sprzedam kilka obiektów na sztuki 200/szt.
- Przeglądanie profilu: Tematy: Kusioo
Statystyki
- Grupa: Gracz
- Całość postów: 158
- Wiek: 27 lat
- Urodziny: Luty 15, 1999
-
Płeć
N
Narzędzia użytkownika
Ostatnio byli
Moje tematy
[Sprzedam] Obiekty na szt.
06/09/2019 - 22:31
[KUPIE] Zdrapkę na Biznes, Obiekty.
21/07/2019 - 19:16
tak jak w temacie, kupie zdrapke na biznes oraz kilka obiektów. PW!
[Zrealizowano][skarga Riley Walter,Deon Ortiz]
14/05/2018 - 18:42
** dzień z życia Christiana**
09/05/2018 - 19:42
*mężczyzna słodko sobie spał kiedy to nagle obudził go budzik*
**w tle można usłyszeć głośne dzwonki budzika*
Christian Black mówi: Cholerny budzik ! - muszę go wkońcu wyrzucić , mam chociaż nadzieje że nie zaspałem *wtem mężczyzna spojrzał na swój zegarek* dopiero ósma , to dobrze.

Christian Black mówi: Mam jeszcze sporo czasu , podstawa to dobre śniadanie *mężczyzna jak powiedział tak zrobił , udał się w stronę Kuchni*
Christian Black mówi: Co bym sobie tutaj dzisiaj zjadł *podszedł do Lodówki otwierajać ją .. chwycił za kilka jajek , bekon oraz cebulkę* . Jajecznica - nie ma nic lepszego *uśmiechnał się* no dobra *wyciągnał z pułki patelnie po czym przygotował na niej jajecznice , którą przerzucił sobie na talerz i udał się w stronę salonu*

*mężczyna po wejściu do salonu , usiadł sobie wygodnie na kanapie a następnie zjadł wcześniej przygotowany posiłek*
Christian Black mówi: Za każdym razem przygotowuje tak samo , a za każdym razem smakuje jeszcze lepiej *zaśmiał się po czym zostawił na stoliku pusty talerz i udał się w stronę wyjścia dodając* Ro'y wróci to posprząta .
Idealna pogoda żeby sobie pojezdzić *udał się w stronę swojego motoru i odjechał*

Christian Black mówi: Spokojnie coś na tych ulicach *motocykl jechał z prędkością około 60 km/h* o kurwa *przed oczami mężczyzny ukazała się maska samochodu*

*Lekkie uderzenie, nic poważnego* ((Olivier Brooks))
*Dość mocne uderzenie, mężczyzna wyleciał z motoru i przeleciał odległość około trzech metrów* ((Christian Black))
*Można zauważyć że mężczyzna uderzył o słup i leży teraz obok niego - cały czas przytomny* ((Christian Black))
Christian Black mówi: O kurdę *podrapał się po głowie* co tu się wydarzyło.
Olivier Brooks mówi: Żyjesz mordeczko ? *zdziwienie na twarzy*
Christian Black mówi: Musiałem chyba wymusić pierwszeństwo *powiedział mniejszym tonem* .. za szybko jechałem - przepraszam !
Olivier Brooks mówi: Nic sie nie stało, najważniejsze że nic ci nie jest.. wstawaj *wystawił do niego rękę*
Christian Black mówi: Oczywście.. nic poważnego mi się w sumie nie stało oprócz kilku zadrapań *spojrzał na swoje ręce , po czym chwycił za rękę Oliviera i wstał*
Olivier Brooks mówi: Nieżle przydzwoniłeś, na pewno wszystko okej ?
Christian Black mówi: Poradzę sobię , dzięki że się zatrzymałeś - nigdy nie wiadomo co mogło mi się stać.
Olivier Brooks mówi: Jasne , w razie czego udaj się do szpitala gdyby się coś działo okej ?
Christian Black mówi: Oczywiście , miłej służby Panu życzę *wtem wolnym krokiem udał się w kierunku swojego motoru , po chwili obracajać się i pokazujac gest Podziękowania*
Olivier Brooks mówi: Dzięki wielkie , miłego dnia i proszę na siebie uważać. *Olivier odjechał*
Christian Black mówi: O kurdę ale w niego przydzwoniłem *zaśmiał się pod nosem* dobrze że jeszcze nic nie piłem bo jeszcze dopierdoliłby się do mnie - phah !
Christian Black: Muszę sobie jakoś ulżyć - hm .. już wiem !
Christian Black: Wpadnę do klubu Ro'ya chwycę za jakiegoś drinka i odpocznę sobie za sterami DJ'ki *wtem skoczył na swój motocykl i go odpalił a następnie udał się w stronę Downtown*

Christian Black mówi: Coo - już na miejscu *wybuch śmiechem po czym zgasił motocykl , oczywiście schodząć z niego* szybko zeszło.
*mężczyzna wszedł do środka a następnie udał się w kierunku baru*

Christian Black mówi: Pusto coś , to dobrze nie miałem zamiaru płacić . Ho ! Widzę że zostawili dla mnie Wheasky - moje ulubione *spojrzał na prawo gdzie można było zauważyć kilka kartonów Wheasky*
*zgarnał jedną butelkę po czym zrobił sobie dość mocnego drinka* widzę że przyjemnie spędze sobie dzisiaj czas *wtem udał się w stronę DJ'ki*


*Mężczyzna po wejściu na DJ'kę stanał przy jednej z konsol , po czym włączył swój ulubiony kawałek*
Christian Black mówi: To jest to *powiedział* Smoke weed Everyday .. szkoda że nie wziełem ze sobą trochę trawki , mniejmy nadzieje że wheasky wystarczy
*Mężczyzna popijał cały czas drinka , finalnie wypił całego*
Christian Black mówi: Jak nie wiele potrzeba murzynowi do szczęścia *ziewnał* chyba troche za mocny był , aż zachciało mi się spać.
*Obrócił się zza siebie a następnie usiadł przy ścianie , po chwili zamkneły mu się oczy i zasnał*

*Mężczyzna po jakimś czasie obudził się*
Christian Black mówi: O kurwa *powiedział zaspanym głosem* nie wiedziałem że takie mocne to Wheasky , trzeba będzie powiedzieć Royo'wi żeby zamawiał coś słabszego *wtem podniósł się i udał się w kierunku wyjścia*
Christian Black mówi: Pierwszy raz widzę tutaj tyle osób *wychodząc z kluby mężczyzna zobaczył przed wyjściem grupkę mężczyzn i nielicznych kobiet*
Christian Black mówi: O jest i nawet on *spojrzał na Roy'a* pozwoliłem sobie zrobić drinka z twojej Wheasky , na przyszłość zamawiaj coś słabszego.
Roy Cervantez mówi: Nie ma problemu, potrące ci z pensji. *śmiech*
Christian Black mówi: Dobra spadam , mam jeszcze trochę do roboty *wyszedł z budynku*

*Mężczyzna po wyjściu z budynku zobaczył odpicowanego sultana na którego postanowił się oprzeć*
Christian Black mówi: Hm .. muszę jeszcze zobaczyć co dzieje się na Motelach , przy okazji załatwie swoje sprawy w kilku lokalach
*wtem mężczyzna udał się w stronę swojego motoru*
Christian Black mówi: W tamtych okolicach lepiej nie ryzykować *spojrzał na swoją torbę sportową z której wyciągnał po chwili deagla* pozorny zawsze ubezpieczony *śmieje się*
*pojechał w stronę Moteli*

*po chwili mężczyzna był już na miejscu , zgasił swój motocykl po czym zszedł z niego*
Christian Black mówi: Dobra od czego by tutaj zacząć *w oko rzucił mu się wielki Bilbord z napisem Riders ASG* o właśnie
zapomniałem że jeszcze tam pracuję *uśmiechnał się po czym udał się w strone drzwi wejściowych*

*mężczyzna spędził tam około godziny po czym wyszedł z lokalu*
Christian Black mówi: Jeszcze tylko odwiedzę radio i wreszczie bede miał czas wolny *udał się w kierunku radia które znajdowało się piętro niżej*
Christian Black mówi: Przynajmiej nie bede się nudził *podszedł do instrumentów po czym zaczął sobie na nich pogrywać*

Christian Black mówi: To mnie dla mnie *powiedział oburzony* wychodzę !
*mężczyzna wyszedł*
Christian Black mówi: Nie wiem w sumie po co wchodziłem nawet do tego radia - co mnie podkusiło ! Dobre zarobki to nie wszystko *zaśmiał się* co ja mówie ! Szkoda marnować czasu , muszę skoczyć jeszcze na siłownie.
*skoczył na motocykl i pojechał na siłownie*

Christian Black mówi: Witam , tradycyjnie jeden karnet siłowy proszę *uśmiecha się*
Sprzedawca mówi : Oczywiście *wtem wyciągnał z szuflady jeden karnet siłowy który podał Christianowi*
Christian Black mówi: Dziękuje *chwycił za karnet a następnie podał wyliczoną sumę sprzedawcy*
Christian Black mówi: Mam nadzieje że nie zapomniałem dresów *otworzył swoją torbę sportowej w której znajdowały się dresy* już myślałem że nie będzie *zaśmiał się po czym udał się do Szatni gdzie przebrał się w swoje sportowe dresy*
Christian Black mówi: Jak wyglądam *wyszedł z szatni* chyba nie jest aż tak tragicznie.
Sprzedawca mówi : Nie jeden nie pogardziłby takim dresem *uśmiechanł się*
Christian Black mówi: Tak jak myślałem *po tych słowach udał się w stronę jednej z ławeczki na którą się położył i zaczał wyciskać sztangę*
Christian Black mówi: Od następnego treningu bede musiał chyba dołożyć sobie ciężaru *podnosi sztangę bez większych problemów , powtarzajac czynność stoo razy*
Christian Black mówi: Na dzisiaj wystarczy *przetrał swoje czoło a następnie ponownie wszedł do szatni gdzie przebrał się w swoje codziennie ubranie , spocony dres schował do torby*
Sprzedawca mówi : Trzymaj się - do jutra .
*mężczyzna wyszedł z siłowni*
Christian Black mówi: Ale jestem zmęczony *ziewnał* zmęczył mnie ten dzień - no nic pojade do mieszkania i prześpię się .. mam nadzieje że nikt nie będzie niczego potrzebował .
*odjechał w stronę Jefferson*
Christian Black mówi: Ale już ciemno *zaparkował motocykl pod domem , po czym wszedł do budynku*
Christian Black mówi: Nie mam już sił *mężczyzna udał się w stronę sypialni w której po chwili zasnał*

OOC : Heyo , postanowiłem że spróbuję czegoś nowego no i wstawiam wam rezultaty powyżej - inaczej sobie wyobrażałem że będzie to wyglądać ale praca pochłoneła mi trochę czasu więc postanowiłem to wrzucić . Jeżeli wrzuciłem do złego działu - prosiłbym o przeniesienie , róznież proszę o sugestię jak mogę poprawić jakoś pod względem graficznym. Oprócz tego chciałbym przeprosić każdego za błedy Interpunkcyjne , za wszystkie literówki oraz za składnie - następnym razem postaram się bardziej, opróćz tego jutro przeanalizuje cały tekst oraz spróbuje naprawić wszelkie wady.
[Szukam] Szukam osoby do założenia prywatnego biznesu.
24/04/2018 - 19:05

Siemanko ! Tak jak w temacie szukam jednej/dwóch osób do założenia prywatnego biznesu jakim będzie Nauka Jazdy ! Od ciebie będzie zależeć ile zarobisz ! (70$ - każdy kursant).
Oraz oczywiście PayDay który będziemy próbować utrzymać w kwocie $140 .
Czego oczekują od wspólników ?
- Składka na budynek biznesowy.
- Składka na samochód pod naukę jazdy
- Składka na zdrapkę.
- Chęci do prowadzenia biznesu.
Co mogę zaoferować ?
- Cotygodniowa wypłata zarobionych przez ciebie pieniędzy (można ugadać się na wypłacanie co dzień)
- Możliwość zarobku nawet do $10000 tygodniowo + wypłaty.
- Uczciwości z mojej strony (nie zostaniesz usunięty z panelu , pieniądze będziesz dostawać)
- Kontakt praktycznie 24/7.
Chętne osoby zapraszam do napisania prywatnej wiadomośći !
Z dniem dzisiejszym 2018-05-17 ogłaszam że poszukuję osób nie tylko do nauki jazdy,a także do biznesów innego rodzaju.
- → Przeglądanie profilu: Tematy: Kusioo



Moja zawartość