Ogólnie stwierdzam jak jest, a ta aborcja to mnie nie rusza, no i jestem jednym z tych co mają na to wywalone, bo to tylko zarodek jak dla mnie który jeszcze nie jest rozwiniętą formą życia. Tak jestem cham, prostak i ogólnie zły człowiek. Ale takie jest moje zdanie. A jak któraś decyduje się na skrobanie, to powinna być jej sprawa i nikogo innego, to ona będzie mieć możliwe kiedyś uraz po tym.
Zarodek jest do pewnego tygodnia ciąży.


Moja zawartość
Mężczyzna
