu broni wyrobiłem dokumenty, abym w ogóle mógł z niej korzystać. Po jakimś czasie pracy w barze i dorobieniu się paru klepaków postanowiłem, że zupełnie odmienię moje życie. Zacząłem oddawać strzały do Bogu ducha winnych osób na ulicy, pierwszy strzał, który oddałem był to strzał do ściany, aby sprawdzić moją celność. Taki strzał, nie wyszedł mi najgorzej, potem wywiozłem osobę i strzeliłem do niej, przy motelach na Jefferson, następnie uciekłem z miejsca wypadku. Minęło niedługo, aż oddałem kolejny strzał, tym razem przy Urzędzie, Market. Tutaj nie miałem zbytnio farta, gdyż Metropolian Unit akurat zauważyli, jak strzelałem i rozpoczęli za mną pościg. Do pościgu dołączyły się jednostki, łącznie były tak.. Trzy radiowozy, na począku. Zacząłem uciekać, aż w końcu dołączyli się chłopaki z Federal Bereau of Investigation, jeden w Elegy. Po czasie około 10 minut uciekłem im, znaleźli mnie i uciekłem ponownie. Ukryłem się i wyjechałem naprawić pojazd, lecz mnie znaleźli, była to stacja Mulholland, rozpoczął się kolejny i ostatni pościg za białym Premierem. Do pościgu skłoniła się jednostka S.W.A.T, łącznie w pościgu uczestniczyło: Trzy radiowozy, tak zwany "żuk" i Elegy Federal Bureau of Investigation. Złapali mnie, wszystko mi przedstawili i finalnie odstawili do więzienia na dwadzieścia lat plus do tego $3000. Ciężka sytuacja, nie?

 

 

Luty 2018r.

 

 

 No i stało się - wyszedłem z więzienia. Przez cały ten czas, gdy siedziałem za kratami i myślałem nad tym, czemu tak naprawdę to zrobiłem. Ciężkie pytanie, jak i odpowiedź, ale przemyślałem całą sprawę, w pełni jestem aktualnie tego świadomy, przeżyłem w tym więzieniu kawał czasu. No tak, przyjechali po mnie koledzy, odwiedzić mnie i zawieźć, w końcu mogłem zobaczyć świat z innego miejsca niż cztery ściany, łóżko i kraty. Miałem czas, by pooddychać świeżym powietrzem, poczuć się wolnym, no w końcu przez te 20 lat nie miałem okazji. Zacząłem życie od nowa, prowadzę je teraz spokojnie, bez żadnych niedogodzeń, nie pakuje się w problemy i nie zadaje się z tym z kim nie trzeba. Po prostu, czuje się dobrze na wolności i nie mam zamiaru wrócić do więzienia i siedzieć znowu jakiś czas, nie wiadomo jaki. To co teraz robię wprawia, że wiem co źle zrobiłem i czego nie powinienem już robić. Niektóre osoby już nie mają ochoty ze mną się zadawać, po tym co zrobiłem oczywiście, pełno ludu mnie olewa, co mam poradzić, życie kręci się dalej - a to, że zaczynam je od nowa to zupełnie inna sprawa.. Zapamiętam na zawsze, jak to wyglądało i, że nie mam zamiaru już niczego zrobić! Oby tak było, jeśli znów coś zrobię to nie będzie za ciekawie, biorąc pod uwagę to co wcześniej zrobiłem - każdy może się spodziewać wszystkiego po mnie, lecz ja nie mam zamiaru nikomu już psuć życia, chyba. Do tego momentu nie weszło mi do głowy zrobienie czegoś nierealnego, to może i lepiej.

 

 

[ CIĄG DALSZY NASTĄPI ]


Użytkownik wirsonn_ edytował ten post 11/02/2018 - 13:42

  • Do góry
    • 6

#2 playboi tosti — 362 24/01/2018 - 19:32

playboi tosti
  • Gracz
Spodobał mi się całokształt, ale napisane jest to dość chaotycznie i "na kolanie". Myślę, że mógłbyś rozwinąć wątek zmiany priorytetów Twojej postaci. Chodzi mi o nagłą przemianę wykształconego medyka w zabijake. Czekam na kontynuacje. Dałem ci lajka, bo jakieś falusy minusują. :D

Użytkownik Kozak Toster edytował ten post 24/01/2018 - 19:32

  • Do góry
    • 2

#3 wirsonn_ — 29 24/01/2018 - 19:50

wirsonn_
  • Gracz

Spodobał mi się całokształt, ale napisane jest to dość chaotycznie i "na kolanie". Myślę, że mógłbyś rozwinąć wątek zmiany priorytetów Twojej postaci. Chodzi mi o nagłą przemianę wykształconego medyka w zabijake. Czekam na kontynuacje. Dałem ci lajka, bo jakieś falusy minusują. :D

No tak! Kontynuuacja nastąpi, jak wyjdę z paki.


  • Do góry
    • 0

#4 kiecol — 307 24/01/2018 - 19:58

kiecol
  • Gracz

*
Popularny

No piąteczka mordziaty, ładnie ładnie.  :wub:


  • Do góry
    • 3

#5 wirsonn_ — 29 24/01/2018 - 20:31

wirsonn_
  • Gracz

No piąteczka mordziaty, ładnie ładnie.  :wub:


Dzięki!
  • Do góry
    • 0

#6 MisiekMichałowki — 101 25/01/2018 - 20:34

MisiekMichałowki
  • Gracz

Alisza to taka gangsterka.


  • Do góry
    • 0

#7 wirsonn_ — 29 26/01/2018 - 18:25

wirsonn_
  • Gracz

Alisza to taka gangsterka.

No pozmieniało się.


  • Do góry
    • 0

#8 grubas14 — 1 26/01/2018 - 18:36

grubas14
  • Gracz
jak ty gangster chyba :D
  • Do góry
    • 0

#9 wirsonn_ — 29 27/01/2018 - 22:11

wirsonn_
  • Gracz

jak ty gangster chyba :D

Nieoficjalny.


  • Do góry
    • 0

#10 SerbskiStrzelec — 384 29/01/2018 - 09:59

SerbskiStrzelec
  • Gracz

historia nawet spoko, tylko ten nick paskudny mowa o postaci.


  • Do góry
    • 0

#11 wirsonn_ — 29 29/01/2018 - 17:41

wirsonn_
  • Gracz

historia nawet spoko, tylko ten nick paskudny mowa o postaci.

Zgadzam się, paskuda, pfe, muszę to zmienić w końcu.


  • Do góry
    • 0

#12 wirsonn_ — 29 11/02/2018 - 13:42

wirsonn_
  • Gracz

Jest lekka aktualizacja.


  • Do góry
    • 0

#13 Don Czyki — 636 11/02/2018 - 22:19

Don Czyki
  • Gracz

Czekam na aktualizacje, a teraz zostawiam zielonka. :innocent:


  • Do góry
    • 0

#14 wirsonn_ — 29 12/02/2018 - 08:29

wirsonn_
  • Gracz

Czekam na aktualizacje, a teraz zostawiam zielonka. :innocent:

Aktualizacja będzie, ale muszę się zastanowić do dać. ^_^


  • Do góry
    • 0

#15 Avent — 404 07/05/2018 - 08:10

Avent
  • Zbanowani
pisane na szybko, słabe no.
  • Do góry
    • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych